Kurcze, film ma całkiem fajną koncepcję, lecz obawiam się, że przez młodych aktorów film ten stanie się hmm, nie poważny? dziecinny? Historyjką dla nastolatków... Coś w
tym rodzaju. A wy co myślicie?
Film jest na podstawie książki, a książka jest o dzieciach/nastolatkach. Nie czytałam więc sie nie wypowiem czy jest to tylko opowieść o nastolatkach ale nawet jeśli to i tak może być przecież bardzo ciekawe :)
Gra Endera. Jeśli ktoś się zastanawia jak to może wyglądać z młodymi aktorami to ma jakieś tam porównanie.
Och proszę, ekranizacja Gdy Endera nigdy nie powstała!!!
Ale nie sądzę, by można było porównywać te produkcje. Dylan to nie Asa. Bogu niech będą dzięki...
Jeśli jeszcze raz spierdzielą moje ulubione dzieło, siądę w kącie i się poryczę.
O, to fajnie, że książka, w której bohaterami są dzieci, posiada ekranizację RÓWNIEŻ z dziećmi... W przeciwieństwie do "Dawcy" :(
Owszem, Dylan jest świetnym aktorem. Oglądałeś/aś może Teen Wolf Se03b? To jak się rozwinął od początku serialu i jak gra w tym momencie to po prostu fenomen. Wcześniej był postacią komiczną, dodającą humoru serialowi. Teraz? Teraz jest postacią rodem z jakiegoś genialnego dramatu. On jest jednym z lepszych aktorów i raczej nie radzę podważać tego zdania :) Pozdrawiam.
heh sorry, ale nie oglkadam infantylnych seriali dla malolatow.
"Teraz jest postacią rodem z jakiegoś genialnego dramatu. On jest jednym z lepszych aktorów i raczej nie radzę podważać tego zdania :) Pozdrawiam."
hahah no prosze cie, ile ty masz lat 13?
Widziales moze kiedykolwiek genialny dramat? No sorry, ale jakim on jest dobrym aktorem, jednym z lepszych? Moze jeszcze stoi zaraz obok Al Pacino, Roberta DeNiro czy Daniela Day Lewisa lub Ch. Bale'a ?
Zwykly gnojek, ktory niczym sie nie wyroznia.
To skoro nie oglądasz i nawet nie wiesz jak gra, to czemu odrazu zarzucasz, że musi być beznadziejny?
"Moze jeszcze stoi zaraz obok Al Pacino, Roberta DeNiro czy Daniela Day Lewisa lub Ch. Bale'a ?"
No z tym to troche pojechałeś. Nikt nie mówi, że chłopak jest mistrzem, ale patrząc na to jak grał wcześniej a jak gra teraz to naprawdę się wyrobił, jak niewiele osób w jego wieku a nawet straszych. Wiadomo przed nim jeszcze sporo pracy, ale jest na dobrej drodze do świetnej kariery. Czego bardzo mu życze.
Btw. zawsze rozwala mnie jedno na tym forum: jak ktoś nie ma dobrego argumentu to rzuci jakimś nazwiskiem i się wszyscy mają zamknąć, gdyż to niepodwarzalny agrument, zupełnie jak: "Bo tak." :D :D
nie ohgladam z reguly szmirowatych seriali o nastoletnich wilkolakach, albo wampirach bo sa zwyczajnie kiepskie. Moze i chlopak sie wybija, ale zweryfikuje go tylko duzy ekran, wiec musze go sprawdzic w jakiejs fabule.
Moze sie myle, kto wie :)
Ktoś równie dobrze może powiedzieć, że nie ogląda szmirowatych seriali o zombie idąc twoim tokiem rozumowania i ocenia "The Walking Dead"... "Teen Wolf" szmirowaty ma tylko tytuł, a serial jest bardzo dobry i z sezonu na sezon coraz lepszy. Na przyszłość zanim coś zaszufladkujesz to najpierw to poznaj.
PS
Al Pacino i Roberta DeNiro od jakiegoś czasu jadą na nazwisku i kompletnie nic nie pokazują (starego pierdziela to potrafi zagrać każdy stary pierdziel).
Porownujesz serial na ba zie kultowego komiksu o duzym aspkcie psychologii postaci do jakiejs papki dla gowniarzy, no to sorry, ale to moze ty sie wpierw zapoznaj z czyms o mczym nie masz pojecia.
"Al Pacino i Roberta DeNiro od jakiegoś czasu jadą na nazwisku i kompletnie nic nie pokazują (starego pierdziela to potrafi zagrać każdy stary pierdziel)."
