Tak trudno jest połączyć tematykę horroru z dramatem. Żaden film nie trzymał mnie tak w napięciu. Wreszcie jakaś fabuła, poruszenie innych tematów niż tylko latanie z karabinem i próba przejścia przez jakieś miasto. Jak na azjatyckie kino to świetna gra aktorska, dobre efekty. World War Z może się schować przy tym...
Trochę mnie to denerwowało. Przypadkowe osoby, nie mające znaczenia dla fabuły zmieniają się w kilka sekund po ugryzieniu. Główni bohaterowie potrzebują na to ze 2 minuty. To samo w przypadku wytrzymałości zombiaków. W jednej scenie spadaj z helikoptera z kilkudziesięciu metrów na beton i nic, od razu wstają i atakują....
więcejCzemu nie iść o krok dalej. "Naked ninja zombie express"- tytuł przyciągnie tłumy, podkreśli orientalność filmu (Korea/Japonia, Polska/Niemcy co to zresztą za różnica). Dystrybutor ma widza za idiotę, choć idiotę z pieniędzmi. Film jest dobry, doceniany przez widzów i krytyków- sam świetnie się broni. A słowo "zombie"...
więcejOglądałem pod tytułem „Train to Busan”. Nie lubię filmów o zombie, ale ten był w wielu momentach zabawny. Gdyby nie kładziono nacisku na dramaturgię (w pewnych scenach), to była by z tego naprawdę niezła parodia/pastisz - na 7. Można by też zamiast zombie dać jakąś normalną katastrofę/epidemię i zrobić film...
Sam nie wierzę, że to napisałem, ale tak właśnie jest.
Bo tak naprawdę to wielowymiarowy dramat o miłości, zaufaniu, pomocy, empatii, odwadze i odpowiedzialności. Zombiaki są tylko tłem dla pokazania relacji międzyludzkich. Mimo, że to bardzo egzotyczny drink, to moim zdaniem bardzo smaczny. To też trochę coś w stylu...