7,6 23 tys. ocen
7,6 10 1 22548
7,9 32 krytyków
Zezowate szczęście
powrót do forum filmu Zezowate szczęście

Zastanawiam się skąd te zachwyty. Szczególnie rolą Kobieli. Momentami zagrał jak Flip i Flap, albo Louis de Funès. No to może było śmieszne 50 lat temu, ale dzisiaj mnie nie bawi. Sam film momentami śmieszny, ale tylko momentami. Nie wiem, może nie rozumiem tamtych czasów, bo np. nie wiem kto to OPNRowcy czy jak im tam. Nie uczyli mnie w szkole, a nie interesuję się historią, żeby dokształcać się poza nią. A to oznacza tylko tyle, że film nie jest uniwersalny, ponadczasowy.

ocenił(a) film na 9
Zakrza

cóż nie zgodzę się z tb ;-) Ale szanuje że nie dałeś 1 jak nie którzy ;-)

ocenił(a) film na 9
Zakrza

Słabego musiałeś mieć historyka w takim razie, bo mój nie omieszkał wspomnieć o ONR na lekcji ..

Zakrza

Prześledziłam genezę dyskusji, która jako żywo pokazuje, iż teza postawiona na początku się sfalsyfikowała. I ilu ludzi go oglądało i w dodatku zna :-), pamięta oraz rozumie (niesamowite!). Kwestia, że ktoś nie zna historii, bądź nazw jakichś ugrupowań i szczerze o tym pisze potraktowałabym dziś jako normę :-), i nie warto się nawzajem obrażać. Kiedyś niewiedza była wstydem a teraz jest....no właśnie normą ? :-)))
A teraz ad rem - film nadal bawi i to jak! Kobiela niczym Chaplin biega sobie po polu kapusty o tańcu z noszeniem bomb nie wspomnę.
Mimika, oczy i wszystko sprawia, że jest i śmieszno i straszno. A zachowanie w pochodzie genialne - czy dziś takich nie ma ? I to nie tylko z przestrachu ale raczej z korzyści, marionetki, chorągiewki, które w zalezności do jakiego marszu się przyłączą to moga z nimi iść.A on jedynie ze strachu - przyznacie to bardzo ludzka pobudka i obawiam się, że zdarza się każdemu.
Ja film polecam - historię można nadrobić a przy okazji się pośmiać. Pozdrawiam :-)

ocenił(a) film na 7
Zakrza

"nie uczyli", "nie interesuję się"... brawo, piękny przykład odwagi wypowiedzi :)

ocenił(a) film na 7
Zakrza

Film okrutnie się zestarzał, obecnie jest archaiczny, śmieszy jedynie miejscami. Już bardziej śmieszą przedwojenne komedie.

staszki

To dlaczego "aż" 7?