7,1 12 tys. ocen
7,1 10 1 11991
6,6 5   krytyków
Wyatt Earp
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Jeżeli chodzi o ten gatunek filmowy....to Wyatt Earp jest moi ulubionym obrazem,nie nudzi,dużo sie w nim dzieje,a budową przypomina mi nieco "Braveheart".

Film jest moim zdaniem znacznie słabszy od nakręconego rok wcześniej Tombstone. Kurt Russel był o wiele ciekawszym Wyattem Earpem od Costnera, który w tym filmie ma przez cały czas jedną minę i jest zwyczajnie nudny. Natomiast jeżeli chodzi o postać Doca Holidaya, to Quaid zagrał go poprawnie, ale nie może się równać...

więcej

Miała być epicka saga,wyszedł niemiłosiernie rozwleczony snój,nudny i nieprzekonujący. Mnóstwo zbędnych scen,słabych dialogów. Costner stara się stworzyć bohatera z krwi i kości,niejednoznacznego,rozdartego wewnętrznie,ale średnio mu to wychodzi. Film jest generalnie dobrze nakrecony i zagrany,czuc...

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Słabiutki film...Nudny...Wlecze się niemiłosiernie...W obsadzie gwiazdy ale strasznie bezbarwne ( o Costnerze nie wspomnę bo był wręcz tragiczny...jak można mieć przez 3 godzinny film jedną minę???? )....Wyatt Earp chyba w grobie się przewrócił jak zobaczył jaki film powstał na bazie Jego życia....Nie polecam...

ocenił(a) film na 8

Świetna rola! Brawo! Sama przyjemność!

ocenił(a) film na 6

cholernie dlugi, rozwlekly i nudny western. jesli czas jest Wam cenny, to nie marnujcie go na ten film

Przeciętny.Kiepska gra Kostnera,choć w sumie chyba najbardziej zawalił
reżyser.Obejrzyjcie Tombstobne,to prawdziwy western.Tu "flaki z olejem".Dla
fanów westernu.5/10

ocenił(a) film na 5

Ja nie wiem...Ponieważ zrobiłem sobie ostatnio maraton westernów ktorych nigdy wcześniej nie widziałem , ten tytuł zostawiłem sobie na deser (spodziewajac sie ,że perełka) bo i obsada i temat dobry. Gdyby nie fakt ,że lubię te klimaty to nie dotrwałbym do końca . Ja nie wiem jak można zrobić film 3 godzinny i i tak...

Costner nie jest w tym filmie posągiem więc za co ta złota malina? A najgorszy remake? Niech mnie fani westernów poinformują bo jakiego filmu to jest remake albo sequel? Tombstone z Kurtem Russelem? Przecież to jest biografia Earpa a Tombstone z Russelem opowiada tylko tę część życia Wyatta która wydarzyła się do...

Hackmana.

Świetna epicka opowieść o legendzie dzikiego zachodu. Jednak Costner sprawdza siew westernach o wiele lepiej niż w innych gatunkach filmowych. W przeciwieństwie do Tombstone tutaj twórcy skupili się na całej historii życia Earpa. I chwała im za to.

W przeciwieństwie do "Tombstone" film przedstawia prawie całe życie Wyatta Earpa jednak znacznie mniej szczegółowo. Poza głównym bohaterem reszta postaci po prostu jest lub się przewija. W filmie z 1993 bohaterowie byli bardziej szczegółowo przedstawieni i lepiej zagrani. Obraz z 1994 polecam jedynie jako uzupełnienie...

więcej

ocenił(a) film na 5

Nie dość że 40 000 000 $ tańszy to pokazał jak się kręci westerny i kunszt aktorki Russela i Vala. Obaj zagrali swoje postaci genialnie w porównaniu do Kostnera i Quaida.

W ciekawostkach jest napisane, że początkowo miał to być 6 godzinny mini serial. To niestety widać. Film ten jest przekrojem całego życia tytułowego bohatera i tym samym przytłacza natłokiem lokacji, postaci i zdarzeń.

W konkurencyjnym „Tombstone” akcja została zawężona do wydarzeń w tym właśnie miasteczku i wyszło to...

więcej

Wyatt Earp z Costnerem czy Tombstone ???

Przysiadłem jak za małolata przed telewizorem, w niedzielę do westernu. Jako że film trwa lekko, ponad 3 godziny, trudno było wysiedzieć. Zdecydowanie o godzinę za długi. Rozciągnięty do granic możliwości. Twórcy chcieli zrobić epicki film, a dostaliśmy co najwyżej średniej jakości western. Na uwagę zasługuje postać...

więcej

- takie filmy lubię. Kto wie jakiej orientacji byłby Wyatt gdyby dziś nakręcono remake? Byłby tęczowym mu... Afroamerykaninem o niezdefiniowanej płci identyfikujący się jako kowadło?

kolejny długas costnera ewidentnie cierpiący braki rzetelnej roboty redakcyjnej, w którym łatwo, zbyt łatwo pociąga się za spust kolta, zwłaszcza po Unforgiven

ocenił(a) film na 5

zrealizowany został jako film konkurencyjny dla westernu "Tombstone", ale po latach uważam, że jednak "Tombstone" lepsze.