Tylko kompletny idiota i ignorant moze stwierdzic takie herezje, zyj dalej swoimi przyszczatymi serialami :)
Ty nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafisz... Widzisz gamoniu "The Walking Dead" to jeden z moich ulubionych seriali i nie porównałem go z TW tylko wykazałem, że twój sposób oceniania jest popularny w gimnazjum (bez obrazy dla gimnazjalistów). Nie używaj słów, których nie rozumiesz, ponieważ ignorant to między innymi osoba, która (tak jak ty) ocenia w tym wypadku serial po plakacie i nie ma najmniejszego pojęcia o co w nim chodzi. Tylko kompletny idiota wystawia oceny za nazwisko, a Al Pacino i Roberta DeNiro to świetni aktorzy, ale ostatnio grają w przeciętnych filmach przeciętne role, a wiem to bo oglądam w przeciwieństwie do ciebie. Zanim coś napiszesz to skorzystaj ze słownika i sprawdź co oznaczają słowa, które nieświadomie używasz bo niestety kompromitujesz się.
Nie mierz wszystkich swoja miara. Ze ty chlopcze makowy masz problem z prostymi slowami, to nie znaczy, ze inni powielaja twoje żenujace sklonnosci.
Tak sie sklada, ze od Boba i Ala widzialem 95% filmow, watpie, zeby ktos kto pisze o nich przez przyzmat dzisiejszych ról ogladal ich poczynania powyzej 20%, bo szacunku to 2uch najwybitniejszych aktorow jakich historia kina posiadala nalezy miec odrobine, a ty wytykasz im dzisiejsze role, ktore z racji wieku nie moga byc takie jak kiedys, ale do kiepskich na pewno nie naleza.
"Zanim coś napiszesz to skorzystaj ze słownika i sprawdź co oznaczają słowa, które nieświadomie używasz bo niestety kompromitujesz się."
Bardzo mi przykro, ze twoja abstynencja mentalna jest tak gleboka, ze nie potrafisz rozszyfrowac elementarnych slow, ale ja pisze i tak do ciebie w jak najprostszy sposob, zeby twoje ciemna kopula zaswiecila czasem ponad pułap twojego rozumu, ale jak widac masz z tym problem, bo ja w przeciwienstwie do ciebie rozumiem wszystko co napisalem.
Że tak się przyłączę do Waszej dyskusji... "Teen Wolf" wcale nie jest "serialem dla gimnazjum". Ma swoje wady, ale ma też pełno zalet. Gimnazjum mam dawno za sobą, bo kończę studia, mój chłopak skończył je już dawno, ale mimo to lubimy oglądać zarówno "Teen Wolfa" jak i "The Walking dead", każdy serial jest inny i ma inne pozytywy. (Poza tym, gimnazjaliści oglądają pewnie i Walking dead :P).
W "Teen Wolfie" najbardziej cenię sobie jednak starszych aktorów, uwielbiam postać szeryfa Stilińskiego, Chrisa Argenta, doktora Deatona oraz Petera. Jednak muszę przyznać, że druga połowa trzeciego sezonu przyniosła niezwykły pokaz aktorskich umiejętności właśnie Dylana O'Briena, który gra Stilesa. Na podstawie tego można wysnuć wniosek, że jest on świetnie zapowiadającym się aktorem i nie mogę się doczekać aby zobaczyć go w filmie pełnometrażowym.
"Teen Wolf" może i jest odpychający, w sumie na początku myślałam, że to beznadziejny serial - tytuł, tematyka, bohaterowie-nastolatkowie - ale po czasie go polubiłam, mimo częstych niedorzeczności fabularnych, bo ma świetnie rozpisanych bohaterów. Nie ma co mieć uprzedzeń.
W pierwszej sentencji nieświadomie przyznajesz mi rację, a w drugiej przyznajesz że masz niskie IQ :) Wytknięcie tym aktorom słabych filmów i ról(ostatnimi czasy) nie jest zniewagą tylko faktem. Problem nie leży w tym, że TY rozumiesz co TY napisałeś, tylko że inni mają problem ze zrozumieniem ciebie :) Koniec dyskusji bo to i tak sensu najmniejszego nie ma. Ty dalej pozostaniesz przy swojej wyimaginowanej racji to oceniania wszystkiego po okładce, a bronić swojego zdania nadal będziesz tylko po przez obrazę jak dziecko w przedszkolu.
No chyba tylko ty masz trudności ze zrozumienie tego co pisze Black, bo każdy bardziej rozgarnięty człowiek nie ma z tym najmniejszych problemów. Bardzo dobrze on pisze, kreci was malo ambitne badziewie dla dzieciarni to proszę bardzo, ale szczytem głupoty sa twoje swlowa theonlykind. Pacino i Robert i tak koszą nawet najsłabszymi rolami tego twojego aktorzynę szmirowatego, a kunszt aktorski mierzy się przez pryzmat wszystkich rol, a nie kilku ostatnich, to kazdy trep rozumie, ale chyba ty masz z tym problem jak widać.
