film

Crash: Niebezpieczne pożądanie

Crash
1996

1h 40m
6,1 12 tys. ocen
6,1 10 1 11503
7,0 36 krytyków
30-letni mężczyzna wkracza w świat ludzi, dla których największym źródłem podniecenia są koszmarne sceny wypadków samochodowych. Zobacz pełny opis
Erotyczny
Thriller
Top 1996 roku #64
Crash: Niebezpieczne pożądanie zobacz zwiastun

reżyseria David Cronenberg

scenariusz David Cronenberg

produkcja Kanada, Wielka Brytania

premiera

nagrody Film otrzymał nagrodę oraz 2 nominacje

Nowość
Melancholia y2k w ciepłym blasku latarni. Początek listy to definiujące gatunek klasyki - "Nocna trylogia" Lyncha jako obraz mrocznej ezoteryki oraz nocne etiudy Jima Jarmuscha składające się na Noc na ziemi i Mystery Train. Następnie znajdują się samodzielne perełki skąpane w światłach miasta po zmroku: Bill Murray próbuje zapełnić czymś bezsenność w Tokio; budapeszckie metro wypluwa projekcje swoich koszmarów; ktoś w Klubie Exotica próbuje znaleźć odrobinę ciepła w obcych oczach; Petr Zelenka próbuje stworzyć praską Noc na ziemi; Olaf Lubaszenko zapija pustkę wewnętrzną, a Gina McKee szuka swojego miejsca we własnym życiu. Do tego dwa klasyki z pogranicza snu i jawy - Big Lebowski i ostatni film Kubricka. Zaraz potem następuje zmiana scenerii i nocny spleen przenosi się na ulice Tajpej i Hongkongu. Jest to alternatywa dla miast zachodu, wedle której noc, jak czarna dziura, pochłania bohaterów, nie mogących wrócić do jasnego, przejrzystego życia. Na ulice Tokio zabiera widza też Gaspar Noe, otwierając sekcję trzech dreszczowców, ukazujących noc jako czas przemocy, strachu i bezprawia. Kolejne pozycje zajmują filmy nowoczesne, nakręcone w duchu drugiego dziesięciolecia XXI wieku. Jest tu miejsce na dwa bardzo ciepłe melodramaty - Noce z Teodorem i Dobrzy nieznajomi. Znajduje się tu też film bardzo ważny, wielowarstwowy i trudny obraz Larsa von Triera o nocy, która może być tą pierwszą albo ostatnią. Poza tym arcygenialna etiuda Jarmuscha i mumblecorowy Shithouse stanowiący pewnego rodzaju łącznik z kolejną sekcją. Sekcja rave'owa z ważnym polskim akcentem przechodzi w zaskakująco skomponowany zbiór pt. Noc degenerująca, który pokazuje niszczący i odcinający wpływ nocnego życia na człowieka. Dwa filmy z lat 50' i dwa z okolic przełomu milenium pokazują, jak jednakowe, pomimo czasu, pozostają pokusy świata cienia. Następnie Frantic - film niezwykły, nieodgadniony, jedyny w swoim rodzaju. Ostatnia sekcja, rozpoczynająca się od arcydzieła Zurliniego, to nieco sentymentalne spojrzenie na i samotność, która najbardziej doskwiera właśnie nocą. Delon, Cybulski, Mastroiani, Wilhelmi i Łapicki tworzą wspaniały kolaż twarzy zobojętniałych, smutnych i beznadziejnych, szukających w zmroku pocieszenia.
Melancholia y2k w ciepłym blasku latarni. Początek listy to definiujące gatunek klasyki - "Nocna trylogia" Lyncha jako obraz mrocznej ezoteryki oraz nocne etiudy Jima Jarmuscha składające się na Noc na ziemi i Mystery Train. Następnie znajdują się samodzielne perełki skąpane w światłach miasta po zmroku: Bill Murray próbuje zapełnić czymś bezsenność w Tokio; budapeszckie metro wypluwa projekcje swoich koszmarów; ktoś w Klubie Exotica próbuje znaleźć odrobinę ciepła w obcych oczach; Petr Zelenka próbuje stworzyć praską Noc na ziemi; Olaf Lubaszenko zapija pustkę wewnętrzną, a Gina McKee szuka swojego miejsca we własnym życiu. Do tego dwa klasyki z pogranicza snu i jawy - Big Lebowski i ostatni film Kubricka. Zaraz potem następuje zmiana scenerii i nocny spleen przenosi się na ulice Tajpej i Hongkongu. Jest to alternatywa dla miast zachodu, wedle której noc, jak czarna dziura, pochłania bohaterów, nie mogących wrócić do jasnego, przejrzystego życia. Na ulice Tokio zabiera widza też Gaspar Noe, otwierając sekcję trzech dreszczowców, ukazujących noc jako czas przemocy, strachu i bezprawia. Kolejne pozycje zajmują filmy nowoczesne, nakręcone w duchu drugiego dziesięciolecia XXI wieku. Jest tu miejsce na dwa bardzo ciepłe melodramaty - Noce z Teodorem i Dobrzy nieznajomi. Znajduje się tu też film bardzo ważny, wielowarstwowy i trudny obraz Larsa von Triera o nocy, która może być tą pierwszą albo ostatnią. Poza tym arcygenialna etiuda Jarmuscha i mumblecorowy Shithouse stanowiący pewnego rodzaju łącznik z kolejną sekcją. Sekcja rave'owa z ważnym polskim akcentem przechodzi w zaskakująco skomponowany zbiór pt. Noc degenerująca, który pokazuje niszczący i odcinający wpływ nocnego życia na człowieka. Dwa filmy z lat 50' i dwa z okolic przełomu milenium pokazują, jak jednakowe, pomimo czasu, pozostają pokusy świata cienia. Następnie Frantic - film niezwykły, nieodgadniony, jedyny w swoim rodzaju. Ostatnia sekcja, rozpoczynająca się od arcydzieła Zurliniego, to nieco sentymentalne spojrzenie na i samotność, która najbardziej doskwiera właśnie nocą. Delon, Cybulski, Mastroiani, Wilhelmi i Łapicki tworzą wspaniały kolaż twarzy zobojętniałych, smutnych i beznadziejnych, szukających w zmroku pocieszenia.
7 wspaniałych
David Cronenberg
Jakie są najlepsze sceny z filmów Davida Cronenberga? Przyglądamy się filmografii kanadyjskiego reżysera i szukamy największego stopnia stężenia Cronenberga w Cronenbergu. Na naszej liście nie zabraknie takich filmów jak m.in. "Historia przemocy", "Mucha" i "eXistenZ". Oto David Cronenberg i najlepsze fragmenty jego filmów. Zaprasza Jakub Popielecki.  2016-08-27T23:38:52 PT9M47S https://fwcdn.pl/webv/02/88/40288/2_png.40288.4.jpg
Destrukcyjny charakter mariażu fizyczności człowieka z tworem mechanicznym uwypukla się w fetyszystycznej celebracji maszyny: miażdżona karoseria i rozrywana na strzępy tapicerka zestawione są z obrazami okaleczonych, pokrytych bliznami ciał. więcej
David Cronenbergnigdy nie bał się ryzyka w kinie, co więcej chętnie to ryzyko podejmuje. Wiąże się ono między innymi z udanymi próbami ekranizowania powieści wydających się niemożliwe do przeniesienia na język filmowy. Tak było chociażby w przypadku Nierozłącznych" czy "Nagiego lunchu". "Crash: Niebezpieczne pożądanie" to adaptacja powieści J.G.... więcej

