Vaterland - Tajemnica III Rzeszy

Fatherland

1994 1 godz. 46 min.
6,7 2 900
ocen
6,7 10 2900
1 533
chce zobaczyć
{"type":"film","id":11433,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Fatherland-1994-11433/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Vaterland - Tajemnica III Rzeszy
  • Szkm ocenił(a) ten film na: 7

    Hitler przegrał bo był głupi. Miał potężną armię i genialnych generałów, którzy mogli podbić cały świat, ale uwielbiał im wydawać rozkazy zamiast słuchać. Gdy miał wygrany Stalingrad zakaz się wycofywać choćby o metr, Rumuni pękli w jednym odziale i ZSRR zamknął w kotle milion żołnierzy Wermachtu. Jeśli prześledzimy jak później ZSRR szło na Berlin wyraźnie widać, że gdyby istniała Niemiecka Armia na Ukrainie nic takiego by nie nastąpiło. Nagle po prostu w głupi sposób przegrał wojnę przez swoją zarozumiałość. Zresztą podobni z podbiciem Moskwy. W czasie natarcia kazał wycofać czołgi i rzucić je na oblężenie Leningradu i tak ofensywa wyhamowała. Amerykanie szczycą się DDay jednak sami nie mieliby żadnego wpływu na przebieg wojny bo walczyli tylko z kilkoma procentami Wermachtu, który wolał im się poddawać niż Rosjanom bo w USArmy 20% stanowili Niemieccy Amerykanie. Inna sprawda, że DDday nie wyszedłby gdyby nie gra podwójnego polskiego agenta, który niby miał działać na rzecz Abswehry, a dział na rzecz MI6 i dawał meldunki Hitlerowi jako jedyny, że uderzenie nastąpi pod Lile. Nie wiadomo dlaczego Hitler w to uwierzył mimo, że miał inne dane od wielu agentów.

    Nie bronię to wypowiedzią w żaden sposób nazistów. Gardzę nimi bo gardzę każdym, który nie jest nastawiony tak by przynajmniej próbować szanować i rozumieć innych ludzi. Jednak muszę stanąć w obronie prawdy historycznej. Niemcy przegrały tylko przez głupotę Hitlera.

  • Szkm Hitler był bardzo inteligentnym człowiekiem. Niemcy przegrały wojnę totalną a w takiej liczy się siła gospodarki. Niemiecka gospodarka miała przeciwko sobie gospodarkę ZSRR zasobną w surowce i ludzi ale przede wszystkim gospodarkę USA dysponującą i surowcami i technologią. W momencie kiedy Stany zaczęły pomagać Ruskim wojna była dla Niemców przegrana...

  • giovanni50 ocenił(a) ten film na: 8

    jarek_arek Hitler niepotrzebnie zaatakował ZSRR
    Hitler podobno zmarł w Argentynie

  • andrzej_matowski0 ocenił(a) ten film na: 8

    giovanni50 ''Hitler niepotrzebnie zaatakował ZSRR''

    Gdyby Hitler tego nie zrobił, ZSRR napadłoby na III Rzeszę, zmiażdżyło ją i do dziś żylibyśmy w jednym wielkim sowieckim kołchozie. Stalin zgromadził na granicy ogromne ilości wojska, prawie trzy miliony czerwonoarmistów, 22 tysiące czołgów, 18 tysięcy samolotów. Sowieckim oficerom wydawano mapy miast Polski i Niemiec, rozmówki i słowniczki niemiecko-rosyjskie oraz przeprowadzano szkolenia ws. niemieckiego umundurowania i uzbrojenia. A to, że Stalin poniósł wielką klęskę latem 1941 roku nie można tłumaczyć tylko tym, że nie wierzył, że Hitler mógł go zdradzić. On nie wierzył, że Hitler mógł go wyprzedzić.
    Niejako więc możemy podziękować Hitlerowi - co za ironia - za to, że żyjemy.
    W ogóle, te wszystkie brednie o tym, że Hitler niepotrzebnie uderzył na ZSRR są śmieszne.

    ''Hitler podobno zmarł w Argentynie''

    Sranie w banie.

  • andrzej_matowski0 "Sranie w banie."

