Mimo iż film porusza dość trudny temat zakazanej miłości, jest to bardzo dobra produkcja. Film wciąga i mimo iż akcja nie jest może porywająca(co jest zdecydowanym plusem!), to widz czeka na dalsze losy tej nietypowej pary.
Z racji tematyki nie sposób nie porównać filmu do Lektora. Amerykańska produkcja jednak, wg mnie, nie jest tak dobra jak "Tylnymi drzwiami". W filmie urzeka klimat powojennej Rosji, gra aktorów, muzyka. Dodatkowo rosyjski film nie jest tak wulgarny jak Lektor, co wynika też z różnic między głównymi bohaterkami: spokojna nauczycielka w rosyjskiej szkole a pozbawiona skrupułów dozorczyni obozu koncentracyjnego.
Ogólnie film zdecydowanie wart polecenia. Ode mnie 9/10