Teksańska masakra piłą mechaniczną 3

Leatherface: Texas Chainsaw Massacre III
1990
5,5 4,3 tys. ocen
5,5 10 1 4296
5,8 8 krytyków
Teksańska masakra piłą mechaniczną 3
powrót do forum filmu Teksańska masakra piłą mechaniczną 3

Fabuła wciąga już w zasadzie od samego początku. Klimat jest ciakawy chodź nie już, aż tak jak w jedynce. Aktorstwo na wysokim poziomie. Szczególnie Ken Foree i Kate Hodge (która też bardzo bardzo podobała mi się jako kobieta) znakomicie wypadli. Muzyka bardzo dobra, podkreśla niejedną scenę.
Niewszystko jest tu jednak cacy. Obecność ,,dziewczynki morderczyni" trochę psuje nastrój i w ogóle rodzinka już nie ta. Dwie sceny skrajnie nielogiczne. Jakim cudem Ben przeżył skoro go Leatherface
przycisnął do działającej (o dziwo jeszcze długo w wodzie!) piły? I sam ,,Skurzana Twarz" jakim cudem ocalał?
Spróbujcie tyle razy oberwać takim kamolem w głowę i to przetrwać!
W sumie liczyłem na to, że np. zboczeniec ze stacji benzynowej okaże się kimś postronnym, jednocześnie osobą wykazującą się jednak również dobrymi manierami i zdecyduje się stanąć po stronie
głównych bohaterów. Wiem, może idiotyczne rozwiązanie, ale mnie by odpowiadało i napewno było by bardzo zaskakujące. Ot taka moja mała sugestia.
Film napewno uratował serię i jak najbardziej jest godny obejrzenia. Mógłbyć w zasadzie lepszy, ale oglądnięcie go z pewnością nie będzie straconym czasem. Polecam!

peter_dm

Ta dziewczynka rzeczywiście wkurzająca, do tego słabo zagrana - to jedyny większy minus tego filmu.
Benny nie przeżył ale na pokazach przedpremierowych wersji roboczych ta postać tak się spodobałą że nakręcili końcówkę gdzie żyje :D
Czaszka Leatherface na pewno twardsza on człowieka :)
Zboczeniec ze stacji, niezły oblech. Postronny ? Tylko dla kogoś kto nie widział żądnego fillmu z tej serii. Niespodzianką mógł być Tex ale to jedna wielka teksańska kanibalistyczna mafia.