Fabuła też zdecydowanie niebanalna, tylko okazuje się że forma remake'a. W każdym razie zdecydowanie do obejrzenia...tylko ten wątek lesbijski trąci polityczną poprawnością:((((
s1lent - chyba nie wiesz co to jest polityczna poprawność;-) A to najogólniej rzecz biorąc jest lansowanie wszelkich mniejszości, przy jednoczesnym przyciszaniu znaczenia tradycyjnych wartości i tradycji.
No no, dokładnie, właśnie lansowanie coś na poziomie promowania się przez gwiazdy pokroju Mucha, Mroczki czy Doda. Mało merytoryczne za to dużo chamstwa i arogancji.
A film dlatego jest ciepły i mądry, ponieważ przedstawia rodzinę jako jedną z najważniejszych w życiu każdego człowieka wartości. Nie płakałem przy tym, lecz ze swojej strony polecam, zwłaszcza w zimowe wieczory, najlepiej z rodzinką. Zero przemocy, nachalnych, irytujących i głupawych tekścików o seksie - cóż więcej trzeba?;-)