8,0 5
ocen
8,0 10 5
2 325
chce zobaczyć
{"type":"film","id":670542,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/The+Legend+of+Conan-2021-670542/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu The Legend of Conan
  • Chyba , że Arni przypakuje i trochę testo popije... To może być ciekawe wyzwanie dla twórców filmu. Chyba jednak zabrali się z pomysłem o dekadę za późno, ale zobaczymy, miło będzie zobaczyć Arniego nawet nieco "podrasowanego" komputerowo, albo ubranego w epicką zbroję...

  • BSG_fun Widać nie jesteś na czasie...

    https://www.facebook.com/TheArnoldFans/photos/a.154016694651...

    https://www.facebook.com/TheArnoldFans/photos/a.154016694651...

  • BSG_fun Sorry tamte linki nie wchodzą, łap ten.
    Z tamtego tygodnia fotki:

    http://www.zimbio.com/photos/Arnold+Schwarzenegger/Arnold+Sc...

  • eragonmark Jestem na bieżąco. Arnie ma na tej focie ze 45 cm w łapie! Jak grał Connana po zdobyciu Mr olimpia miał 56-7. Ale źle nie jest - starego Conana możne grać. Ciekawe tylko jak brzuch i kata bo z tym może być trudno. Zobaczymy. W każdym razie sadzę , że medycy Mu teściem ciut pomagają.

  • BSG_fun No na tym raczej znacznie więcej jak 45 kolego, ale musisz zalogować się na FB by to zobaczyć:

    https://www.facebook.com/arnold/photos/a.10151836398271760.1...

  • BSG_fun nie Connan tylko CONAN. testosteronu sie nie pije tylko wbija domiesniowo w zastrzykach. Cromie.. widzisz i nie grzmisz.

  • użytkownik usunięty

    BSG_fun To w końcu będzie ten Conan czy nie? Pytam, bo przecież niedawno ogłaszali rezygnację z projektu.

  • Amazon tworzy serial .

  • użytkownik usunięty

    buterfly Dzięki za info. W dalszym ciągu Arni w planach? Jestem totalnym fanem Conana od dziecka ale nie oszukujmy się ; dwa pierwsze filmy (o gniocie z Mambą nawet nie chce mi się pisać) byłyby raczej dość mizerne, gdyby nie Arni i genialna ścieżka dźwiękowa; tak całościowo Howard nie ma szczęścia do ekranizacji.

  • Co do pierwszego filmu to uważam go za dobrą produkcje i bynajmniej nie uważam że Arnold był najjaśniejszym jego punktem - Ale to może dlatego że inaczej wyobrażam sobie Conana ;) .

    Co do serialu to zapewne zobaczy innego aktora, bo też teraz Amazon za to odpowiada .

  • użytkownik usunięty

    buterfly Ja swoją przygodę z Conanem, zacząłem jeszcze w podstawówce, w latach 80 tych; pierwsze opowiadania przeczytałem w "Fantastyce", którą mam do dzisiaj, na marginesie. Z największym zdumieniem przyjąłem, po jakimś czasie wiadomość, że zrobiono film (fragmenty widziałem najpierw w jakimś teleranku, a potem na publicznym seansie) Gdy w końcu obejrzałem w całości miałem mieszane uczucia; no bo z jednej strony film fantasy, za tym gatunkiem od zawsze przepadałem, a za mojej młodości było ich mało, poza tym Conan i w ogóle...Z drugiej strony odczułem pewien niedosyt, a właściwie dwa niedosyty: 1. Wynikał z namieszania z młodością Conana, którą znałem w zupełnie innej wersji z książek oraz z poplątaniem wątków niektórych postaci, jak np Valeria (wtedy jeszcze nie wiedziałem, że film rządzi się własnymi prawami). 2. Brak epickich bitew, monumentalności itp., które też znałem z książek. No ale koniec końców film w moim uznaniu się obronił, chociaż tak naprawdę był to zrobiony najtańszym kosztem...no gniot może to za dużo ale do arcydzieł X Muzy bym go nie zaliczył. Zupełnym nieporozumieniem okazał się "Conan Niszczyciel"; tu nawet Arni i muza niewiele pomogły; takie filmidło zrobione na odwal, z nie wiadomo skąd wpakowaną Grace Jones. Zresztą Howard w ogóle nie miał szczęścia do ekranizacji (Tolkien zresztą, moim skromnym zdaniem też nie za bardzo ale to już inna bajka) co poświadczają takie kicze jak "Czerwona Sonia" czy "Kull Zdobywca" z Kevinem Siorbo. Uszedłby jeszcze ten ostatni Conan gdyby do tytułowej roli wzięli kogoś innego niż takiego ładnego chłopca jak Mamba. Znośnie wyszedł "Solomon Kane", chociaż koniec końców nie wykorzystano w pełni potencjału filmu. Był jeszcze serial animowany i fabularny o Conanie ale na ten temat szkoda w ogóle pisać.
    Na koniec napiszę tak; czekam z niecierpliwością na nowego Conana, może być nawet bez Arniego ale niecierpliwość walczy z obawą, że znowu sknocą jednego z moich ulubionych bohaterów z dzieciństwa i nie tylko; już wystarczająco przeżyłem ekranizacje Tolkiena (Lewis chyba pod tym względem miał najwięcej szczęścia). No ale pożyjemy zobaczymy.

  • Prawdą jest że film rządzi się swoimi prawami, i też ciężko zadowolić wszystkich fanów ;) -Jedynie też brakowało mi czasami tych ''monumentalnych bitew'' ale nadal uważam że to dość dobra produkcji .

    Co do drugiej części to się zgodzę - A o serialu i wersji z Momoą (brakuje mi w nim pewnej dzikości, miałem wrażenie że jest za bardzo wystylizowany) - Też masz rajcie i lepiej o tych produkcjach zapomnieć ;) .

    A co do Red Sonji to też będzie miała się szansę zrehabilitować bo powstaje nowa wersji - http://www.filmweb.pl/news/Czerwona+Sonja+jednak+doczeka+si%...

    Mam tylko nadzieje że produkcja dostanie kategorię R, bo nie wyobrażam sobie inaczej tego filmu .

  • użytkownik usunięty

    buterfly Fajnie bo poprzednia Sonia to praktycznie tylko Brigitte Nielsen i dodatek w osobie Arniego; zawsze się zastanawiałem nad powodami zamiany Conana na jakiegoś tam Kalidora ale pewnie chodziło o to, żeby filmu Sonii nie kojarzyć z filmem Conan albo co bardziej prawdopodobne o prawa autorskie do Cymmeryjczyka lub coś w tym stylu.
    Ciekaw jestem Twojej opinii na temat Solomona Kane'a? Moim skromnym zdaniem początek był zawalisty ale tak gdzieś od połowy (konkretnie od porwania laski) wydaję mi się, że film stracił swój mroczny howardowski klimat a zrobiła się z niego zwykła bajka z rycerzem ratującym księżniczkę.

  • Salomon Kane na pewno miał potencjał mogli stworzyć naprawdę dobry horror, niestety tak jak mówisz w ostateczności wyszła jednak bajeczka ): .

  • BSG_fun Wasze komentarze są takie jakbyście się wczoraj urodzili. Obróbka komputerowa ale taka porządna robi cuda i czasem trzeba się przyjrzeć żeby dostrzec różnice. Już w Terminatorze dawno temu to zastosowali i wizualnie wyszła całkiem całkiem. W chwili obecnej jest to mocno do przodu.