    No dokładnie nic dodać nic ująć. Stalin srał w portki przed Hitlerem.

  • adiman ocenił(a) ten film na: 9

    giovanni50 Hitler niepotrzebnie się urodził :P

    co do wypowiedzi "Szkm" lepiej przemilczeć jaka to nową historię wymyślił :p

  • jarek_arek jego przegrana wojna totalna polegala nie na tym ze "Niemiecka gospodarka miała przeciwko sobie gospodarkę ZSRR zasobną w surowce i ludzi ale przede wszystkim gospodarkę USA dysponującą i surowcami i technologią." ale na tym ze ta swoja dobra niemiecka gospodarke rozeslal na wszystkie fronty nie skupiajac sie na zadnym.

    i PRAWDA jest ze niepotrzebnie poszedl na ZSRR, a wynikalo to tylko z jego czystej ambicji. ZSRR samo nigdy by nie poszło na Europe.

    a tak poza tym to film jest do bani. banalna historia. czuje sie jak bym ogladal dokument jak to bylo z zydami (co kazdy wie) wiec po co robic o tym fabule?

  • rimonka Gdyby Hitlerowi udało się wygrać wojnę z ZSRR i zawładnąć jego surowcami i zasobami ludzkimi, wtedy cały świat musiał by się zacząć bać. USA by padło w pół roku. Dlatego USA pomagało ZSRR. Hitler postawił wszystko na jedną kartę ale przegrał. Był to wielki człowiek, niezależnie od ocen moralnych.

  • rimonka "ZSRR samo nigdy by nie poszło na Europe. "

    Stalin mial w planah uderzyc na Europe zaraz po zdubyciu Wlk. Brytanii przez Niemcow. Zlikwidowali cala linie umocnien na granicy, bo przeszkadzaly w ewentualnym ataku radzieckich czolgow. Czolg BT (Bystryj Tank) specjalnie zostal zaprojektowany do szybkiej jazdy po niemieckich drogach. Mial ogumione kola. Wystarczylo zdjac gasienice.

  • jarek_arek Gdyby Niemcy skorzystali z zasobów ludzkich ZSRR, to z łatwością by wygrali. Mówię tu o milionach jeńców, których wziął Wermacht w pierwszych miesiącach wojny. Gdyby Hitler nie był głupi, nie kierował się rasistowskimi teoriami i wykorzystał miliony Ukraińców, Białorusinów i Rosjan, którzy nienawidzili komunizmu i widzieli w Niemcach wyzwolicieli to nie miałby żadnego problemu ze zdobyciem Moskwy. Ale on wolał myśleć o nich jako o Słowianach stworzonych tylko po to by być niewolnikami Niemców, przez co ludzie zrozumieli, że Hitler wcale nie jest lepszy od Stalina...

  • Krzypur ocenił(a) ten film na: 4

    jarek_arek Ale pieprzysz!

  • andrzej_matowski0 ocenił(a) ten film na: 8

    Szkm ''Gdy miał wygrany Stalingrad zakaz się wycofywać choćby o metr, Rumuni pękli w jednym odziale i ZSRR zamknął w kotle milion żołnierzy Wermachtu.''

    Pękli wszyscy, także Niemcy. A w kotle nie było żadnego mitycznego miliona żołnierzy, tylko 250 tysięcy.
    I nie Wehrmachtu, tylko także Węgrów, Włochów i Rumunów.
    Milion żołnierzy liczyła cała GA ''Süd''.

    ''Jeśli prześledzimy jak później ZSRR szło na Berlin wyraźnie widać, że gdyby istniała Niemiecka Armia na Ukrainie nic takiego by nie nastąpiło.''

    Co proszę?

