Wolę taką część która jest w sumie pusta lecz kompetentna jako zwykły slasher do piwka niż głupkowatą dwójkę, nawet jeśli o coś więcej w niej chodziło. Jak można po poważnej w gruncie rzeczy części pierwszej było nakręcić coś tak piramidalnie durnowatego? To jakby śmianie się z tragedii jaką przeżyła w jedynce Marylin Burns. To jest zwyczajnie niegodne.
Trójka nie bezcześci postaci, po prostu niezły choć zwykły slasher. Sprawdza się dobrze jako rozrywka. Po oryginale i remaku najlepsza w serii.
Trójka to najlepsza kontynuacja oryginału. Porządny i klimatyczny slasher. I w dodatku z wytwórni New Line Cinema.