Zawrót głowy

Vertigo

1958 2 godz. 9 min.
7,8 35 472
oceny
7,8 10 35472
26 159
chce zobaczyć
8,8 21
ocen krytyków
{"rate":8.761905,"count":21}
{"type":"film","id":1323,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Vertigo-1958-1323/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Zawrót głowy
  • pachomir ocenił(a) ten film na: 5

    Naprawdę ok i wielki plus za zwrot akcji ale nie wiem czym tu się zachwycać...

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • FILioza ocenił(a) ten film na: 6

    grzegorz_cholewa Gamoń to cię zrobił!

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • yuhans ocenił(a) ten film na: 6

    pachomir fajne pomysły, ale przynudzał:)

  • LeboLebo88 ocenił(a) ten film na: 6

    yuhans Zgadzam się, przekombinowany jak dla mnie i jednocześnie IMO jak dotąd najsłabszy film Hitch'a jaki widziałem.

  • Otakushonen ocenił(a) ten film na: 5

    LeboLebo88 I nuudny. Szczególnie jak Stewart już chodził po tych lasach z Kim Novak i później jak starał się ją ubierać żeby przypominała Madeleine.

  • panna_x_filmweb ocenił(a) ten film na: 4

    LeboLebo88 Dla mnie niestety też. Inne podobały mi się dużo bardziej, aten był nudnawy jak dla mnie.

  • mixererunio ocenił(a) ten film na: 6

    LeboLebo88 To prawda. Obok Marnie najsłabszy. Alfred nie radził sobie z melodramatami. Myślałem, że będzie taka intryga, że ten mąż wmówił Madeline, że jest wnuczką Carlotty i że była głupia/chora psychicznie to dała to sobie wmówić. I od połowy filmu, gdzie Madeline ginie myślałem że Scottie będzie rozwiązywał sprawę. Ale potem było pół godziny romasu. No i jeszcze Midge, która na prawdę była zakochana i dbała o Scottiego i po połowie fimu się nie pojawia. No i cały wątek zawrotu głowy. Ech, średni film, plus za grę Stewarta i Novak.

  • sbbbbs ocenił(a) ten film na: 6

    yuhans Zgadzam się. Żeby nie robić wiochy: film na pewno nie jest "beznadziejny" (bo i takie opinie można spotkać na forum), ale, oglądając teraz na TVP Kultura przegląd dzieł Hitchcocka, łatwo dojść do wniosku, że po prostu zestarzały się te filmy. Zapewne dużo wniosły do kinematografii jeśli chodzi o pomysły fabularne, sposób prowadzenia narracji, a także (a może przede wszystkim) przeróżne tricki reżysersko-montażowe. Zapewne też, w czasach, gdy te wynalazki były rzeczą nową, filmy Hitcha działały fenomenalnie na widza i dostarczały mu niezapomnianych przeżyć. Ale dziś już narracja, tempo, suspens -- żeby nie wspomnieć o sfx -- przeszły kilka kolejnych epok ewolucji. A filmy Hitcha pozostają kinem rozrywkowym -- żeby to była prawdziwa, niestarzejąca się klasyka, to musiałoby tu pojawiać się coś "na poważnie", coś ponadczasowego.

    Odnośnie do samego "Vertigo" -- bardzo dobra gra aktorska i świetnie dobrana do swojej roli Kim Novak. Na pewno warto dla niej obejrzeć ten film. Jest też dość zakręcona intryga -- szkoda tylko, że Hitch nie położył większej ufności w inteligencję widza i tak jak skrupulatnie i z pietyzmem zawinął postać pięknej bohaterki w kokon tajemnicy, tak potem bez cackania się rozszarpał tę mumię w sposób nader pośpieszny i pozbawiony wdzięku. Szkoda. No i te dłużyzny -- naprawdę: nie miałem pojęcia, że ten termin ma jakiekolwiek zastosowanie do dzieł "mistrza suspensu".

  • sbbbbs Podbijam, ciekawie napisane.

  • reggy7 ocenił(a) ten film na: 6

    sbbbbs Zgadzam się! :)

  • Seymour_Asses ocenił(a) ten film na: 7

    pachomir Hitchcock wielkim reżyserem był!

  • fish91 ocenił(a) ten film na: 5

    pachomir Mnie też nie zachwycił żeby nazwać go arcydziełem. Średnio to wyszło.

  • vince25xx ocenił(a) ten film na: 6

    pachomir racja

  • michalsmm ocenił(a) ten film na: 5

    pachomir Dla mnie potężne rozczarowanie!! ostatnio "odkryłem" filmy Hitcha i do tej pory każdy mnie jakoś zachwycił i byłem przekonany ,że z Vertigo będzie podobnie. Według wielu fanów jego twórczości to najlepszy film albo przynajmniej czołówka filmografii Alfreda... no chyba żarty? Gdyby przynajmniej Tippi zagrała tutaj główną rolę to jakoś bym przyjemniej odebrał ten film...oczywiście o Grace Kelly to nawet nie będę wspominać bo każdy kto ją widział w "okno na podwórze" wie ,że to bogini ;)

  • michalsmm Też mnie rozczarowała Kim Novak. Grace w Oknie wypadła bez porównania lepiej.