Dwie pasje XX wieku, seks i samochody znalazły tu wspólny mianownik. Trójka bohaterów seksualne spełnienie łączy z fizycznością maszyn, ostrą jazdą na granicy ryzyka i wypadkami na drodze. Samochodowy fetysz i makabryczne sceny katastrof stanowią dlań największe źródło podniecenia.

premiera 17 maja 1996 (Światowa) , 17 stycznia 1997 (Polska premiera kinowa)

boxoffice $21 995 688 na świecie $3 168 660 w USA $18 827 028 poza USA

budżet $9 000 000

na podstawie J.G. Ballard (powieść)

studio Alliance Communications Corporation / Movie Network, The (TMN) / Recorded Picture Company (RPC) / więcej

tytuł oryg. Crash

inne tytuły więcej

O role Vaughana starał się wokalista grupy INXS, Michael Hutchence.
Film kręcono w Toronto (Kanada).
Nakręcone sceny miłosne między Ballardem, a jego sekretarką, reżyser David Cronenberg zdecydował się ostatecznie wyciąć, ponieważ uznał, że "chemia", jak się między aktorami wytworzyła, była tak dobra, że inne związki w filmie wypadały zdecydowanie słabo na (powyższym) tle...
TOP filmy z roku...
  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

za mało treści, za dużo formy. zamulony, przynudzający film. Cronenberg mnie rozczarował. Pomysł jak najbardziej w jego stylu, wykonanie w sumie też i nie było ono złe, szkoda tylko, że po za kilkoma ciekawymi motywami otrzymujemy softcore'owy erotyk w spaczonej oprawie fabularnej. Nawet jeśli można tu się doszukiwać...

więcej

ocenił(a) film na 2

Ani to thriller ani erotyk trzeba już nieźle mieć zryty beret żeby się takim czymś zachwycać....

Ciekawy pomysł który znalazł przełożenie na film jedynie w dobrym, intrygującym klimacie, dającemu na tyle dużo oryginalności, że da się wyczuć, że to jednak kino bardzo nietuzinkowe, I to by było na tyle co mi się tutaj podobało. Jeszcze aktorstwo ok, może bez fajerwerków; zresztą mdły scenariusz nie pozwolił rozwinąć...

więcej

ocenił(a) film na 9

Film kosmiczny, prawdopodobnie dla wielu zbyt odwazny, innowacyjny. Dla mnie-fascynujacy. Seksualnosc przejawiajaca sie w kazdej dziedzinie zycia. Dla mnie to wszystko bylo po prostu prawdziwe, ludzi kreca rozne rzeczy, popieram takie koncepcje, nie pruderyjne filmy gdzie ludzie kochajac sie ledwo sie dotykaja. Eh,...

ocenił(a) film na 7

Cronenberg stworzył tym razem film praktycznie pozbawiony fabuły i do tego w większości składający się ze scen erotycznych. No, ale jak klimatyczny. Postaci jak w większości jego filmów są totalnie skrzywione psychicznie i niesamowicie prawdziwe. Mimo odrealnionej atmosfery rodem z horroru, ich losy na prawdę ciekawią...

więcej