Raczej dzieciak jesteś i mało jeszcze wiesz o życiu, twoje racje sa bardzo płytkie.
Ja nie wiem czy do nie których to nie dociera czy dociera ale i tak ingnorują ten fakt. Na litość boską mówimy o chłopaku, który dopiero rozwija swoje zdolności. Porównania do innych aktorów są zbędne i kompltenie nie na miejscu.
A co do samego serialu. To po co się czepiać jednego serialu czy drugiego? Oglądam oba i oba lubię ale nie będę zaprzeczać, że nie kiedy głupota tych seriali, zarówno TW jak i TWD, jest niesamowita. Ale skoro "kręci" nas to "mało ambitne badziwie" to chyba nasza sprawa, no nie? Co wam do tego?
Następny "znawca" się znalazł. Pierniczysz od rzeczy jak blac, który zaczął od durnego porównania icon kina do młodego perspektywicznego aktora. Na filmwebie jak ktoś nie ma argumentów na dyskredytację jakiegokolwiek aktora to zawsze wyskakuje z porównaniem do De Niro albo Pacino.
a jaka argumentacje trzeba miec do jakiegos gnojka o gownianej filmografii, no sorry, ale nie pier.dol bo glowa boli
Pasikonik i black_bastard to ten sam gość. Zwróć uwagę na identyczny styl "wypowiedzi". Poza tym inne jego inkarnacje to: kiki_zjada_guziki, killafornia, funkadelic. Tragiczny jest po prostu i żenujący.
Całkowicie się z tym zgadzam. Nikt kto nie widział 3b TW, nie ma prawa wypowiadać się odnośnie gry aktorskiej Dylana. To co dzieciak wyrabia swoją mimiką twarzy to czysta magia i zdecydowanie zasługuje na uznanie. A że wciąż jest młody i ma niewiele doświadczenia, można wierzyć, że jeszcze bardziej się rozwinie.
Zgadzam się, jest wtedy naprawdę przerażający. A to zawsze był taki kochany Stiles... :) Udaje mu się to.
Boże, a widziałyście finał? Pewnie tak, ale to co on tam pokazał to siedziałam i... on jeszcze dużo osiągnie. :)
"heh sorry, ale nie oglkadam infantylnych seriali dla malolatow."
Haha. Teraz ukazałeś jawną hipokryzję - nie oglądasz,a oceniasz.
Zastanawia mnie fakt czy Ty tylko udajesz głupiego czy to jednak wrodzona cecha?
Wow, doprawdy, jeśli mnie nazywasz małolatem to spójrz proszę na charakter twoich wypowiedzi, ilość błędów aż razi!
To jest internet, a nie sprawdzian w szkole. Tu masz czas na poprawę błędów.
Jednak, jeśli spoglądam na twoje wypowiedzi...
To się zastanawiam czy wiesz, że istnieje coś takiego jak konstruktywna krytyka?
Wiesz ile może Dylan ma lat?
Moim zdaniem skoro jest młody to raczej nie ma szans na sławę pokroju Al Pacino lub Roberta DeNiro.
No cóż, "Jak mądry to zrozumie,a na głupich mi nie zależy"
Napisalem, ze nie ogladam tylko takich jalowych gowien dla uposledzonych gnojkow takich jak ty, ocene nie wystawilem, tylko luzno stwierdzilem, jak mniej wiecej wygladaja takie produkcje. Naucz sie dziuro mentalna czytac ze zrozumieniem.
Podaj mi ilosc tych moich bledow, pomijajac fakt, ze nie uzywam polskich znakow, a to nie blad tylko celowy zebieg, poniewaz w komunikacji w cyber przestrzenii, nie jest nakaz ich stosowania, a nawet szybkosc pisania tego wymaga. Poczytaj sobie o tzw "komunikacji wirtualnej" to moze nie bedziesz pier.dolic takich smiesznych rzeczy.
To swiadczy o braku odpowiedniej edukacji lub twojej patologii myslenia, bardziej sie sklaniam do tego drugiego.
"To jest internet, a nie sprawdzian w szkole. Tu masz czas na poprawę błędów."
hahha to zdanie jest idiotyczne, najpierw wytykasz bledy, a pozniej ze to nie jest sprawdzian, hahha dziecko kochane, widze, ze nie tylko masz problem z czytaniem tresci ale tez i jej pisaniem.
"Wiesz ile może Dylan ma lat?
Moim zdaniem skoro jest młody to raczej nie ma szans na sławę pokroju Al Pacino lub Roberta DeNiro."