    ''Amerykanie szczycą się DDay jednak sami nie mieliby żadnego wpływu na przebieg wojny bo walczyli tylko z kilkoma procentami Wermachtu,''

    Amerykanie wygrali wojnę. Przez ich i Brytyjczyków i całego Commonwealthu wyśmiewane naloty, Niemcy musieli trzymać 80 % swoich samolotów do Obrony Powietrznej Rzeszy, setki tysięcy ludzi nie mogło iść na front wschodni, bo musieli gasić pożary, przeprowadzać odgruzowywanie, obsługiwać radary, radiostacje, reflektory i działa przeciwlotnicze. Całe Zagłębie Ruhry systematycznie traciło poziom produkcji. Niemcy musieli odwoływać z frontu wschodniego kolejne jednostki, by ratować sytuację na zachodzie - tak było m. in. z Kurskiem, gdy Niemcy wycofali cały I KPanc. SS, wydatnie uszczuplając swoje siły na wschodzie, co walnie przyczyniło się do niemieckiej klęski. Podobnie było z D-Dayem - Niemcy musieli przerzucić większość jednostek pancernych na zachód, by zepchnąć Aliantów do morza - a w tym czasie Sowieci walnęli ich Bagrationem.
    Gdyby nie Amerykanie wreszcie, Sowieci nigdy by nie dotarli do Berlina, bez amerykańskich butów, wełny, skóry, stali, prochu, czołgów, samolotów. Sam Żukow z uznaniem mówił o amerykańskiej pomocy.

    ''który wolał im się poddawać niż Rosjanom bo w USArmy 20% stanowili Niemieccy Amerykanie. ''

    Jakoś nie bardzo to widać było w 1944 roku. W 1945 roku - owszem, bo u Amerykanów Niemców nie czekała kulka w łeb albo Syberia na 10 lat.
    A jakieś dowody na to, że byli jacyś ''Niemieccy Amerykanie'' i stanowili 20 %?

    ''Inna sprawda, że DDday nie wyszedłby gdyby nie gra podwójnego polskiego agenta, który niby miał działać na rzecz Abswehry, a dział na rzecz MI6 i dawał meldunki Hitlerowi jako jedyny, że uderzenie nastąpi pod Lile. Nie wiadomo dlaczego Hitler w to uwierzył mimo, że miał inne dane od wielu agentów. ''

    Bzdury i bajki.

    ''Niemcy przegrały tylko przez głupotę Hitlera.''

    Nie.
    Niemcy przegrali przez własna niewydolność gospodarczą.

  • kinomanpl ocenił(a) ten film na: 8

    andrzej_matowski0 Równie dobrze można powiedzieć, że ZSRR wygrało wojnę, bo tam znajdowała się większość armii niemieckiej. Prawda jest taka, że Niemcy pokonano wspólnymi siłami i gdyby Rosjanie lub Amerykanie przegrali, to pozostali nie mieliby z Niemcami żadnych szans. Zresztą gdyby Hitler nie atakował Anglii, tylko skupił się wyłącznie na froncie wschodnim, to prawdopodobnie III Rzesza istniałaby do dziś, a Polaków zostałoby tyle samo, co Żydów, bo Hitler traktował w miarę łagodnie tych, którzy się poddali lub byli jego sojusznikami (to był jego plus w porównaniu ze Stalinem), a bezwzględnie rozprawiał się z tymi, którzy stawiali mu opór, co właśnie my zrobiliśmy.

  • andrzej_matowski0 ocenił(a) ten film na: 8

    kinomanpl Nie masz racji. Wielokrotnie o tym myślałem, myślały także tęższe umysły i zawsze dochodzono do jednego wniosku: nawet gdyby Niemcom udało się zwyciężyć pod Stalingradem, nawet gdyby zajęli Moskwę, nawet, gdyby pokonali Związek Radziecki, wojnę i tak by przegrali. Nie było ich stać na walkę z całym światem. Amerykańskiej gospodarce nie mogliby zagrozić, bo była zbyt daleko, za to Amerykanie bez większych problemów byliby w stanie zmieść niemiecki przemysł. Z Sowietami, czy bez nich, Rzesza nie mogła wygrać tej wojny.

    ''Zresztą gdyby Hitler nie atakował Anglii, tylko skupił się wyłącznie na froncie wschodnim, to prawdopodobnie III Rzesza istniałaby do dziś''

    Być może. Ale równie prawdopodobny jest scenariusz, że po śmierci Hitlera, Niemcy musiałyby przeprowadzić coś w rodzaju pierestrojki w ZSRR. Stopniowe łagodzenie, przyznawanie autonomii itd. Dlaczego? Bo ile może istnieć państwo, permanentnie okupujące jakieś terytoria? 10 lat? 20? 50? ZSRR okupował Bałty nieprzerwanie przez 45 lat, ale musiał w końcu je oddać.

