Test pilota Pirxa

1978 1 godz. 35 min.
6,3 1 871
ocen
6,3 10 1871
1 359
chce zobaczyć
{"rate":7.0,"count":1}
{"type":"film","id":10109,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Test+pilota+Pirxa-1978-10109/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Test pilota Pirxa
  • Pyrogenus ocenił(a) ten film na: 8

    Zrobić dla całej załogi posiłek z dodatkiem np. Laxigenu. Ludzie dostaliby biegunki, a android nie... Wątpię by miał aż tak odwzorowany układ pokarmowy - miał być przecież odporny, choćby na trucizny.

  • chemas ocenił(a) ten film na: 7

    Pyrogenus Dobre :)

  • Pyrogenus UWAGA SPOJLER OPOWIADANIA!

    Znalazłem ostatnio "Opowieści o pilocie Pirxie" w rodzinnym domu i jest tam opowiadanie, na którym bazuje ten film - "Rozprawa". Pirx myślał o podaniu takiego leku załodze, ale stwierdził, że od razu wykryją, że to on im ten lek zaaplikował i stracą do niego zaufanie. Widzisz, Lem przemyślał taki scenariusz :)

  • Pyrogenus ocenił(a) ten film na: 8

    szatan1988 Wiem o które opowiadanie Ci chodzi - gdzie toczy się rozprawa przed Trybunałem Izby Kosmicznej. Mam to w audiobooku, ale słuchałem już baardzo dawno, więc nie pamiętam. Dzięki za wychwycenie tego szczegółu. Ogólnie Lem to geniusz i szkoda, że takie dzieła jak "Niezwyciężony", "Fiasko", czy "Eden" nie doczekały się żadnej ekranizacji. Wydaje mi się, że takie "Śledztwo", czy "Katar" dałoby się zrobić na małym budżecie. A Zajdla lubisz? Duet Boruń-Trepka? Ogólnie to dość późno zabrałem się za porządne SF i nieraz nie mam co czytać/słuchać (preferuję audiobooki, bo oczy już nie te). Ostatnio zabrałem się za "Hyperiona" Dana Simmonsa i póki co (zaczynam 16 rozdział) jest świetny. Może masz jakieś ciekawe propozycje? Pozdro.

  • chemas ocenił(a) ten film na: 7

    Pyrogenus To prawda, że Lem był genialny. Proponuje dorzucić do lektury także lekkie i humorystyczne pozycje, jak "Cyberiada", "Bajki robotów", czy rewelacyjny "Pokój na ziemi", chyba, że już czytałeś.
    Sorki, że ja tu odpowiadam, ale uwielbiam Lema i w ogóle dobrą polską fantastykę. Zajdel jest super, Trepka też rewelacyjny.

  • Pyrogenus ocenił(a) ten film na: 8

    chemas Czytałem wspomniane pozycje, ale za jakiś czas sobie odświeżę, bo już trochę lat minęło od ostatniego czytania. Lubię też Asimova, K.Dicka i innych, ale ciężko mi znaleźć coś na szybko, może Ty byś mi coś zaproponował? Lubię klimaty z podróżami kosmicznymi (hibernacja i te sprawy), robotykę, podróże w czasie i różne antyutopie. Pilipiuka też czytałem i nieźle mnie rozbawił jego styl, pozdrawiam.

  • chemas ocenił(a) ten film na: 7

    Pyrogenus Ha, no właśnie też bym pomyślał o Asimovie i Dicku ;)
    Ale tak na szybko przyszło mi paru gości do głowy:

    - Clifford Simak: "Czas jest najprostszą rzeczą", "Stacja tranzytowa" i wiele innych
    - Brian Aldiss i jego "Cieplarnia" rewelacja
    - całość Rogera Zelaznego
    - Larry Niven i jego "Pierścień"
    - całość Ursuli LeGuin, ale to fantasy, tyle, że bardzo odmienne od tego typowego
    - Poul Anderson, ciekawy pisarz sf
    - taki też kiedyś ciekawy był, może znasz: Gene Wolfe
    - no i wreszcie Orson Scott Card i jego cykl o Enderze

  • Pyrogenus ocenił(a) ten film na: 8

    chemas Kurcze aż mi wstyd jakie ja mam braki... Z tej listy znam Andersona, Zelaznego, no i cykl o Enderze, chociaż zaliczyłem chyba tylko pierwszą część. Z takich starszych jeszcze przypomniał mi się "Robot" Wiśniewskiego-Snerga, "Planeta śmierci" Harrego Harrisona i "Szpital kosmiczny" Jamesa White'a - jakieś 2 lata temu miałem udar i do tej pory mam kłopoty z pamięcią, ale ma to też swoje dobre strony, bo dzięki temu mogę sobie czytać choćby taki "Cylinder van Troffa" i czasami nie pamiętam większości, z filmami mam gorzej, bo mam lepszą pamięć wzrokową i tutaj numer z oglądaniem np "Aliena" nie przejdzie, bo pamiętam nawet szczegóły ;) Dzięki za te propozycje, zacznę chyba od "Cieplarni", bo jakoś mnie przyciąga już sam tytuł, pozdrawiam serdecznie.

