Dzieci grające w filmie są otyłe a wtedy były szczupłe
Nie było znane określenie "łał". Mówiło się "o rany, jeny, Jezu, jeju"
Z dziećmi się nie rozmawiało, do dzieci się mówiło a dzieci nie zadawały pytań.
Żadne dziecko nie odezwałoby się w kawiarni tak jak dziewczynka do ojca, który spotkał sympatię z przeszłości.