1 godz. 41 min.
7,6 212 586
ocen
7,6 10 212586
22 275
chce zobaczyć
7,7 23
oceny krytyków
{"rate":7.695652,"count":23}
{"type":"film","id":124098,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Wesele-2004-124098/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Wesele
  • sador1991 ocenił(a) ten film na: 10

    Ten film jest jednym slowem fenomenalny.W moim odczuciu przypomina budynek ktorego konstrukcja zostala starannie przygotowana.Trafiona obsada,swietne dialogi,klimat,muzyka itp.To wszystko sprawia ze Wesele ogladalem ze zdumieniem i czesto z usmiechem na twarzy.Najbardziej podobały mnie sie wcielenia Mariana Dziedziela,Arkadiusza Jakubika i Tamary Arciuch,za ktora nie przepadam.Ja osobiscie uwielbiam wesela ,ze wzgledu na mila atmosfere,spotkanie z dalsza rodzina a w szczegolnosci na tance do białego rana.



    Najchetniej wspominam trzy wesela;
    Pierwsze to wesele mojego kumpla.Bylo znakomite nie liczyc tego ze orkiestra grała same szybkie kawałki co co przez to goscie juz po paru minutach po polnocy stracili siły i nie mogli tanczyc.

    Drogie to wesele wujka
    Wszystko jest pieknie az do chwili gdy nagle braklo pradu i wszystko sie zatrzymuje,ale orkiestra byla wyposazona w instrumenty akustyczne;gitara,tamburyn,akordeon i zaczeli grac nastrojowe piosenki(dobrze ze wtedy jeszcze nie bylo bardzo ciemno to mozna bylo tanczyc) i po 30 minutach znow byl prad.

    Trzecie to moje najlepsze na jakim byłem.
    Własnie trzecie to wesele mojej siostry ciotecznej ktore mialo miejsce w Stopnicy małej wiosce kolo Buska Zdroju.Wszystko bylo znakomite;orkiestra,wodzirej,goscie,tance,konkursy,zabawy weselne.Tak sie towarzystwo rozchulało,ze na parkiecie zagosciły wszystkie osoby w przedziale wiekowym od 12 do 75 lat,i tez osoby z orkiestry.
    Wesele trwało od 17 do 7 rano a ja pierwszy bylem na parkiecie i ostatni z niego zszedłem w dodatku goscie,kamerzysta,wodzirej wraz z para mloda opuscili sale weselna pijani.Ogolnie wszyscy byli zadowoleni a płyta z tego niesamowitego wesela była hitem w srod rodziny przez ponad rok.

    Jak chcecie to piscie swoje wrazenia z wesel.

  • sador1991 Ja wspominam bardzo miło 2 wesela na których byłem

    Pierwsze wesela to mojej ciotki:
    Miałem wtedy 7 lat ale tak mi się spodobało , że pamiętam prawie wszystko. Nie było na nim orkiestry tylko muzyka leciała ze sprzetu chyba ale było naprawdę super. Wesele co prawda trwało od 18 do 6 ale praktycznie nikt się nie nudził. Pamiętam jak podczas rozdawania tortu pomagałem cioci i wujkowi podawać gościom.


    Drugie wesele to mojego wujka.
    Tam to dopiero było. Wtedy już miałem 17 lat :D. Orkiestra śpiewała świetne kawałki i organizowała świetne zabawy. Przez cały czas coś się działo i nikt się nie nudził

  • zegan333 ocenił(a) ten film na: 10

    sador1991 To wesele u kolegi zamowiil zespoł Toledo ktory graj nie tylko swoje piosenki i mieli sporo roznych zabaw weselnych na ktorych wszyscy dobrze sie bawili.Pod koniec wesela ciotka kolegi usiadla na krzesle i po chili oparcie sie urwalo i poleciala do tylu nic sie jej nie stalo ale szkoda ze kamera tego nie chwycila.

  • dlugi john ocenił(a) ten film na: 9

    sador1991 To nie jest komedia, tylko komediodramat

  • sador1991 ocenił(a) ten film na: 10

    dlugijohn Zasadniczej roznicy to nie robi

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 10

    sador1991 Ooo w Stopnicy, koło Buska, też się tam kiedyś na weselu bawiłam :))

  • dlugi john ocenił(a) ten film na: 9

    sador1991 Robi różnice, i to sporą. To nie jest czystej maści komedia, bo jest w paru momentach przyciężkawa, i bardziej dramatyczna.