    '' Hitler traktował w miarę łagodnie tych, którzy się poddali lub byli jego sojusznikami (to był jego plus w porównaniu ze Stalinem), a bezwzględnie rozprawiał się z tymi, którzy stawiali mu opór, co właśnie my zrobiliśmy.''

    Francuzi, Jugosłowanie, Grecy, Norwegowie, Holendrzy, Belgowie - oni wszyscy stawili opór Hitlerowi. I jakoś Niemcy ich nie wyrzynali. Twoja teoria jest błędna od A do Z.

  • kinomanpl ocenił(a) ten film na: 8

    andrzej_matowski0 Francuzi? Raczej nie wszyscy. De Gaulle i jego zwolennicy owszem, ale była też strefa Vichy. Zresztą Waffen SS wybiło tam całą wioskę. Nie pamiętam nazwy. To nic w porównaniu ze zbrodniami w Polsce, ale jednak. Nie jestem do końca pewien, jak było z pozostałymi wymienionymi przez ciebie narodami. Właściwie nie myślałem o nich, tylko o Węgrach, Rumunach i Słowakach, generalnie o kraje położone na wschód od Niemiec, gdzie wg hitlerowskiej ideologii mieszkali "podludzie". Ci, którzy walczyli przeciwko III Rzeszy, byli traktowani bardzo okrutnie, a ci, którzy się poddali lub wręcz stali się sojusznikami Hitlera, zostali potraktowani w miarę łagodnie.

    Co do reszty twojej wypowiedzi, to zgadzam się z tobą. Mi chodziło o to, że Niemcy mogły wygrać tę wojnę militarnie. Mogły pokonać wrogie wojska, ale prędzej czy przegraliby z Amerykanami na polu gospodarczym. Choć to też nie jest aż tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać. USA i ZSRR bardzo szybko się rozwijały po wojnie dzięki niemieckim technologiom (nie jest tajemnicą, że oba kraje miały listę niemieckich naukowców do przechwycenia, żeby ich złapać i skłonić do współpracy). Amerykańska gospodarka wygrałaby z niemiecką, ale mogłoby to potrwać dłużej, niż zakładamy. Ale zgadzam się z tym, że w końcu Niemcy by przegrali.

  • andrzej_matowski0 ocenił(a) ten film na: 8

    kinomanpl ''Francuzi? Raczej nie wszyscy. De Gaulle i jego zwolennicy owszem, ale była też strefa Vichy''

    Istniała do listopada 1942 roku. Francję wyzwolono do września 1944 roku w większości. Poza tym, w 1940 roku stawili opór. :)

    ''Zresztą Waffen SS wybiło tam całą wioskę. Nie pamiętam nazwy.''

    Oradour-sur-Glane, wybita przez żołnierzy 2. Dywizji Pancernej SS ''Das Reich'' 10 czerwca 1944 roku. Nie jest to jedyny przykład niemieckiego terroru, chociaż fakt, pacyfikacje wsi we Francji należały do rzadkości.

    ''Właściwie nie myślałem o nich, tylko o Węgrach, Rumunach i Słowakach, generalnie o kraje położone na wschód od Niemiec, gdzie wg hitlerowskiej ideologii mieszkali "podludzie".''

    Byli sojusznikami Niemiec, zaś Węgrów i Rumunów Hitler za podludzi nie uważał.

  • andrzej_matowski0 "Byli sojusznikami Niemiec, zaś Węgrów i Rumunów Hitler za podludzi nie uważał."

