Nie brać dzieci na ten film, bo później będziecie musieli wyjaśniać co to zajzajer, czemu bohaterzy wąchają zwykłą szynkową konserwę z Chicago, a amerykański serial wydaję się jakaś bajką z krainy Oz. Świetna kreacja młodych aktorów rola Kasi i Marty czyli Alicji Warchockiej i Barbary Papis. Rola Marcina Bosaka jako w-f-isty w szkole to prawdziwy klasyk, jak ktoś jeszcze pamięta te przeklęte skoki przez kozła. Natomiast wyjazdy na handel do Węgier wydawały mi się już tylko jakimś nierealnym koszmarem, "bratanki kur.." ;-). Dla mnie film 10/10.