  • Brandon_Marlo ocenił(a) ten film na: 8

    sador1991 2 takie wesela:
    1. wesele pod Radomiem, było dużo chlania i parę osób trzaskało się po mordach
    2. wesele u brata stryjecznego od strony ciotki Teresy. wójek dowoził wódkę 3 razy :D

  • Bloody_Hell ocenił(a) ten film na: 9

    sador1991 Ten film jest smutny, a nie śmieszny. Taka z niego komedia jak z Domu Złego (no dobra, trochę bardziej).

  • Goracy ocenił(a) ten film na: 10

    Bloody_Hell W koncu to komediodramat

  • Goracy 13 lat. Moje pierwsze zauroczenie bratanicą panny młodej ;d

  • Goracy ocenił(a) ten film na: 10

    bisban To musiało byc piekne wesele

  • Goracy A jakże ;> I pierwszy łyk wódki, pamiętam słowa "o jaa ale gorzkie, jak to można pić" :d Po 4 latach zmieniłem zdanie co do wódki ;>

  • sador1991 ocenił(a) ten film na: 10

    bisban Wesele bez wodki sie nie moze udac

  • Goracy ocenił(a) ten film na: 10

    sador1991 Moze tylko trzeba sie postarac

  • Goracy Jak ? Moja babcia jak była na takim weselu to powiedziała: "Jaka panna młoda takie wesele".

  • sador1991 ocenił(a) ten film na: 10

    Jordan66 :)

  • fauzi ocenił(a) ten film na: 7

    sador1991 Nie jest to czysta komedia,a właściwie wg mnie więcej elementów jest z dramatu niż z komedii

  • sador1991 ocenił(a) ten film na: 10

    fauzi nie ma co dyskutowac troche komedii troche dramatu

  • sador1991 Wszystko byłoby ok, gdyby było napisane tylko dramat, bo komedia to to nie jest. Mówiąc kolokwialnie d**y mi ten film nie urwał. Nastawiłem się na komedię, a tu lipa. Trupy na weselu i ogólnie rozpadła się cała rodzina. Nie rozumiem tak wysokiej oceny, przecież "Dom Zły" jest dużo lepszy, a ma gorszą punktację.

  • sador1991 ocenił(a) ten film na: 10

    matteo8282 Nie kazdy widzi w tym filmie przesłanie

  • sador1991 Oj, do komedii to bym tego nie zaliczał!

  • sador1991 ocenił(a) ten film na: 10

    impaler1 po czesci jest to komedia

  • Mariusz12321 ocenił(a) ten film na: 9

    impaler1 Z tym filmem jest jak z innym: "Dzień Świra". Niby momentami śmieszny ale ogólnie morał z niego niezbyt wesoły..

  • Mariusz12321 Polskie wesela to jest pijacka patologia! Zresztą jak ponad połowa narodu!

  • sador1991 ocenił(a) ten film na: 10

    aniolek1234 :)

  • aniolek1234 dobrze że ty tą patologią nie jesteś.

  • tomucho77 ocenił(a) ten film na: 8

    aniolek1234 To po co mieszkasz w tej patologicznej Polsce ? zrób wypad do mniej patologicznego i zapijaczonego państwa ! polecam Filipiny :)

  • tomucho77 ocenił(a) ten film na: 8

    sador1991 Też byłem na kilku weselach w podobnym wiejskim klimacie ale nie były tak klimatycznie zakręcone jak to z filmu.
    Oj czego się tam nie robiło po hektolitrach wypitej gorzały i innych trunków, po trzeźwemu tych rzeczy które robiliśmy napewno nikt by nie zrobił, a przedewszystkim nikt nie miał by do tego odwagi.

    A co do filmu to tak zgadza się jest genialny i jest jednym z najlepszych jakie powstały w tamtych cudownych czasach w Polsce (szkoda że teraz takich nie kręcą).
    Jego akcja czy też inaczej - jego klimat rozwija się w miarę upływu filmu i litrów gorzały spożywanej przez weselników.
    Teksty wyczesane w kosmos, obsada dobrana perfekcynie, gra aktorska rewelka (założę się że co po niektórzy aktorzy dali sobie w palnik podczas kręcenia scen dlatego te sceny wyszły tak klimatycznie i perfekcyjnie).

