Wojna polsko-ruska

2009 1 godz. 48 min.
5,1 193 259
ocen
5,1 10 193259
25 877
chce zobaczyć
5,8 13
ocen krytyków
{"rate":5.8461537,"count":13}
powrót do forum filmu Wojna polsko-ruska
  • JustBreathe89 ocenił(a) ten film na: 2

    Najpierw przeczytałam książkę i nigdy nie zrozumiem skąd tyle zachwytu nad nią, dla mnie nie ma ona w sobie nic, jest bełkotem niedouczonego gimnazjalisty. Nagroda za
    trafne odzwierciedlenie polskiej rzeczywistości? Dobry żart. Nigdy nie czytałam niczego równie durnego, a co do filmu- to wiernie odzwierciedla głupotę powieści. Jako że nie
    zrobi się dobrego filmu z chłamu, co nie jest winą reżysera, nie dostał ode mnie 1 tylko 2;] Jeśli komuś będzie się chciało komentować mój post atakując mnie w różnoraki
    sposób i wytykając mi ciemnotę, niedouczenie itp., co jest często cechą charakterystyczną forów różnego typu, od razu zaznaczam, że nie zamierzam odpowiadać, bo nie mam
    czasu na bezsensowne konflikty internetowe, ale swojemu zbulwersowaniu tym, co widziałam, musiałam dać jakiś upust :P Uff. :)

  • Thylakin ocenił(a) ten film na: 8

    JustBreathe89 napisałbym coś ale mi się nie chce.

  • Pysiek33 ocenił(a) ten film na: 3

    JustBreathe89 kompletnie nie zrozumiałem filmu. nikt z oglądajacyh go studentów nie zrozumiał. jezeli pisarstwo autorki jest takie to kapituluje

  • JustBreathe89 Jak dla mnie ten film to DNO

  • ArtAs_filmweb ocenił(a) ten film na: 9

    JustBreathe89 Jak można brać tu na poważnie kogoś kto ocenia "Piękny umysł" 10/10 ???
    Jak film albo książka za trudne to trzeba czytać Paolo Coehlo i oglądać "Skazani na Shawshank" wtedy wszystko będzie ładne i fajne.

  • DrBunny ocenił(a) ten film na: 9

    ArtAs_filmweb Chcę mieć z Tobą dzieci!

  • ArtAs_filmweb ocenił(a) ten film na: 9

    DrBunny he he ale ja już mam jednego diabła tasmańskiego i więcej nie wytrzymam :)

  • DrBunny ocenił(a) ten film na: 9

    ArtAs_filmweb To pomogę Ci je wychowywać.

  • ArtAs_filmweb ocenił(a) ten film na: 9

    DrBunny obawiam się że moja Pani zrobiłaby Ci za to duże kuku :)

  • DrBunny ocenił(a) ten film na: 9

    ArtAs_filmweb Szkoda.
    W każdym razie chciałem jakoś wyrazić swój entuzjazm, że wśród tego całego internetowego gówna można, od czasu do czasu, znaleźć taką wypowiedź, po której przeczytaniu człowiek myśli:
    "Cholera, nadajemy na jednej fali... Na pewno fajnie by się rozmawiało z tą osobą w rzeczywistości."
    Miłe uczucie.

  • DrBunny Ahahahahahahaha! Sorry, umarłem!!!!

  • JustBreathe89 ocenił(a) ten film na: 2

    ArtAs_filmweb Nie, ani książka ani film nie są dla mnie za trudne, po prostu są bezwartościowe. :) Nie muszę opierać się na literaturze czy filmie, żeby wiedzieć, że życie nie jest ładne i fajne, ale chcę czuć, że przeczytanie czegoś bądź obejrzenie nie było dla mnie stratą czasu ;)
    Obecnie powszechne jest chwalenie się tym, czego to ja nie widziałem, nie czytałem i nie podziwiałem przez co jestem lepszym i ambitniejszym człowiekiem od was wszystkich, maluczkich, nie pojmujących prawdziwej sztuki!
    Człowiek inteligentny nie będzie gardził gustami innych, ale jak tu brać na poważnie kogoś kto tego nie rozumie?

  • ArtAs_filmweb ocenił(a) ten film na: 9

    JustBreathe89 Twoja ocena jest na tyle krzywdząca że mogłem sobie pozwolić na taką wypowiedź. ocenianie filmu kryteriami: smutny , wesoły, zbyt realny lub odrealniony to trochę dziecinne podejście. czasem lepiej wstrzymać się od głosu bo oceniać na 2 to można "benny hilla", "świat według kiepskich" no niem - takie mniej więcej produkcje :)

