7,5 98 tys. ocen
7,5 10 1 97932
6,7 54 krytyków
Znachor
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Obejrzałam z przyjemnością mimo wcześniejszych uprzedzeń .........i...wystarczy,wcale nie marzę o ponownym obejrzeniu.
Natomiast film z Bińczyckim, Dymną, Barcisiem, Stockingerem i całą reszta wspaniałych Aktorów-- moge oglądac ciągle cytując znane na pamięć dialogi razem z aktorami..:)))

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Choć sympatyczna z wyglądu, z Marysią z poprzednich ekranizacji nie jest w stanie rywalizować.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

ocenił(a) film na 9

Pięknie nakręcony, idealnie dobrani aktorzy,znakomita muzyka.
Myślę, że będzie się podobał młodemu pokolenie, którzy nie widzieli wersji z 82 roku .
Mi osobiście bardzo się podobał

A byłby całkiem dobry film, bo scenografia zrobiona świetnie. Niestety scenariusz i dialogi pisane przez młode pokolenie w porównaniu z filmem z 81 roku to przepaść. Dziewczyna „z dobrego domu” pracująca w żydowskiej karczmie. Serio?
Sceny łóżkowe właściwie w jednym ciągu z pierwszym pocałunkiem. No naprawdę nie...

Nie mogę już czytać tych achów i ochów! Po pierwsze stawianie na równi Lichoty z Bińczyckim to nieporozumienie. To tak, jakby nie odróżniać słów dobry i wybitnych. Gra pozostałych aktorów to poziom "Trudnych sprawa". Reżysersko i scenariuszowo to klapa na całego.

Znachor Hofmanna to arcydzieło światowej...

"Dla mnie było oczywiste, że ci, co pisali scenariusz, nie mieli najmniejszego pojęcia o dramaturgii. Wszystko to, co jest najistotniejsze, dzieje się poza kadrem

jeszcze mogę zrozumieć, że młynarza zastąpili młynarką. Zagrał tam też narzeczony, który wygląda jak kochający inaczej. Robi się podobnie w Hollywood, gdzie...

więcej

Właśnie skończyłem oglądać. Uważam że to bardzo udany remake. Ale nie będę go porównywalna do filmu Jerzegp Hoffmana, bo to generalnie dwa różne filmy traktujące o tej samej historii. Tu główne skrzypce gra Marysia a Antonii jest uzywany do rozwinięcia tej historii. Dużo rzeczy które zostały pominięte w filmie Hoffmana...

więcej

poprawiać Boga?

Nowy Znachor to opowieść nijaka, nie wbija w fotel, nie wyciska łez, jedynie Lichota ratuje ten serial i Zośka, reszta nijaka Hrabia Czyński - licealista w ubrankach z epoki + Marysia wygląda jak jego nauczycielka, bez wyrazu i bez chemii. Zenek tak samo nijaki mogłoby go nie być, dr Pawlicki -safanduła, historia...

Oceny według krytyków:
Na razie:
Znachor (2023) - 7,2
Znachor (1981) - 7,1

Albo Netflix dobrze płaci, albo "krytykowa yntelygencja" coraz gorszej jakości.

Słaby film w świetnej scenerii muzeum wsi kubelskiej. Postać Czyńskiego groteskowa do bólu.

Wersja z 1981 r. to mistrzowski obraz.

Zbyt duże odejście od książki/ poprzedniej wersji filmu. Najbardziej denerwowało mnie w niezdecydowanie głównego bohatera. W poprzedniej wersji był facetem który pewnie robił swoje, nie pamiętał czy to kiedyś robił, lecz był pewny że potrafi. Tutaj jest cały na nie, tylko wszyscy go namawiają i łaskawie się zgodzi....

To ciekawe kto będzie gejem i murzynem

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Niestety reżyser nie wie po co opowiada ten film. Ładne/nudne zdjęcia nie ratują tego filmu. Pan Lichota niestety też nie. Hoffman zrobił to doskonale, na poziomie amerykańskiego kina tutaj jest cukierkowy skansen. Młodzi aktorzy bezbarwni i sztampowi. przykro się na to patrzy...

ocenił(a) film na 6

Takich filmów sie nie tyka zostawia sie orginał i żyje sie dalej.......

ocenił(a) film na 5

Obsada jest jeszcze Ok (choć dla mnie p. Lichota w każdym filmie jest taki sam), pierwsza połowa filmu tez OK ( fajny pomysł z „silna” Mlynarzowa i karczma). Niestety druga połowa filmu (od wypadku) to już porażka scenariuszowa. Nic tam się kupy nie trzymało (po co Marysia wyjeżdżała, po co Antonii się przyznawal, po...

więcej

Przystępowałem zatem do obejrzenia nowej wersji z nastawieniem wynikającym z hejtu, nie najlepszych ocen krytyków oraz wewnętrznych uprzedzeń. Miałem wręcz pretensje, że ktoś nakręcił nową wersję. Nie chcę spojlerować więc powiem tak. Film bardzo dobry. Inny, ale odważnie zrobiony, bez odwracania się za siebie i...