Z piekła rodem

From Hell
2001
7,3 66 tys. ocen
7,3 10 1 66214
5,2 16 krytyków
Z piekła rodem
powrót do forum filmu Z piekła rodem

Dziś sprzeczałam się z koleżanką co do zakończenia. Ona twierdzi, że ruda Mary Kelly nie została zabita (tylko ta młoda laska), a inspektor popełnił samobójstwo z rozpaczy, bo był szpiegowany i nie mógł do niej wyjechać. Ja twierdzę, że Mary Kelly zamordowano, zaś sielskie obrazy to tylko halucynacja Abberline'a, a nie rzeczywistość.
Która z nas ma rację? :P

ocenił(a) film na 7
Marmolada_2

punkt widzenia zależy od punktu siedzenia xd
może twórcy zostawili nam wolną rękę do rozmyśleń i dyskusji .. xD

ocenił(a) film na 9
Marmolada_2

Ja uważam że ona przeżyła. A on popełnił samobójstwo bo nie mógł do niej pojechać ponieważ by go szpiegowali. Jestem za wersją twojej koleżanki.

ocenił(a) film na 8
Marmolada_2

Też uważam, że nie została zamordowana. Zrobiła tak jak pisała inspektorowi pojechała po córkę przyjaciółki i wychowywała ją i Irlandii.

merry_wife

Moim zdaniem Mary nie zgineła, bo inspektor przy ciele ostatniej ofiary znalazł brązowe włosy (a ona miała rude) i ona żyła sobie z tą małą gdzieś na wsi. A co do Aberlin'a to zgadzam się że popełnił samobójstwo tylko nie jestem pewna czy całkowicie celowo. No bo mógł po prostu trochę za dużo tego opiumu palić.

ocenił(a) film na 7
Majus_5

Raczej celowo, bo w końcu trzymał w ręce te dwie monety. :)

Majus_5

Brawo za spostrzegawczość :) nie wiem nad czym się co poniektórzy zastanawiają :/ przecież zakończenie jest jasne jak słońce...

ocenił(a) film na 10
Marmolada_2

Ruda przeżyła, eot.


ocenił(a) film na 8
Scenarzysta666

Pewnie, że Mary przeżyła :). Abberline nie mógł znieść tego, że ma żyć bez niej, a nie chciał jej narażać (wyżej wspomniane szpiegowanie) no i popełnił samobójstwo. Zresztą Twoja wersja też nienajgorsza - ważne czy film Wam się podobał :).

użytkownik usunięty
tygrysulka

twórcy nie zostawili nam wolnej ręki do rozmyślań i interpretacji ponieważ wyraźnie pokazali, że zamordowana laska miała blond włosy (a nie rude), a potem było równie wyraźnie powiedziane, że Mary wyjechała (powiedział to właściciel baru) a ponadto zostawiła list. więc domniemywanie czy Mary przeżyła czy też nie i wypowiedzi w stylu "ja uważam że ona przeżyła" są dla mnie jakieś dziwne, bo w filmie jest OCZYWISTE, że przeżyła... tak samo jak oczywiste jest, że inspektor popełnił samobójstwo, o czym świadczą monety w jego dłoni. wiadomo też, dlaczego się zabił. wiedział przecież, że już nigdy nie zobaczy Mary, spalił list z adresem, nie mógł do niej pojechać, bo wówczas zabito by ją. a skoro miał jej już nigdy nie spotkać, to po co ma żyć?

no ale może zastanówmy się, czy to na pewno William zabijał, czy też może tak naprawdę był to kolega z pracy Aberrlinea, no, ten grubasek. a może jakaś prostytutka eliminowała konkurencję. albo podyskutujmy o tym, czy te prostytutki umierały naprawdę czy może tylko udawały. to będzie dokładnie to samo co dyskutowanie o tym, cz mary przeżyła, czy też może nie ;/

użytkownik usunięty

kurczę, penwie, że Mary Kelly przeżyła ;DD
właśnie dobrze powiedziałaś "ta ruda". a jak Abberline przyszedł ogl.ądać rozpirzgnięte:P zwłoki po całym pokoju ^^ to zwrócił uwagę na włosy ofiary, prawda? :>
I jakie były? rude kręcone? :>
AAchh :P

Bardzo,że tak powiem niemądre pytanie zważywszy na to,jak napisali ludzie powyżej,że Abberline przy zwłokach znalazł blond włosy (co było raczej dośc wyraźnie pokazane).Mary i mała Alice na wsi nie były żadnym z wyobrażeń inspektora,po prostu scenariusz filmu pokazał nam,że Mary Kelly żyje sobie na swojej wsi spokojnie i szczęśliwie,gdybyśmy tego nie zobaczyli odczuwalibyśmy pewien niedosyt i zachodzilibyśmy w głowę czy Mary Kelly jest w końcu szczęśliwa.
Co do śmierci Abberline'a to na pewno było to samobójstwo,o czym świadczą monety w jego dłoni.Postanowił nie wyjeżdżac do Mary,gdyż nie chciał,żeby znalazła się w jakimkolwiek niebezpieczeństwie,wiedział jednak,że nie może bez niej życ,gdyz stałby się "starym zrzędą,do którego nikt się nie przysiada,bo po paru głębszych zaczyna opowiadac o swojej niespełnionej miłości". Dlatego właśnie Dobranoc,słodki książe, Frederick Abberline wolał smierc od życia bez miłości.

użytkownik usunięty
taCoryje

osobiście uważam, że widok Mary i Alice na końcu filmu był wyobrażeniem inspektora, bo było to jeszcze przed znalezieniem jego zwłok, a tuż po zażyciu narkotyku. natomiast nie było to na końcu filmu - tak dla świętego spokoju, żebyśmy się nie martwili, co się stało z Mary. poza tym w tej scenie Mary jest taka... idealna, świetlista, no i Alice jest już pokazana jako duża, zdrowa dziewczynka - marzenie inspektora. według mnie nie wiemy, co się stało z Mary, czy udało jej się zabrać Alice z sierocińca, czy udało jej się wyjechać i powrócić w rodzinne strony, znaleźć jakiś godziwy zarobek itd. i właśnie to, że nie wiemy stanowi dla mnie główny atut tego filmu zaraz po samobójczej śmierci inspektora. bo wszyscy by się spodziewali, że on do niej pojedzie i "będą żyć długo i szczęśliwie" a tu nie ;). no ale to już jest kwestia interpretacji ;)

Ta scena z Mary i Alice gdzieś na Irlandzkiej łące jest rzeczywiście trochę wyidealizowana i prawdopodobnie jest serdecznym życzeniem Abberline'a. Niewątpliwie ostatnią ofiarą wg scenariusza była (prawdopodobnie przez przypadek) Belgijka. O tym, że Mary przeżyła świadczą włosy oraz list, który napisała do Abberline'a.

Co do samobójstwa inspektora... no cóż... Było to z jego strony strategiczne acz dość radykalne posunięcie. Żal, iż nie może dołączyć do Mary i Alice i postępujące uzależnienie od narkotyków narażało ich bezpieczeństwo. Zabijając się Fred pogrzebał tajemnicę ich istnienia we własnym grobie.

użytkownik usunięty
Marmolada_2

Ruda przeżyła. Kiedy inspektor przychodzi na miejsce zbrodni gdzie ofiara leży na łóżku, widać jak chwyta do ręki kilka włosów z pościeli. W tym momencie widać, że nie są one rude, a więc nie należą do Mary, nie są też siwe, a więc nie należą do mordercy, mają natomiast kolor idealnie pasujący do koloru włosów tej młodej dziewczyny.

Jeśli natomiast chodzi o finalną scenę, to wydaje mi się, że Twoja koleżąnaka ma rację - popełnia samobójstwo... inaczej przecież nie trzymałby w dłoni dwóch monet.

ocenił(a) film na 7
Marmolada_2

samobojstwo-owszem
mary przezyla-rowniez

probujcie ogladac filmy ze zrozumieniem,co?

Marmolada_2

ludzie jak wy to oglądacie te filmy...moja interpretacja zatem jest taka,że to zabijała Mary a na łóżku znaleziono zwłoki inspektora.Mary potem oczywiście przebrała się za inspektora i udawała aż do samego końca kiedy to omyłkowo zamiast opium wypaliła ususzonego kartofla.dziękuję za uwagę.

slomkaaa

Dobre po stokroć :)))
Ja bym powiedziała dzieci jak wy oglądacie filmy bo niektóre z tych odpowiedzi sugerują że mogły być napisane przez dzieci.Bez obrażania się oczywiście.Do niektórych filmów trzeba dorosnąć, chyba nie przypadkiem ten film jest od 18 lat i wiadomo że nie chodzi o seks. Pozdrawiam

MorganaBlackcat

Oczywiście moja wypowiedź dotyczy tylko niektórych wypowiedzi ;)))
ps.niektóre filmy warto obejrzeć kilak razy a wtedy wątpliwości powinny się rozwiać.

ocenił(a) film na 8
Marmolada_2

Nie zabili jej. Kojarzysz scenę gdy Depp podchodzi do tego zakrwawionego łóżka? On bierze do ręki włosy. I tam widzimy, ze te nie są rude tylko brązowe, czyli takie jak miała ta... no ta druga. :)
A on później się zaćpał na śmierć i miał wizję jak ta Mary z tą dziewczynką są gdzieś nad morzem czy jakoś tak. I koniec. :-)

jasna_cholera

Wizja była prawdziwa :) przecież był Jasnowidzem.

ocenił(a) film na 8
Marmolada_2

Przyznam szczerze - podczas seansu przysypiałem.

W kwestii Mary Kelly uznaję, że możliwe są obie interpretacje (jasnowidz, nie jasnowidz - tunel dla wszystkich jest piękny i świetlisty).

Co do postaci granej przez Deppa myślałem nad dwoma rozwiązaniami. Po pierwsze i najrozsądniejsze, czyli inspektor popełnił samobójstwo, bo nie mógł dłużej żyć w samotności będąc świadomym jak blisko jest szczęście. I opcja druga - Frederick został zabity przez masonów, a monety nie miały służyć zrzuceniu podejrzeń na lożę, lecz miały informować, że sprawa powinna zostać zatuszowana. Chyba, że jakiś wątek tłumaczący te monety przespałem, co też jest bardzo prawdopodobne.

Khaosth

Był fragment z monetami wcześniej ale bardzo zdawkowy że można go przeoczyć. Była jeszcze i inna wersja zakończenia i jego śmierci ale jest w wyciętych scenach na płycie DVD. Możesz sobie obejrzeć bo to dość interesujące zakończenie .

ocenił(a) film na 8
MorganaBlackcat

Jedyny moment, w którym te monety odnotowałem, to chyba na miejscu zbrodni, przy ciele dziewczyny. Z tego też wnioskuję, że to mogła być zwyczajna informacja dla policji, przez samych masonów zostawiona.

Zainteresowałaś mnie tą informacją o alternatywnej wersji zakończenia. Dzięki. :)

ocenił(a) film na 8
Khaosth

Podczas ogladania jednych zwłok inspektor zamyka oczy ofierze i kladzie monety na powieki. Jest też krótki dialog miedzy nim, a tym grubaskiem, w ktorym mowi mu, ze to zapłata dla przewoznika (to chyba było w mitologii o tych monetach)

ocenił(a) film na 8
damosc

No tak - jak się prześpi fragment, to potem takie historie spiskowe powstają... ^^

Dzięki za informację. 1 Obol dla Charona, ponoć w usta zmarłego.

ocenił(a) film na 6
Khaosth

Mnie bardziej interesuje dlaczego Holm zabijał prostytutki i wlasnie z tego grona, co to znaczy, ze były zdrajczyniami ?! No i dlaczego poddali go temu zabiegowi i skad Depp wiedzial, ze jego przelozony tez jest masonem kiedy powiedzial wprost do niego, ze chce go miec(sir Williama) a ten wcale nie udawal ze nie wie ze ten zabija. No i te sceny gdy gotuje serce i w wyobrazni przenosi sie do jekiejs sali operacyjnej, nie zabardzo skumalem co to oznaczalo.

ocenił(a) film na 7
Marmolada_2

http://pl.wikipedia.org/wiki/Mary_Jane_Kelly

angel_falls

W filmie Mery przeżyła widać to ewidentnie w scenie jak Deep bierze kłębek włosów z zwłok że są one innego koloru niż Mery a główny bohater popełnia samobójstwo poprzez przedawkowane opium i podejrzewam że dlatego przedawkował żeby właśnie móc zobaczyć w swoich wizjach sielskie życie Mery pozdrawiam

cs_atm_pl

Wstać! Sąd idzie! Spór rozstrzygnie Sędzia Anna Maria Wesołowska! :)

A tak na poważnie to nie wiem jak można było założyć taki głupi temat, ja na miejscu Twojej koleżanki wziąłbym Cie za nieźle walniętą (bez obrazy), w filmie pokazali nam wszystko co mogłoby świadczyć o tym iż Mary żyję, a ty masz jeszcze jakieś wątpliwości? Kłębek brązowych włosów które inspektor wziął do ręki; zostawiony list w barze w momencie kiedy było zabójstwo; wychodząca z tego pokoju w którym mieszkały te dwie dziewczyny osoba, która owinięta była chustą, tak, że nie było widać jej twarzy, a nawet włosów; do tego treść listu jak i wizja na łożu śmierci inspektora. No wybacz, trzeba Ci więcej?

ocenił(a) film na 7
Dances_with_Life

Mary była ostatnią ofiarą i tyle w tym temacie.

angel_falls

W filmie nie była żadną ofiara ,ponieważ zginęła inna dziewczyna o brązowych włosach. Natomiast w raportach policyjnych wpisane były dane Mary i oto się wszystko rozchodzi.

ocenił(a) film na 6
MorganaBlackcat

Ruda Mary była ostatnią ofiarą Kuby Rozpruwacza, Angel Falls nawet rzucił(a) Wam linka, a to, że inspektor widział proste nierude włosy można tłumaczyć częstym zażywaniem opium. Marmolada, zgadzam się z Twoją wersją.

ocenił(a) film na 8
marceliola

Z artykułu na wikipedii wynika, że rzeczywiście Mary była ostatnią ofiarą Kuby Rozpruwacza. Co nie znaczy, że tak było i w FILMIE! Zginęła blondynka- Ada. Tyle w temacie.

ocenił(a) film na 7
marceliola

Dżizas, czy Wy jesteście jacyś ograniczeni? Na Wikipedii, tak jak i w filmie wszyscy badający sprawę myśleli, że zginęła ruda Mary, ale cały trick polega na tym, że to nie ona zginęła (przynajmniej w filmie), tylko tamta brązowowłosa dziewczyną - nikt ich z tego błędu nie wyprowadził. Marce, może za dużo opium, jak Cię to przerasta? ;)

Marmolada_2

Według mnie Mary nie zginęła tylko Ada. Zresztą w sumie to jest raczej jasne, bo włosy które Abberline wziął do ręki były brązowe, a włosy Mary były rude.

ocenił(a) film na 10
Kedda

teoria spiskowa jak ta ,ktora mowi,ze tupolew sie rozbil bo zachaczyl o drzewo posadzone przez berie i stalina. oczywiste,ze Mary nie zginela. przeciez inspektor zobaczyl wlosy,mary wyszla wczesniej w przebraniu tej belgijki bo powiedziala,ze chce cos tam ukrasc. proste. a wrzucanie sprawy Kuby Rozpruwacza z wikipedii to juz kompletny debilizm. przeciez to film i z rzeczywistoscia ma wspolne tylko imiona nazwiska i miejsce akcji...