    Reasumując film wielorazowego użytku który można oglądać do znudzenia i który nigdy się nie znudzi bo jest kultowy i genialny tak jak np. Kiler / Dzień Świra.

    Szanowny aniolek1234 patologiczny to jesteś ty i nie ubliżaj klimatycznym Polskim weseleom które są tradycją polskiej wsi.
    I życze ci żebyś był na takowym mocno zakrapianym klimatycznym wiejskim weselu - i powiadam ci zapamiętasz je w samych superlatywach do końca życia.

  • sador1991 ocenił(a) ten film na: 10

    tomucho77 po alkoholu to rozne rzeczy sie dzieja:)

  • Goracy ocenił(a) ten film na: 10

    sador1991 Zalezy po jakim alkoholu

  • DoktorLejdo ocenił(a) ten film na: 10

    Goracy Jaki masz na mysli

  • zegan333 ocenił(a) ten film na: 10

    Goracy Ja na weselach mogę tańczyć i brać udział w oczepinach bez alkoholu.

  • zegan333 ocenił(a) ten film na: 10

    tomucho77 To byles na prawdziwym weselu

  • DoktorLejdo ocenił(a) ten film na: 10

    sador1991 To bylo wesele mojego kumpla szalenstwo na parkiecie spiewnie z orkiestra najbardziej szalone zabawy weselne nawiasem mowiac troche erotyczne pozniej chodzenie po ulicy spiewajac piosenki az cala ulica krzyczala zeby sie uspokoic.

  • monisia54315 ocenił(a) ten film na: 10

    DoktorLejdo Oj wesela najlepsze wesele to było u mojej przyjaciółki ponad 2 lata temu. Wesele odbywało się na wsi niedaleko Bydgoszczy generalnie rodziny panny młodej i pana młodego pochodząca z różnych regionów Polski zachodniopomorskie, góry, lubelskie itp ale niezwykle otwarci integracja oczywiście przy wódeczce:). Świetna orkiestra , świetne konkursy moda teraz na wszelkie konkursy taneczne pary męsko- męskie najlepsze śmiechu co niemiara . Zabawa oczywiście trwająca do białego rana bolące nogi od tańców, potem poprawiny świetny DJ muzyka różna nowsze kawałki przeplatane starszymi, dla każdego coś miłego:) konkursy - karaoke, jaka to melodia. Niezapomniana zabawa. Na razie bywałam na wiejskich weselach w sierpniu idę na wesele kuzynki do lokalu w mieście zobaczę i zrobię porównanie:)

  • DoktorLejdo ocenił(a) ten film na: 10

    monisia54315 Na wselu muzyka to postawa kiedys bylem na weslu brata mojego kolegi bylo wszystko ok procz orkiestry byl wokla zenski i organy ale z ta roznica ze bylo piosenek malo czasem sie powtarzaly a wokl tez slaby.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 10

    sador1991 Najlepsza polska komedia? Oglądałeś Seksmisję, Misia, Samych swoich, Rejs czy Nie lubię poniedziałku, bo Wesela to żenada, a nie komedia.

  • tomucho77 ocenił(a) ten film na: 8

    Denny Miś przygłupkowata Seksmisja i wszystko jasne czemu 1/10 :(

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8

    tomucho77 Przeczytaj opis na moim profilu, ty snobie.

  • tomucho77 ocenił(a) ten film na: 8

    Skoro ty nie odpowiadasz na nasze pytania w innych tematach to ja nie muszę czytać twoich wypocin na twoim profilu !

  • sador1991 ocenił(a) ten film na: 10

    Pewnie ogladalem tylko ze filmy ktore wymieniles nie trafily w moje gusta procz Samych swoich

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 10

    sador1991 To tylko byl zart z moim komentarzem :) Tak naprawde bardzo lubie "Wesele" :)

  • kalakatakimuru ocenił(a) ten film na: 9

    sador1991 Dałbym mu chętnie dychę, gdyby nie jedna scena, z którą mam kłopot. Chodzi o scenę z rotą, która w mojej opinii choć świetnie zagrana i przejmująca wydaje się pod względem konceptu niestety zbyt oczywistym, zbyt czytelnym zapożyczeniem ze słynnej "modlitwy Polaka" z "Dnia Świra". To byłoby genialne posunięcie gdyby, no właśnie, nie zrobił tego wcześniej Koterski.

  • Koneser_Kielce ocenił(a) ten film na: 10

    kalakatakimuru Fakt również to zauważyłem to jest naciągane.