Wywiad z wampirem

Interview with the Vampire: The Vampire Chronicles

1994 2 godz. 3 min.
7,7 300 172
oceny
7,7 10 300172
47 563
chce zobaczyć
7,1 13
ocen krytyków
{"rate":7.07692,"count":13}
{"type":"film","id":1002,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Interview+with+the+Vampire%3A+The+Vampire+Chronicles-1994-1002/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Wywiad z wampirem
  • pomsta1350 ocenił(a) ten film na: 10

    Ja szczerze w to wątpię ;D

  • pomsta1350 Ja też! Już od dziecka jest moim ulubionym, a minęło już dobre ponad 15 lat. Zawsze chętnie do niego wracam, nieważne ile razy obejrzę.

  • penetrator1981 ocenił(a) ten film na: 10

    Lucy_chan Też jest to mój ulubiony film od dnia kiedy byłem na nim w kinie jako dzieciak. Ten film to arcydzieło. Muzyka, scenariusz, postacie, charakteryzacje, klimat, poprostu dzieło sztuki, ten film nie ma słabych stron. Ubolewam tylko, że ci sami tworcy i aktorzy nie stworzyli królowej potępionych bo film został zupełnie sknocony. Z perspektywy lat mogę śmiało powiedzieć że jest to najlepszy film jaki widziałem w życiu.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 10

    pomsta1350 powstał... Blade.
    Przynajmniej promuje postawę/wzorzec konkretnego silnego samca alfa, który wyraźnie potrafi zapanować nad instynktami, podejmować męskie decyzje stając po stronie dobra i zrobić ze złem istny rozpierd*l. Bez ciotowatych dialogów, zachowań, dumania, srania, filozofowania nad życiem.

  • Fajo ocenił(a) ten film na: 9

    Unsuccessful troll is unsuccessful

  • Z_na_poddaszu ocenił(a) ten film na: 10

    pomsta1350 Jak na mój gust to konkuruje z nim - Co robimy w ukryciu :) :D
    Oczywiście klimat całkiem inny,właściwie to taka parodia wszystkich filmów o wampirach,ale POLECAM ;)

  • littlelinkinquar ocenił(a) ten film na: 8

    Z_na_poddaszu A wiesz, że powstaje teraz wersja o wilkołakach? ;) Nie mogę się doczekać.
    Pierwsza część to była jedna z najlepszych wampirzych parodii jakie widziałam. Główny bohater to chyba wzorowany na Louisa. Taki tam dandys, któremu żal ofiar a z ich śmierci robi niemalże elegancki rytuał.

  • Z_na_poddaszu ocenił(a) ten film na: 10

    littlelinkinquar Na prawdę?Chętnie obejrzę,ale mam nadzieję,że następna cześć nie będzie kiepska(jak to w dużej mierze bywa) ;) Co do podobieństwa,to chyba żaden z wampirów w tym filmie, nie szanował ludzkiego życia...

  • littlelinkinquar ocenił(a) ten film na: 8

    Z_na_poddaszu Mnie się wydaje, że jednak dandys trochę żałował swoich ofiar. Przecież gdy kogoś zabijał robił z tego ceremonię: kolacja, kwiaty. Jedynie te serwetki to tylko dlatego bo nie chciało mu się sprzątać krwi ; )
    I nie zapominajmy, że mieli ludzkiego kolegę, którego sami nie tknęli.

  • Z_na_poddaszu ocenił(a) ten film na: 10

    littlelinkinquar Myślę,że robił z tego raczej ceremonię dla zabawy ;] ,niż dla "uprzyjemnienia" ostatnich chwil życia tych ludzi,nie wspominam już o zabawię "w kotka i myszkę" z Nickiem,przed jego przemianom.A co do Stu,to faktycznie nie zrobili sobie z niego kolacji :D

  • Krystian1984 ocenił(a) ten film na: 10

    pomsta1350 Też w to wątpie.Film jest świetny muzyka,kostiumy,gra aktorska a przede wszystkim rewelacyjny klimat.Jest to film do którego często wracam :)

  • normalny77 ocenił(a) ten film na: 10

    pomsta1350 mam tak samo ten film jest poprostu genialny

  • styka1991_1302 ocenił(a) ten film na: 9

    normalny77 Dzisiaj w tv.. Sluchawki i jechane :)

  • Monik79 ocenił(a) ten film na: 8

    styka1991_1302 Oglądam. Cudowny film.

  • odysekgln ocenił(a) ten film na: 9

    pomsta1350 W pełni się zgadzam, że to dzieło kompletne. Dotąd jedynym filmem jaki widziałem, dotrzymującym kroku pod względem klimatu, był "Wilkołak" z Benicio del Toro.

  • joanoa ocenił(a) ten film na: 7

    odysekgln Jest super!

  • AutorAutor ocenił(a) ten film na: 9

    pomsta1350 1994
    Magiczny rok .
    "KRÓL LEW" Roba Minkoffa i Rogera Allersa , "FORREST GUMP" Roberta Zemeckisa , "SKAZANI NA SHAWSHANK" Franka Darabonta , "PULP FICTION" Quentina Tarantino , "LEON ZAWODOWIEC" Luca Bessona , "CZERWONY" Krzysztofa Kieślowskiego , "NAIWNIAK" Roberta Bentona , "QUIZ SHOW" Roberta Redforda , "ED WOOD" Tima Burtona , "NIEBIAŃSKIE ISTOTY" Petra Jacksona , "JEDZ I PIJ MĘŻCZYZNO I KOBIETO" Anga Lee, "WICHRY NAMIĘNOŚCI" Edwarda Zwicka , "KRÓLOWA MARGOT" Patrice'a Chereau , "CZYSTA FORMALNOŚĆ" Giuseppe Tornatore , "HUDSUCKER PROXY" Joela Coena , "URODZENI MORDERCY" Olivera Stone'a , "W SIECI" Bary'ego Levinsona , "PRISCILLA KRÓLOWA PUSTYNI" Stephana Elliotta , "BACKBEAT" Iana Softleya , "WERSJA BROWNINGA" Mike'a Figgisa, "Z HONORAMI" Aleka Keshishiana , "OSTATNIE UWIEDZENIE" Johna Dahla , "KSIĄDZ" Antonii Bird , "BŁĘKIT NIEBA" Tony'ego Richardsona, "SPALENI SŁOŃCEM" Nikity Michałkowa , "ZAWRÓCONY" Kazimierza Kutza , "WRONY" Doroty Kędzierzawskiej ,
    "WILK" Mike'a Nicholsa , "WYWIAD Z WAMPIREM" Neila Jordana , "FRANKENSTEIN" Kennetha Branagha , "KRUK" Alexa Proyasa ,"CIEŃ" Russela Mulcahy ,
    "SPEED" Jana De Bonta , "PRAWDZIWE KŁAMSTWA" Jamesa Camerona , "MAVERICK" Richarda Donnera , "GLINIARZ Z BEVERLY HILLS 3" Johna Landisa , "UCIECZKA GANGSTERA" Rogera Donaldsona , "GWIEZDNE WROTA" Rolanda Emmericha , "KSIĘGA DŻUNGLI" Stephena Sommersa ,"DZIKA RZEKA" Curtisa Hansona , "STRAŻNIK CZASU" Petera Hyamsa , "NA ZABÓJCZEJ ZIEMI" Stevena Seagala , "WYATT EARP" Lawrence'a Kasdana , "DRUŻYNA ASÓW" Williama Friedkina , "BARWY NOCY" Richarda Rusha ,
    "MASKA" Chucka Russella, "GAZETA" Rona Howarda , "JUNIOR" Ivana Reitmana , "CZTERY WESELA I POGRZEB" Mike'a Newella , "GŁUPI I GŁUPSZY" braci Farrelly , "NAGA BROŃ 33 i 1/3" Petera Segala ,"FLINSTONOWIE" Briana Levanta , "ŚNIĘTY MIKOŁAJ" Johna Pasquina , "CUD NA 34. ULICY" Lesa Mayfielda , "KIESZONKOWE" Richarda Benjamina , "ZŁOTO DLA NAIWNYCH" Paula Weilanda, "SPRZEDAWCY" Kevina Smitha...


    Aż szkoda, że Amerykańskiej Akdemii Filmowej zabrakło odwagi i nonkonformizmu przy wręczaniu Oscarów podsumowującyh ten zdumiewający rok.
    Gdyby przyznali Oscara w kategorii "Najlepszy film" właśnie filmowi KRÓL LEW, byłoby to piękne zwieńczenie blisko 100 lat animacji filmowej i nowe otwarcie. No i zaiste był to film, który ryknął najgłośniej. Rozdzierał serca. Na strzępy. Zaiste była to najdojrzalsza animacja, ale też największe wydarzenie roku. Rezonans tego filmu był bezdyskusyjnie największy, pomimo wybitnych ze wszech miar konkurentów.
    KRÓL LEW był katartycznym doświadczeniem żywcem wyjętym z tragedii greckiej, opowieścią o śmierci, traumie i przepracowaniu, a następnie przezwyciężeniu jej, bez zaprzeczania jej.
    Śmierć pozostawała w pamięci, naznaczała na całe życie. Nie wolno jej było wymazać, zanegować pomimo usilnych prób (hakuna matata). Śmierć jest taką samą wartością jak życie. Bez tej pierwszej nie docenialibyśmy tej drugiej. Dlatego w spotkaniu ojca z synem w chmurach po latach, Mufasa gniewnie mówi Simbie: ZAPOMNIAŁEŚ MNIE. ZAPOMNIAŁEŚ MNIE I ZAPOMNIAŁEŚ, KIM JESTEŚ. PAMIĘTAJ!

    Nie sposób zapomnieć.

  • Basix3 ocenił(a) ten film na: 8

    pomsta1350 Ciężko będzie. Takie filmy były wyjątkowe i wbrew pozorom bardzo nowatorskie. Nawet jeżeli zupełnie nierealistyczne.