    Czyli co poludzie to byli tylko Polacy Żydzi i Rosjanie? Jak wytłumaczysz więc że do czasu odrzucenia propozycji przejęcia Gdańska i eksterytorialnej autostrady Hitler nie w żadnym swoim wystąpieniu czy książce(również "Mein Kampf gdzie dostało się Czechom) nie wypowiadał się negatywnie o Polsce? Totalnie dziecinna polityka zagraniczna Becka w przeciągu jednego miesiąca (kwiecień maj 1939rok piszę z pamięci sorki jeśli strzelam błąd) zmieniła chłodno odnoszącego się do Polski sąsiada na absolutnego wroga. Dostaliśmy cały pakiet propozycji. Klika piłsudczyków która była u władzy walczyła wcześniej w 1 WŚ przeciw Rosjanom po stronie Niemiec a to było ideologicznie ważne dla AH. Sanacyjne rządy uznawane były za najbardziej antysemickie zaraz po Niemcach i Włochach. Uchodziliśmy za naród który wygrywał i umie wygrywać z Sowietami. W 1938roku mimo negatywnej opinii całej społeczności międzynarodowej pomogliśmy rozebrać Czechosłowację. BYLIŚMY NATURALNYM SOJUSZNIKIEM NIEMIEC!!! Hitler olewał Słowaków ich ziemie chciał oddać nam w zamian za Gdańsk w którym z tego co pamiętam żyło 80% Niemców kolejne kilka kilkanaście to byli Niemieccy Żydzi "prześladowanych" Polaków było bardzo mało. Jakoś na Mazurach, Śląsku i Górach masowo Polaków uznawano za Niemców żyli jak Niemcy. Polepszenie bytu Polskich mieszkańców Gdańska zależało w głównej mierze od tego czy będziemy sojusznikiem. Dlaczego nie napiszesz że bodajże w 1938 roku Stalin zrobił przed dziennikarzami i ambasadorami takie manewry(pokaz siły wojsk desantowych których ZSRR miał 100tys!!! drugie w kolejności Niemcy mieli 2tys!!!) że każdy nagle zaczął bać się ZSRR również Niemcy. Prześledź poczynania naszego MSZ w latach 1938 do 1945 nie ma błędu jakiego nie popełnilibyśmy. To dla Polski 2 WŚ i jej następstwa były totalną katastrofą. Czyjąś pracę (BECK) cały świat ocenia po wynikach (Churchill Roosevelt Stalin Reagan Putin Merkel). My oceniamy po krótkiej formułce jaką pan zasr_aniec Beck wypowiedział w sejmie o honorze i innych pierdołach. Równie dobrze mógłbyś przedstawić ekspose Tuska za przykład świetnie wykonanej roboty urzędniczej. Nawet Wołoszański poruszał temat w jednym ze swoich programów. Cała armia Niemiecka szykowała się do ataku w 1939 roku na Francję!!!! To nie Beck skłonił Francję do sojuszu. To Francja chciała aby Niemcy skierowali się najpierw na wschód. Dlatego właśnie Niemcy podpisali z Mołotowem pakt. Polska miała paść jak najmniejszym kosztem dla armii Niemiec.

    Nie liczą się słowa lecz czyny. Paradoksalnie jako sojusznik Niemiec możliwe byłoby ochronienie życia polskich obywateli żydowskiego pochodzenia. Może siedzieliby na segregowanych ławkach bądź jedli w innych restauracjach ale przeżyliby jeśli nie wogóle to może chociaż dłużej. Często jeden szczególik decyduje o katastrofie i przegranej na skalę historyczną. Złamanie kodów Enigma wiązało się z przerwaniem morskiej blokady Anglii na Atlantyku. Nie zdobycie Malty brak sprzętu i zapasów dla armii walczących w Egipcie. Brak radiostacji we francuskich czołgach w 1940 roku przegrana wojna dla Francji. Niechęć (strach) w obudzeniu ze snu Hitlera(dowódca sił we Francji w czerwcu 1944roku ) w czasie pierwszej nocy lądowania w Normandii opóźnienie w rozkazie wymarszu dywizji pancernych poskutkowało zniszczeniem tych dywizji przez lotnictwo alianckie w czasie dnia. Złamane kody pod Midway przegrana pierwsza w historii bitwa lotniskowców. Dziwna wojna 1939-1940 gdyby była z prawdziwego zdarzenia być może w ogóle nie byłoby 2WŚ. "Burza" nie koniecznie musiała ale mogła przeważyć szalę na rzecz Rosjan w prowadzeniu wojny na długim froncie wschodnim. Jak wyglądałby front wschodni gdyby walczyło na nim dodatkowo 1,5 mln polskich żołnierzy i sprzęt polski i niemiecki który rozwaliliśmy im w 1939 a w późniejszym czasie w transportach przez polskie tory? Wiem że nieciekawa wizja dla polskich chłopaków walczących na froncie wschodnim lecz pamiętajcie że w 2 WŚ zginęło nas(polskich obywateli) coś około 10 mln. Prawdopodobnie UPA nie rozbuchałaby się jak pożar po polskich kresach byłaby Polska policja i żandarmeria. Warszawa byłaby perełką architektoniczną Europy wschodniej. Nie byłoby rzeźnika z Krakowa lecz pewnie z Mińska Moskwy lub innego rosyjskiego miasteczka. W 1939 roku walczylibyśmy TYLKO z agresją sowiecką prawdopodobnie posiadając sprzęt jeśli nie posiłki z sojuszniczych Niemiec.

