7,1 23 tys. ocen
7,1 10 1 22694
6,7 13 krytyków
Trędowata
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Odzywają się we mnie mordercze instynkty. Wystrzelałabym to popieprzone towarzystwo. Tylko Rita była coś warta. Biedna Stefcia, nie miała dość siły by się przeciwstawić tej bandzie pasożytów i niedouków.

Odtwórczyni roli guwernantki świetnie pasowała do tej roli. Jej uroda - nazwałabym porcelanową, jak laleczka. Idealnie nadała się do tego filmu.

te jej na półprzymknięte powieki dopełniają jej charakteru. Nie poznałam jej w ogóle! A film przynudnawy, koniec sugeruje zupełnie co innego niż książka, wiele z niej wcale nie zostało zaczerpnięte, oprócz głównego wątku - zakazana miłość, sprzeciw rodziny - ale w lekturze jest to zupełnie inaczej ukazane. Sceny tak...

więcej

Ilekroć oglądam scenę, gdy Ordynat wraca na salę "po kawalerskiej wódce" i widzi niczym nie zmąconą tańczącą salę, fałszywą, szubrawą i obłudną do szpiku kości - tylekroć ta sama myśl mi przebrzmiewa: jak to dobrze, że różnoracy rewolucjoniści przełomu wieków wyrżnęli w pień tę hołotę.

Tradycji stało się zadość, Dzień Wszystkich Świętych 2014 i "Trędowata" zagościła w TVP. Film który
można określić jednym i niezmiernie trafnym słowem: poezja. Począwszy od muzyki, przez stroje,
cały klimat i opowiedzianą historię. Himalaje polskiego kina, dziś takie produkcje nie powstają, nie
dziwię się corocznym...

więcej

,,Trędowata” Helena Mniszkówna
Pierwszy tom losów Stefci i Waldemara zachwycił mnie zupełnie. Choć to jest książka tylko i wyłącznie o miłości nie przeszkadzało mi to wcale. Natomiast drugi tom zaczął mnie nudzić. Nie twierdzę, że jest beznadziejny, ale staje się monotonny. Na każdej stronie można dostrzec kolejne...

ocenił(a) film na 9

Doceniam film za całokształt , niby banalne romansidło ,ale urzeka i jeszcze raz urzeka.;)
Piękny krajobraz , wspaniała muzyka i jak dla mnie jedna z najlepszych ról Teleszyńskiego .
Jego barwa głosu , ciepłe oczy oraz wąsik sprawiają ,ze nie sposób nie zakochać się w
Michorowskim ;)

Duet Kownacka-Fronczewski kradną ten film i nie mam nic więcej do powiedzenia. Genialne tak zagrać, zwłaszcza Kownacka, majstersztyk, uwielbiam jej rolę.

Jak dla mnie Gabriela Kownacka była tu mistrzem drugiego planu. Te jej cięte riposty :D

ocenił(a) film na 10

Zawsze się wzruszałem na tym filmie

ocenił(a) film na 8

Niby banalne romansidło, ale urzeka. Wspaniałe aktorstwo.

ocenił(a) film na 10

Takich filmów już się nie kręci
a ten był i jest nadal
na dobrym poziomie...

Mieszkam w Rzeszowie. Dziś poszłam sobie na stary cmentarz, by zrobić zdjęcia. W pewnym momencie podchodzi do mnie staruszka i mówi "Wie Pani, że w tym miejscu kręcili film "Trędowata""? po czym zaczęła opowiadać historie swojej rodziny... w każdym razie pomyślałam sobie, że pewnie to jakaś dłuższa scena, będę miała...

więcej

Przechodzi ludzkie pojęcie! I nie mam wcale na myśli legendarnego walca, tylko sceny początkowe ze Stefcią (prześliczna Starostecka) w posiadłości i na polanie. Ta muzyka i praca kamery - Hoffman niczym Visconti. Piękna sprawa.

I jeszcze ta muzyka - niemal Francis Lai! Po wcześniejszym obejrzeniu "To ja złodziej" p. Bromskiego, "Trędowata" jest cudowną odtrutką...

ocenił(a) film na 10

Ludzie nie rozumie dlaczego czepiacie się ze nie jest jak w książce. Jeśli poczytacie wywiady z Hoffmanem to on wyraźnie mówił ze miał swoją własna interpretacje Tredowatej i inna wizje niż książka. O to chodzi w byciu reżyserem. Sztuka to nie skopiować książkę ale sztuką jest zainspirować się i miec własna koncepcje i...

więcej

i film i rola tej aktorki ! stare , dobre czasy ....

Czy ktoś zwrócił uwagę na delikatny, cichy motyw przeplatający się w scenach z dziadkiem
Waldemara? Przypomina trochę kołysankę. Znacie może tytuł tego utworu? Będę wdzięczna za
jakiekolwiek informację, bo szukałam chyba wszędzie, ale zawsze docierałam do legendarnego już
walca ;) Z góry dziękuję.

Link do...

Urzekający film o nieszczęśliwej miłości, intrydze, zadufanej w sobie arystokracji, podziałach
społecznych, cierpieniu...

"Jesteś piękna, najpiękniejsza..tak bardzo Cię kocham" Miłość, dla której brak słów...

... i na koniec twarz człowieka, który stracił wszystko.

Jeśli chodzi o ten film to nie można mu...

więcej

Moim zdaniem jest on dla tych, którzy czytali powieśc Mniszkówny. Wtedy jest dopełnieniem całości. Nie czytając, dużo rzeczy błędnie zrozumiemy.
No i w porównaniu z książką ta miłosć... jakaś taka płytko przedstawiona.

Genialna muzyka, aktorzy świetnie obsadzeni.