Wrażenia po Toy Story 4

Film bardzo mi się podobał. Można było się trochę pośmiać,wzruszyć a nawet przestraszyć. Choć uważam,że tej części spokojnie mogło by nie być,to uważam Toy Story 4 za udany film.Wydaje mi się jednak,że ta część była bardziej refleksyjna i mniej zabawna od poprzednich części. Wiem,że nic nigdy nie trwa wiecznie,ale końcówka bardzo mnie wzruszyła. Na końcu poprzedniej części zabawki przynajmniej było razem. Pożegnanie Chudego z przyjaciółmi było smutne. Zwłaszcza,że od początku uwielbiałam relację i przyjaźń Chudego i Buzza. Kiedy wychodziły kolejne Toy Story, mimo,że człowiek był starzy,to zawsze z niecierpliwością czekam na przygody tej dwójki. Chudy i Buzz to moja ulubiona para przyjaciół z dzieciństwa. Mimo,że to tylko bajka smutno mi się zrobiło,że Chudy i Buzz już nigdy nie przeżyją wspólnej przygody (chyba,że powstanie kiedyś jakiś serial dla Disney+). A Wy co,myślicie o filmie?

1
  • Tak, zdecydowanie mniej akcji, więcej gadania. Dlatego myślę, że młodsze dzieci mogą się nudzić. Niestety w polskim dubbingu głos Bo zupełnie mi nie pasował, z całym szacunkiem do Pani Edyty. Za to kaczuszka i królik czyli Giza i Tremiszewski świetnie. Wzruszeń było mniej, raczej taki sentyment. Rozstanie może być hakiem na kolejną część o przygodach zagubionych zabawek. Chociaż, trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. Ładnie się zamknęła cała seria.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię