1 godz. 34 min.
7,6 744
oceny
7,6 10 744
1 281
chce zobaczyć
{"rate":9.0,"count":1}
{"type":"film","id":200167,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Ucho-1970-200167/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Ucho
  • porucznikzubek ocenił(a) ten film na: 10

    Słynny "półkownik", demaskujący mechanizmy rządzące na szczytach władzy komunistycznej. Film który szczerze obnaża obłudę i egoizm, prostactwo i bezwzględność towarzyszy notabli. Okazuje się że substancją spajającą ten zakłamany półświatek, jest strach. Strach przed innymi i samym sobą.

  • porucznikzubek Powiem, że interesujący, dobrze zrobiony. Może nie zaliczę go do wybitnych, ale na pewno warto.

  • dustman ocenił(a) ten film na: 9

    pehyu Oczywiście że warto. Zwłaszcza, że słychać tu i ówdzie sentymentalne nawoływania: komuno wróć! Nie każdy zdaje sobie niestety sprawę, iż za fasadą propagandowego sukcesu, i kreacji nowego, lepszego świata, krył się strach - strach o najbliższych, strach o życie.. Ten film znakomicie to ukazuje.

  • porucznikzubek ocenił(a) ten film na: 10

    porucznikzubek Wczoraj wieczorem (TV Polonia)mieliśmy rzadką okazję aby obejrzeć ten niezwykły obraz. Dla wielu młodych odbiorców, jest to film niemal historyczny. Nie znający realiów "jedynego słusznego ustroju", zapewne dziwią się i zastanawiają, jak to możliwe. Dlaczego wiceminister panicznie boi się szarych agentów którzy pracują po to aby takich jak on ochraniać. W tamtej rzeczywistości, było jednak zupełnie inaczej, gąszcz intryg i wszechpotężna kontrola, to naturalne środowisko świata władzy. Często ludzie pozbawieni wykształcenia, w ciągu chwili, prosto z nizin trafiali na szczyty ( tow. Siwak), częściej ci ze szczytów znikali w tajemniczych okolicznościach. Z reguły ciężko było znaleźć racjonalną przyczynę. System był daleki od logiki i racjonalizmu. Ci którzy mogli najwięcej, bali się tych poniżej i likwidowali potencjalnych konkurentów. To zupełnie tak samo jak z mafią. Ten kto w to bagno wejdzie, rzadko umiera śmiercią naturalną. Film Kachyny, to wyśmienite studium tamtych czasów, strachu przenikającego się z gnuśnością i rozpasaniem. Studium wynaturzonych relacji na szczytach władzy tak bardzo przypominających te którymi rządzą się najokrutniejsze organizacje przestępcze. Główny bohater, nie jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. On lepiej pasuje do demokracji. Jest obiecującym fachowcem i zawodowym idealistą. Zdążył już jednak poznać rąbek mechanizmów napędzających komunistyczną machinę. Dlatego się boi. Wie, że tu nie ma miejsca na żarty a drugiej szansy nikt nikomu nie daje. Nawet na szczycie rządu i partii, nie ma "towarzyszy" niezastąpionych. Poza głównym wątkiem, nie można nie dostrzec tła, jakim są wyśmienicie pokazane stosunki w zblazowanym, znudzonym sobą i żyjącym w sztucznym świecie małżeństwie. Rewelacyjne dialogi, absurdy wyrosłe do rangi wielkich problemów. W tej materii nic się nie zmieniło. Szczęśliwie to co determinuje główny wątek, odeszło w niebyt.