W jego wieku Pacino rozpieprzal system, a taki Bale w wieku 10 lat zamiatal juz innych, sprawdz film "Imperium Slonca"
Wiesz, ze lepiej jest zachowac milczenie i byc podejrzewwanym o glupote, niz odezwac sie i rozwiać wszelkie wątpliwosci ? To tak na przyszlosc, zanim zaczniesz cos pisac czy otwierac paszcze, moze uda ci sie uchronic przed wyjsciem na debila.
Spokojnie, spokojnie...
Widzę, ze dochodzi do wulgaryzmów spowodowanych nieumiejętnością pogodzenia się z wytkniętymi błędami :)
"To nie jest sprawdzian" chodziło mi o to, że nie masz ograniczonego czasu tak jak na sprawdzianach...
Dlatego używanie słów polskich z polskimi znakami jest znacznie przyjemniejsze dla oka i lepiej się.
Patologiczne myślenie? Hmm... To raczej występuje u ciebie, nie u mnie ponieważ jak już zauważyłem zniżasz się do używania określeń w ogóle nie miejscu.
"Napisalem, ze nie ogladam tylko takich jalowych gowien dla uposledzonych gnojkow takich jak ty"
Znowu to samo. Nie oglądasz. NIE OGLĄDASZ. To w jakim celu tak oceniasz ten serial?
Nie zmuszam Cię żebyś to oglądał ale jednak nie znaczy to, że masz obrażać serial, który na prawdę się rozwinął.
~hipokryzja~
"W jego wieku Pacino rozpieprzal system"...
Pacino urodził się w 1940 r. a pierwszy film w którym wystąpił był w 1969... Prosta matematyka :) 29 lat jak zagrał w pierwszym filmie. Owszem był on jeszcze aktorem teatralnym ale nie takim, że można powiedzieć że w wieku 22 lat "rozpieprzał system"
Wybacz mi, że musiałeś czekać aż 3 dni na moją odpowiedź ale nie wchodzę tak często na Filmweb jak Ty :)
nowa moda. chyba holiłód doszło do wniosku, że z dzieciaków się da zedrzeć więcej kasy bo coraz więcej takich filmów powstaje...
Jak nie masz pojęcia, to się nie wypowiadaj. Książka była naprawde dobra i film zapowiada się też swietnie. I jeśli będzie podobny do kisążki, to nie będzie należał do żadnej dotychczasowej "mody". Po samym zwiastunie swierdzasz, że to kopia, zrobiona dla kasy? Gratuluję w każdym razie -,-
Przeczytaj jeszcze raz, a zobaczysz, że nic o samym filmie nie napisałem. Fakt jest taki, że powstaje coraz więcej filmów dla młodzieży i tyle. Nawet nie napisałem, że to coś złego, więc dlaczego się tak denerwujesz.
A poza tym co ma do tego książka? Nawet jeśli jest świetna, to chyba sam(a) przyznasz, że każdą ekranizację można sp...ć.
pozdrawiam
W książce cała grupa tych chłopców była w przedziale wiekowym od jakiś 11 do 17 lat. Oni sami tak do końca nie wiedzieli ile kto ma lat, bo nic nie pamiętali więc oceniali swój wiek po wyglądzie.
A fabuła raczej dziecinna nie była przynajmniej w książce. Ale wiadomo jak to jest z filmami, różnie twórcy myślą i kto wie co z tego wyjdzie.
ja właśnie tak zrobiłam:) powiem szczerze, że byłam zaskoczona jak bardzo mnie wciągnęła. Od razu widać, że książkę pisał facet, a nie jakaś ckliwa baba ;p ale to literatura raczej przeznaczona dla dzieci/nastolatków, mimo, że nie zaliczam się do żadnej z tych grup to książka jak dla mnie naprawdę dobra.
tez mnie wnerwia to jak wciskaja na siłe ten szajs o bohaterskich gnojkach, ratujacych swiat, jakos tego nie kupuje...
Skarbie, jestem KOBIETĄ. Odmienia się to trochę inaczej, ale rozumiem, że to trudne do pojęcia, nie martw się, wybaczam Ci.
I nie, Bogu dzięki, szkołę dawno mam za sobą.
maleńka, to nastepnym razem zmien glupi avatar z chlopcami grajacym w pileczke to moze bedziesz bardziej kobieca sie wydawala
Ojej, to zniżyliśmy się do tak niskiego poziomu, by krytykować swoje avatary? Wybacz, poczekaj chwilkę, tylko położę się na podłodze, może wtedy nasz poziom się nieco wyrówna.
straszny z Ciebie bufon. Jak można zwracać się do innych 'maleńka'?, chyba masz problemy z akceptowaniem osób o innych opiniach i ustach.
hahah ty moze wpierw sprawdz definicje slowa "bufon" bo w swietle tego co sam napisales to ty nim jestes, a nazywanie kogos od maleńkich nie ejst zadna oznaka tego terminu