Wszyscy jesteśmy Chrystusami

2006 1 godz. 47 min.
7,1 190 960
ocen
7,1 10 190960
49 233
chce zobaczyć
7,1 14
ocen krytyków
{"rate":7.071429,"count":14}
{"type":"film","id":231725,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Wszyscy+jeste%C5%9Bmy+Chrystusami-2006-231725/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Wszyscy jesteśmy Chrystusami
  • ja454 ocenił(a) ten film na: 9

    Problem alkoholizmu znam z własnej autopsji (nigdy nie napisałem nic na trzeźwo na filmwebie) . Ten film to esencja alkoholizmu bez wymiociń jakie serwował nam Smoarzowski. Moim zdaniem film który dotyka w uzależnieniu tego co powinien , reszta jest tylko manierą kinową .

  • Alphear_L ocenił(a) ten film na: 8

    ja454 Wszystko spoko ale "własna autopsja" to masło maślane, bo autopsja sama z siebie jest twoim własnym doświadczeniem :D

  • ja454 ocenił(a) ten film na: 9

    Alphear_L Faktycznie jak przyjrzeć się temu na trzeźwo to jednak masło maślane .

  • JuniorCapone ocenił(a) ten film na: 3

    ja454 A ja pozwolę się nie zgodzić. Czegoś ewidentnie zabrakło.
    Okej, temat alkoholizmu został wiernie przedstawiony, ale nie bardzo skupili się na tym
    jak skutecznie z niego wychodzić, jak wyglądało
    życie Adama w czasie, kiedy NIE pił, ponoć te 7 lat. A to jest bardzo istotne, w całej sprawie.
    Twój ojciec zapewne nie miał takich przerw.

    Podsumowując jako pokazanie całego zła nałogu - super. Do połowy filmu byłoby idealnie,
    ale ta monotonia dłuży się i dłuży. Znikąd wsparcia.
    Po co w ogóle taki film, żeby poużalać się nad sobą? Żeby pokazać jak bardzo człowiek może się stoczyć na samo dno?

    Jeśli doświadczylibyście patologii w domu (np bicia) to chcielibyście przez 100 minut
    oglądać jak ktoś na okrągło bije swoją rodzinę
    i dopiero w kilku ostatnich minutach zobaczyć chwile refleksji? Też podobałby się wam taki film?

  • ja454 ocenił(a) ten film na: 9

    JuniorCapone Chyba film nie miał pokazać jak wychodzić z alkoholizmu moim zdaniem to wiwisekcja Koterskiego tak jak wszystkie inne filmy nakręcone przez tegoż pana . A film powstał po to aby pan Koterski mógł przerobić swoją traumę - tak mi się przynajmniej wydaje . Moim zdaniem(z którym można się nie zgadzać ) te "dłużyzny" o których wspominasz to tylko wierny realizm , ja lubię filmy które oddychają , ciągnąc się powoli .

  • JuniorCapone ocenił(a) ten film na: 3

    ja454 bardzo idealizujecie ten film.
    Zgadzam się, że jest on ważny, szczególnie w realiach tego kraju
    natomiast on naprawdę w wielu momentach był powtarzalny i przewidywalny
    Jeżeli ktoś chce oglądać przez 2 godziny upodlenie człowieka, to okej. Dla mnie to dość zły materiał na film.

    tyle, dziękuje

  • Ewiatko ocenił(a) ten film na: 8

    JuniorCapone To już jest nudne, pod każdym postem ten sam tekst: kopiuj wklej, tak?