  • JustBreathe89 ocenił(a) ten film na: 2

    ArtAs_filmweb Tylko że filmy dzielą się na gatunki, to, że podobała mi się np. Epoka Lodowcowa w kategorii komedia animowana czy bajka, bo mnie rozbawiła, rozluźniła itp., nie oznacza od razu, że nie umiem podejść do bardziej ambitnych produkcji, po prostu w swojej kategorii dany film oceniam właśnie tak. A Wojna... jest dla mnie filmem, który niczego nie uczy, nie budzi wrażliwości, nie skłania do refleksji ani nie sprawia przyjemności podczas oglądania. Czyli to fail jeśli chodzi o wszystkie zadania, jakie powinno spełniać kino (bądź równolegle literatura). Rozumiem jednak, że artyści to istoty wolne i wyrażają siebie oraz targane nimi namiętności na różne sposoby, tym samym shock art w takim wydaniu do mnie nie przemawia... Podkreślam, że to wyłącznie moja opinia, ale też nie chcę by na jej podstawie ktoś mi zarzucał brak powagi, inteligencji czy gustu, bo na tak daleko posunięte sądy jednak przejrzenie ocen filmów na filmwebie to trochę za mało... ;)

  • ArtAs_filmweb ocenił(a) ten film na: 9

    JustBreathe89 nie przejmuj się - każdy ma jakieś ułomności - ja mam bardzo dużo, rzekłbym: coraz więcej :)

  • ArtAs_filmweb A jak tu brać na poważnie takich oszołomów, którzy oceniają innych na podstawie ocen filmów na filmwebie?

  • R4Zi3L ocenił(a) ten film na: 7

    JustBreathe89 Da się zrobić dobry film ze słabego źródła... tylko reżyser musi mieć pełną swobodę... przykład - Kubrick

  • JustBreathe89 Film jest gorszy od książki. Książka jest ważna dla polskiej literatury współczesnej, głównie ze względu na język, który ociera się o wybitny. Prawdziwa mowa ojczysta, niepoprawna, wprost z ulicy.

  • JustBreathe89 Zgadzam sie calkowicie z Toba.Ja nie czytalem ksiazki ale film ogladalem i stwierdzam ze takiej glupoty w zyciu nie widzialem.To juz film KAC WAWA(chociaz straszny gniot ale za bardzo zjechany)moim zdaniem byl lepszy.Przynajmniej obejrzalem do konca,a "WOJNY..."nie zdzierzylem.Niektorzy pisza ze ten film jest specyficzny ze trzeba go zrozumiec bo jest tam ukryty jakis przekaz.Kiedys zapytalem sie na forum kilku osob ktorzy tak pisali lub bronili tego "filmu"co to za przekaz.Nikt nie potrafil mi odpowiedziec.Co wiecej,nie potrafil nikt powiedziec dlaczego ten film w ogole im sie podoba.Rozpisalem sie bo to gów.o jest tak tępe ze wyzwala we mnie jakas dziwna agresje.Kto wydal na to pieniadze?Reklamowany byl jak jakis przelom w polskiej kinomatografii.HA,HA.POZDRWIAM

  • witold_F ocenił(a) ten film na: 1

    JustBreathe89 Trafny komentarz i to bardzo, a już myślałem, że nie ma normalnych ludzi...Cieszę się i Pozdrawiam :)

  • JustBreathe89 Filmu nie widziałem, ale książka jest naprawdę ok. Świadectwo czasów gdy nie było jeszcze takich podziałów klasowych, a w polskiej kulturze świetnie oddawano codzienne życie. Plus czułem dużą sympatię do bohatera.

  • JustBreathe89 Nie podołałam. Dałam za wygraną po 40 minutach.

  • KnicK_filmania ocenił(a) ten film na: 1

    JustBreathe89 Możecie wyrażać swoje różne opinie w końcu to net, czasem te wpisy mnie przerażają co niektórzy mają w głowach, ja nie hejtuje - nigdy z ludzkiej przyzwoitości i tak po prostu nie widzę w tym sensu... ale tu zająć stanowisko muszę ! ...nigdy w życiu nie widziałam większego "..." dziwie się, że doszukujecie się większej głębi. Kto nie oglądał a ma chęć, lepiej niech obejrzy drugi raz film już znany, pójdzie na spacer lub posłucha muzyki.

    Ogólnie jestem zafascynowana filmem/kinem tak owym w szerokim znaczeniu oglądam wszystko - lubię pomyśleć po filmie, czasem jedna fraza zostaje mi w głowie na lata, to wspaniałe jak muzyka...niesie cały film, dobrze odegrane role, emocje tworzące nastrój, napięcie które nie puszcza, groza, współodczuwanie, przemyślenia, refleksja. Filmy są piękne... Naprawdę dostrzegam w wielu filmach rzeczy mądre, ważne i rozwojowe. Ale ten film jest słaby żeby nie powiedzieć zły. Nie warto, nie polecam.

  • JustBreathe89 "Bełkot niedouczonego gimnazjalisty". To najbardziej trafne określenie prozy artystki Masłowskiej, jakie słyszałem. Nie da się tego czytać, a jak się okazało nie da się też oglądać filmu nakręconego na podstawie tego bełkotu.