Wiwarium

Vivarium

2019 1 godz. 37 min.
5,7 3 026
ocen
5,7 10 3026
1 995
chce zobaczyć
{"rate":5.5,"count":2}
powrót do forum filmu Wiwarium
  • szarmen ocenił(a) ten film na: 4

    Punkt wyjściowy ciekawy, ale fabuła i bohaterowie wydają się zakładnikami wielkiej metafory, niby wszystko ma być tu tajemnicze, dziwne, niepokojące, czasem groteskowe, ale całościowo metafora niestety okazuje się mocno toporna, dosyć oczywista. Film trochę z kategorii dla krytyków: bo Ci dostrzegą tu inspiracje malarstwem Magritte'a i innych artystów, albo zachwycą się że film ukazuje rodzicielstwo w krzywym zwierciadle, konsumpcjonizm, itp, itd. Ale dla fanów po prostu dobrze skonstruowanej historii, która odsyłać ma do elementów sci-fi i ukazywać nam złożonych bohaterów będzie to raczej nie udana wydmuszka, a szkoda, bo można by tę historię pokazać w ciekawszy sposób.

  • szarmen Bardzo mi się podoba Twoja recenzja. Zwykle osoby, które dostrzegają "więcej" chełpią się tym i stawiają ponad "plebs", który nie rozumie jakże to wyrafinowanego dzieła.

  • fyrk ocenił(a) ten film na: 5

    szarmen Jeżeli podobał ci się zamysł filmu, klimat monotonii a oczekujesz bardziej interesującego zakończenia to spróbuj tego:
    https://www.filmweb.pl/Klopotliwy.Czlowiek

    Pozdrawiam.

  • _illusion_ ocenił(a) ten film na: 4

    fyrk Ha! Wreszcie ktoś wspomniał "Kłopotliwego człowieka". Polecam. Tam się dzieje, rewelacyjny film. Co do "Vivarium" to zgadzam się w 100% z postem szarmena, nic dodać nic ująć.

  • VanKert ocenił(a) ten film na: 7

    szarmen akurat dla fanów SF film jest prosty i nie ma nic wspólnego z tym co wypisujesz... przecież podobnych filmów było już wiele... mogę poznać tę Twoją (czy tez czyjąś) oczywistą metaforę, z ciekawości?

  • laxman ocenił(a) ten film na: 5

    szarmen Paradoksalnie akurat twoja chłodna, krótka opinia mówi wystarczająco wiele o tym filmie. Przede wszystkim wzmianka o malarstwie Magritte'a - dziękuję za nią. Faktycznie, film przypomina taką twórczość.

    Lecz nie trzeba z tego robić od razu aspektu, który wyciąga film do miary arcydzieła. Ot, twórcam iał ciekawy pomysł na pokazanie utopii/dystopii i zamiast sięgać po stałe motywy miasta, masy, mroku, brudu (jak w świeżej "Platformie"), skorzystał z innego sztafażu. Dało to bardzo dobry, intrygujący efekt początkowy, zwłaszcza w scenie, kiedy bohater wspina się na dom i widzi te chmurki, to niebo... to zrobiło na mnie wrażenie, to było coś nowego.

    P.S: "nieudana" - piszemy razem.

  • McGyverPL ocenił(a) ten film na: 5

    laxman Platforma była świeża? Pomysł zerżnięty z Cube, a wszystkie metafory tak łopatologiczne przedstawione jak w filmach Snydera (Superman na tle witrażu z Jezusem).

  • laxman ocenił(a) ten film na: 5

    McGyverPL Świeża, czyli że niedawno miała powszechną premierę....

    Niemniej odniosę się.
    Zarzut łopatologiczności (czy też.. łopatologiki?) coraz części wzbudza moją pobłażliwość, podobnie jak zarzuty typu: "pseudointelektualny", "pseudoartystyczny" itp.

    Chodzi mi o to, że najcześciej ten argument jest rzucony jako cios największego kalibru. Bo jak z tym dyskutować? Najczęsciej też atakujący nie przytacza konkretnego przykładu owej łopatologiczności; po prostu zadał cios i koniec tematu.

    Lećmy dalej. Oceniłeś całkiem wysoko Polowanie. Film, który zerżnął pomysły z tych filmów, w których to ludzie u władzy czy bogaci zabijają słabszych i niewinnych. Tu już Ci to nie przeszkadza?
    Nie przeszkadza Ci też łopatologia tego filmu? Bo jest jak najbardziej łopatologiczny. I nie ma w tym z mojej strony żadnego ataku - dobrze, że jest taki czytelny! Przez to może oddziaływać na każdego. Warto przecież sprawdzić film, który tak rozwścieczył Trumpa. Akcja Polowania to standard, bardziej cieszy nadwyżka problemowa tego filmu, np. o naturze teorii spiskowych - być może łopatologia, ale cóż w niej złego, skoro działa i prowokuje?

  • McGyverPL ocenił(a) ten film na: 5

    McGyverPL No widzisz. Ja zrozumiałem słowo "świeży" zupełnie inaczej i stąd to nieporozumienie.

  • laxman Piszemy "PS", nie "P.S";)

  • laxman ocenił(a) ten film na: 5

    Serenitis Zapamiętam tę zniewagę!

    Przyznaję, straciłem czujność w tym post scriptum, jak widać - nie można sobie pozwolić na chwilę słabości:)

    Choć z drugiej strony...

    "Oznaczany jest skrótowcem „PS”, przy którym w języku polskim (w przeciwieństwie do języka łacińskiego) nie stawia się kropek."

    Pisałem po prostu po łacinie, wiem, nie każdy zna...:)

  • szarmen Jaka metafora, przecież jest to film stricte SF o porwaniu przez kosmitów...

  • tygrysisko5 ocenił(a) ten film na: 6

    szarmen Mi sie wydal fajnym fimem, ale bez pyenty. Duzo przemyslen....final marny. Moze tak wlasnie jest? Tak w ogole?

  • laxman ocenił(a) ten film na: 5

    tygrysisko5 Takie jest często nasze życie. Praca, dom, rodzina, spokojne życie na nowym osiedlu - do tego dążymy, ale czyż na końcu nie czeka na nas marny finał?

  • Dworsky0 ocenił(a) ten film na: 7

    szarmen z ciekawości przeczytałem wywiad z reżyserem, który wszystko wyjaśnia i nie ma tu o dziwo żadnej metafory ot kosmici porywający ludzi aby uczyć się ich zachowań. Co do częstotliwości odbierania świata - w życiu bym nie połączył tych elementów choć po przeczytaniu o tym wydaje się to oczywiste. Nie mniej film przez całość trzyma w napięciu i z chęcią brniemy dalej by zobaczyć los bohaterów

  • JaroTomik ocenił(a) ten film na: 7

    Dworsky0 Chyba muszę znowu to obejrzeć, bo nie pamiętam żadnych kosmitów.
    To co dzieciak pokazywał bohaterce mogło być mutantem z krainy spod krawężnika... (taki tani żart).

  • skina ocenił(a) ten film na: 8

    szarmen "bohaterowie wydają się zakładnikami wielkiej metafory" - jakiej metafory? Wszystko wyłożone na tacy w pierwszych scenach. Dobre kino sf.