film

Człowiek zwany Koniem

A Man Called Horse
1970

1h 54m
7,4 2,2 tys. ocen
7,4 10 1 2154
7,0 2 krytyków
W roku 1825 pewien brytyjski arystokrata - John Morgan zostaje porwany przez Indian. Z czasem mieszkając wśród nich zaczyna ich akceptować, a w końcu przystosowywać się... Zobacz pełny opis

Ten film nie ma jeszcze zarysu fabuły.
Western
Człowiek zwany Koniem zobacz zwiastun

reżyseria Elliot Silverstein

scenariusz Jack DeWitt

produkcja USA

premiera

Nowość
Nowość
Create list icon

W roku 1825 pewien brytyjski arystokrata - John Morgan zostaje porwany przez Indian. Z czasem mieszkając wśród nich zaczyna ich akceptować, a w końcu przystosowywać się do nowych warunków. Wkrótce staje się członkiem plemienia, a potem nawet jednym z jego wodzów ...

premiera 18 kwietnia 1970 (Światowa)

na podstawie Dorothy M. Johnson (opowiadanie)

studio Cinema Center Films (przedstawia)

tytuł oryg. A Man Called Horse

inne tytuły więcej

Robert Redford był jednym z aktorów, którzy odrzucili tytułową rolę.
Kiedy John Morgan zostaje schwytany przez Siuksów i wyciągnięty z jeziora, jest zupełnie nagi, a jego szlafrok znajduje się na brzegu. W jednej z poprzednich scen można jednak zobaczyć, jak Indianin zabiera mu tę część garderoby. 
Żółta Ręka odbija farbą swoją dłoń na lewym pośladku i prawym ramieniu Johna Morgana. Kiedy po dotarciu do obozu schwytany mężczyzna zostaje rozebrany do naga, widać, że na jego ciele nie ma jednak śladu odciśniętej ręki.
TOP filmy z roku...
  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

ta praktyka, pokazana w filmie, byla prawdziwa, ale ze wzgledu na swoje okrucienstwo zostala zakazana... dziwicie sie?

Wydaje się że Tańczący z wilkami jest nieco wtórny wobec tego obrazu, chociaż bardziej rozbudowany. Tutaj fajnie ukazano przemijanie pór roku, surowość obyczajów Siuksów, ich bliskość w stosunku do natury I do świata zmarłych. A kto pamięta Sath Okha naszego " Szawaneza" I literaturę indiańską dla młodzieży z radością...

więcej

Znakomity film, prawdziwa magia kina z "Dzikiego zachodu". Intrygująca historia, idealnie dobrani aktorzy, wspaniałe plenery, muzyka i ten niesamowity klimat - takiego w dzisiejszych filmach się już niestety nie uświadczy.

Tylko,że w głównych rolach nie występuje żaden rodowity Amerykanin.Są za to: Anglik,Australijka,Greczynka,Kanadyjczyk i Fidżyjczyk.

Klasyczny klasyk :) Takich filmów już się nie robi.