Film jak film o Tarzanie z nutką prospołeczną, ale...
Dodam tylko dla jasności obrazu i roli Króla Leopolda oraz Belgów na terenie Konga w czasach, gdy dzieje się ta opowieść, a o czym na wstępie filmu się nie wspomina. O tym co zrobili, na końcu tej notatki, kto prawdy ciekaw, spokojnie doczyta, dziękuję....
Dawno się tak nie wynudziłem podczas oglądania filmu, ale nuda to nie jedyna i chyba nie najważniejsza wada tego zakalca. Jego akcja przez większą część czasu toczy się w Kongu gdy Belgowie przeprowadzali w nim ludobójstwo mordując KILKADZIESIĄT MILIONÓW Kongijczyków, ale w filmie mówi się tylko coś tam o jakimś...
Nie porwała mnie ta historyjka,to lekko powiedziane.Pierwsze 40 minut filmu do zapomnienia,słabiutkie dialogi,"drewniany" Tarzan i jeszcze gorsza ta cała Jane,nie można patrzeć na ich "aktorstwo".Coś w tym filmie zaczyna się dziać w dalszej jego części,jednak ciekawe momenty możemy policzyć na palcach jednej ręki.Na...
więcejNie wiem i nie rozumiem, czemu ludzie tyle zarzucają temu filmowi. Jak dla mnie był bardzo przyjemny i nie był jakimś przesadnym nadmuchaniem oryginalnej powieści. Z tego co pamiętam, gdy czytałem Tarzana za dzieciaka, kończyło się właśnie, gdy trafiał on do cywilizacji, a tu mamy luźny pomysł na fabułę z wplecionymi...
więcej