Obejrzalem w zyciu tysiace filmow, ale nie pamietam ani jednego o strazakach, a szczegolnie tych najbardziej odwaznych hotshotow. Majac taki pomysl wydawac by sie mogl, ze jest to pewna recepta na sukces. Nastawialem sie na Deepwater Horizon albo naprawde na jakis dramat, a tu powstal film o niczym. Zwykle problemy zyciowe niezwyklych ludzi. Nuda wieje przez ponad 2 godziny. Juz w Dynastii sie wiecej dzialo. Nie jest to film zly czy robiony na sile, ale nie jest to tez nawet film dobry. Po prostu film.
Obejrzałeś tysiące filmów a nie widziałeś "Ognisty podmuch" (Backdraft)? Ok...To jeszcze mało widziałeś. Obejrzyj, to już będziesz mieć zaliczone dwa o strażakach.
Film jest oparty na faktach i jest o zwykłych ludziach. Nakręcili film o wydarzeniach które miały miejsce i przedstawili to w taki a nie inny sposób wiec trudno było się spodziewać "Szklanej pułapki" o strażakach. Twórcy przedstawili system działania i życie ludzi który nie są strażą pożarną tylko służą w jednostkach do zapobiegania rozprzestrzeniania się ognia podczas pożarów lasów i buszu.