Bo czasem ładne obrazki to za mało...

"Valerian i Miasto Tysiąca Planet" to piękna filmowa błyskotka, którą może i początkowo kuszeni mieniącymi się kolorami i przepychem kupimy, ale po seansie szybko odłożymy na zakurzoną półkę z podpisem: „do zapomnienia”. Bo czasem ładne obrazki to za mało...

Cała recenzja: http://okiemfilmoholika.pl/filmy/valerian-i-miasto-tysiaca-p...

89

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: