Odniosłem wrażenie, że film ten pomimo, że na faktach, to był stylizowany na podobne tego typu amerykańskie supe-produkcje. Niestety moim zdaniem pod żadnym względem im nie dorównuje. Nie jest jednak tak, że jest on do niczego. Ogląda go się dosyć ciekawie, chociażby ze względu na to, że pokazuje "egzotyczną" armię Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz zwyczaje w niej panujące. Sceny batalistyczne w nim zawarte są sprawnie zrobione, a sam film ogląda się nieźle. To co jednak do mnie nie przemawia to ckliwe i "plastikowe" moim zdaniem aktorstwo, które momentami przypomina bollywood. Podsumowując, moja ogólna ocena to 6/10.