  • chemas ocenił(a) ten film na: 7

    Pyrogenus Spoko' :)

  • ravQ ocenił(a) ten film na: 6

    Pyrogenus Zaprosić na wódkę i nawalić. Kto się nie uwali, ten android (w sobotę mieliśmy spotkanie fantastyczne z projekcją "Testu..." i dyskusją o Lemie. Taki pomysł mi przyszedł, gdy oglądałem scenę, gdy Pirx pije z Calderem whisky)

  • Pyrogenus ocenił(a) ten film na: 8

    ravQ A do tego test wszystkich dragów po kolei ;) Spoko, że temat odżył na nowo, aż sobie zapodam ten film za jakiś czas.

  • ravQ ocenił(a) ten film na: 6

    Pyrogenus Dragi jakoś mi do Lema nie pasują. Prędzej do Dicka, Lem zaprosiłby na wódkę, Dick na dragi.
    Aczkolwiek można by bez problemu wgrać program "sztucznego nawalenia" (tylko z blokadą szczerości) w reakcji chemicznej na alkohol czy narkotyki. Tylko produkcja by zdrożała.

  • Pyrogenus ocenił(a) ten film na: 8

    ravQ Dlatego dałem emot ;) A co do Dicka to dragi jak najbardziej pasują - przecież swego czasu mieszkał w pewnej bodajże kamienicy, gdzie mieszkało pełno narkomanów itp - imprezy były tam częste... A jak Pirx wgrałby im ten program, bo do końca nie zjarzyłem? Czy chodzi Ci o wgrywanie go jeszcze przed lotem? Jeszcze mam takie pytanko: na tym spotkaniu oglądaliście tylko "Test...", czy jakieś inne filmy też?

  • ravQ ocenił(a) ten film na: 6

    Pyrogenus Co Dicka, chyba przede wszystkim gustował w amfetaminie, z pewnością nie odmawiał sobie też innych substancji. Biografię czytałem parę lat temu, ale "dragi" to była jej spora część. Żył w jakiejś komunie w LA, o ile pamiętam.
    Co do "programu", chodziło mi o wgranie go na etapie montażu androida. W końcu twórca mądrował się, że są nie do odróżnienia, także po to jedzą i piją. A czy upijają się? Oczywiście też niepoważnie zastanawiam się, czy taką sytuację twórcy nieliniowców przewidzieli.
    (aczkolwiek w ogóle uważam, że upodobnianie tego personelu do ludzi nie ma sensu - właśnie to by mogło być najbardziej przerażające, że człowiek nie wiedziałby, czy w pustce gwiezdnej towarzyszy mu człowiek, czy jego iluzja - martwy sobowtór).
    Co do spotkania (Gostkon - Festiwal Fantastyki w Gostyniu, takie małe miasto w Wielkopolsce) był tylko "Test"... Prywatnie, oprócz tego widziałem dwie ekranizacje "Solaris" (Tarkowski, Soderbergh) i jakieś krótkie filmowe nowelki, tupu "Przekładaniec". Aha, i teatr telewizji "Śledztwo". Swoją drogą, film wg Śledztwa Lemowskiego nakręcił też Piestrak, ale nie widziałem. Natomiast "Test" mam w domowej filmotece, poznałem też dwa lata temu reżysera (razem z odtwórcą roli Caldera, Z. Leśniem) na poznańskim festiwalu "Pyrkon" i trochę pogadałem (b. sympatyczni i inteligentni ludzie).
    Mało trochę tych ekranizacji Lema, bo to wielki pisarz był. Oglądałem jeszcze operę wg "Cyberiady" (moim zdaniem, porażka).
    Pozdrawiam!

  • Pyrogenus ocenił(a) ten film na: 8

    ravQ Też tak to zapamiętałem, że Dick mieszkał w takiej ćpuńskiej komunie, pewnie halucynogeny też tam ostro szły... Co do ludzkiego wyglądu andków to mnie już teraz niektóre zaczynają przerażać - już wolę takiego Asimo, czy coś w tym stylu, niż właśnie coś, co jest wręcz nie do odróżnienia od człowieka. Widziałem w sumie te same produkcje co Ty i odczuwam głód na jakieś nowe ekranizacje, tylko z drugiej strony kto by to miał nakręcić? Uwe Boll? ;) W Polsce obecnie nie ma ani reżyserów ani aktorów, których bym w tym widział, nie chciałbym też żeby Amerykanie zrobili z tego jakieś "niewiadomoco", przeładowane efektami CGI, z dodanym na siłę wątkiem miłosnym. Aha, był jeszcze chyba "Kongres futurologiczny", ale to chyba zupełnie odbiegało od Lema, był też jakiś niemiecki serial komediowy o Ijonie Tichym, ale wg mnie zbyt głupie i dość słabo zrobione. Trochę Ci zazdroszczę spotkania z twórcami "Testu", cóż może kiedyś :) Ja miałem przyjemność zamienić kilka słów z himalaistą Krzysztofem Wielickim i kajakarzem Olkiem Dobą i również bardzo ciekawi, otwarci ludzie. Od Doby kupiłem wtedy też książkę, którą mi podpisał i można było dokładnie obejrzeć ten kajak. Pamiętam, że zadałem mu trochę niefortunne pytanie: "jak to jest pokonać ocean"? czy jakoś tak, a on mi odpowiedział: "ja go tylko przepłynąłem". Zrobiło mi się trochę głupio, ale on mnie klepnął w ramię i zaczął mówić dalej, później już było OK, zresztą całe spotkanie było b. ciekawe. Pozdrawiam serdecznie.