Druga wojna światowa - Daleki Wschód. Bohaterscy amerykańscy oficerowie prowadzą zastępy birmańskich partyzantów do walki przeciwko japońskim agresorom... Adaptacja powieści T. Chamalesa.
co mnie dziwne to że tak świetna obsada, a mimo to film wcale nie porywa. ot takie tam filmidło na nudną niedzielę. i nic więcej.
„Tak niewielu / Never So Few” (1959) (drugie spotkanie) – bliżej nieokreślony moment drugiej wojny światowej w Azji. Porządni Amerykanie, porządny Brytyjczyk, porządni Birmańczycy, podstępni Japończycy, paskudni Chińczycy. Dżungla Birmy, indyjskie salony, walka, romans, polityka.
Sztuczna nuda wtedy, sztuczna nuda...
sceny wojenne kompletnie bez rozmachu, kręcone praktycznie cały czas w studiu co boleśnie widać, akcja wlecze się a Sinatra jakoś wcale nie porywa; zważywszy jednak na powyższe zalety daję 6/10.