Richard Drew (Tom Hanks) dużo podróżuje. W samolocie jak zwykle roztargniony, wkłada dwa różne buty. Jego nietypowy ubiór wzbudza na lotnisku zainteresowanie wysokiego urzędnika CIA, który uznaje skrzypka za wybitnego szpiega. Powoduje to, iż mężczyzna staje się obiektem dwóch rywalizujących ze sobą sekcji amerykańskiego wywiadu.
Nawet nie chce słyszeć, że to remake, bo oryginał aż taki stary nie był. Poza tym zrobiony kropka w kropkę, może z kilkoma holiłudzkimi wstawkami(oglądałem połowę filmu), w ogóle bez klimatu oryginału. Oglądałem drugi raz to samo i na dodatek film wydaje się słabszy niż oryginał, więc wielcy amerykanie niech lepiej...