  • zagniewanymlodociany Bardzo ciekawy post! Aż nabrałam ochoty na sięgnięcie do książki, żeby poczytać więcej na ten temat.

  • zagniewanymlodociany "Hitler olewał Słowaków ich ziemie chciał oddać nam w zamian za Gdańsk"
    Pamietam, ze kiedys lecial spektakl teatru tv na ten temat. Dostalismy propozycje wspolnego uderzenia na ZSRR, ale za Gdansk i Prusy Wschodnie mielismy dostac Kijow i cala Ukraine.

  • kinomanpl Gdyby Niemcy rozsądnie szachowały siłami i rozprawiłyby się najpierw z Rosją(w okres letni rzecz jasna), i naraz z Japonią zaatakowały USA (mając swobodny dostęp do Oceanu) to USA by w koncu padło.Warunkiem bylaby kapitulacja Anglii

  • kinomanpl ocenił(a) ten film na: 8

    BohseOnkelz Nie sądzę, że udałoby im się pokonać USA. W czasie wojny liczba żołnierzy w armii Stanów Zjednoczonych wynosiła 188 tysięcy (podaję za wikipedią, więc nie mam pewności co do tej liczby). Nie wiem, jaka była liczba ludności w USA w tym okresie, ale to wielki kraj i zakładam, że byłoby tam znacznie więcej ludzi zdolnych do walki. Gdyby musieli bronić swojego terytorium przed inwazją, zostałaby ogłoszona powszechna mobilizacja, więc biorąc pod uwagę kwestie techniczne takie jak wysłanie odpowiedniej liczby żołnierzy oraz transport wojsk i zaopatrzenia przez ocean... Wg mnie mało prawdopodobne, żeby się udało, ale tego nie wykluczam. W końcu Niemcy stworzyli świetnie zorganizowaną machinę wojenną.

  • Szkm Hitler przegrał, bo się przećpał. Ot co.

  • giovanni50 ocenił(a) ten film na: 8

    BorzY ZSRR to za duży kraj do wojowania był
    Do tego ruska zima pokonała samego Napoleona Hitler tego nie przewidział

  • giovanni50 Z tego co by było gdyby: Gram w Hearts of Iron 3. Przyłączyłem Polskę do Osi, inwestowałem w rozwój technologii średnich czołgów i nuklearną. W listopadzie 1951 roku zaatakowałem ZSRR 14 dywizjami pancerno-zmotoryzowanymi a w końcówce kampanii zrzuciłem bomby atomowe na Moskwę i Leningrad. ZSRR się poddał , ale jeszcze nie przyłączyłem ziem do Polski. Nadal swoją armią zajmuje kolejne prowincje i nie dziwię się Hitlerowi że przegrał bo w którymś momencie nie wiedziałem jakie wojska gdzie mam :-)

  • giovanni50 ocenił(a) ten film na: 8

    borsuk96 Kłopoty bogactwa

  • Szkm Wszystko to tylko gdybanie, i nie mówię o twojej wypowiedzi ale o wszystkich, prawda jest taka że nikt nie wie jakby się to zakończyło... to tylko gdybanie.