Cast Away

https://imgur.com/a/xVsvPdE

"Cast Away" spadł w rankingu z powodu "Cast Away" :D

1
  • Pewnie lepsza kopia, 8k:P

    • Bruhaha... Może rip dwupłytowy (700MB+700MB). Ktoś jeszcze pamięta?

      • Pamięta, pamięta :)
        Pamiętam, że bardzo nie lubiłem takich wersji, pomimo ich lepszej jakości, bo wiązało się to z koniecznością zmiany płytki w trakcie seansu i od razu uprzedzam pytanie o możliwość zgrania 2szt. CD na dysk - przeważnie takowej nie było, bo twardziele były zapchane po brzegi przeróżnymi kolekcjami dobroci i istniała tylko mała przestrzeń wolnego miejsca, taka w sam raz żeby się 98 tylko nie zawieszał ;D

        A pamięta ktoś taką swego rodzaju namiastkę DVD 'dla biedaków', dla biedaków bo była w czasach gdy DVD było (jeszcze) pierońsko drogie i mało dostępne? Mowa oczywiście o VCD ;)
        A samo VDC z powodu prostoty wytworzenia i oczywiście niskiej ceny podobno po dziś dzień króluje niepodzielnie w Azji i na Bliskim Wschodzie...

        • Nie no, ja jednak polowałem na te dwupłytówki, bo jakość była dla mnie ważniejsza niż upierdliwość żonglowania płytkami. Przecież jak oglądasz w domu, to i tak robisz sobie przerwy - a to siusiu, a to kolejne piwko itp. No to akurat w połowie była planowa przerwa.

          VCD oglądałem* tylko z daleka, na zasadzie ciekawostki, jak informatyków F______u obrzucających się ekskrementami na wybiegu.

          Przecież niemal natychmiast pojawił się kodek DivX, który na tych samych 700MB co VCD zapewniał jakość 90-99% jakości DVD.

          *) w sensie, że przyglądałem się zjawisku, a nie że oglądałem - przebóg! - filmy nagrane w tym formacie

          • Filmów na VCD widziałem sztuk raz, no może dwa. Jeden to był na pewno Ballistic z Antoniuszem, drugiego sobie chyba raczej nigdy nie przypomnę, o ile był i tylko mi się tak wydaje. Przerwy w seansach owszem się zdarzają, ale nigdy nie są planowane i zawsze cisnę ile się da żeby jednak wytrzymać, ale to tylko jak oglądam ciekawy film ;) Dla nieciekawych nie warto się poświęcać, czasem takie właśnie oglądam na 2-3 razy.

            DivX, Xvid... było tego, ale przyznam, że jakoś z rokiem 2012-13 opadła mi szczęka jak zobaczyłem, że na te 700-750MB wciskają całe filmy w 720p! To był szok i niedowierzanie. Co prawda, to te jakieś krótsze spełniają ten warunek i dwugodzinny film zajmuje zazwyczaj od 850 do 1100MB, ale zdarzają się też wersje 1,4GB. średniej długości film w 1080i to zazwyczaj coś około 1,5-1,6GB, więc bardzo blisko. Ciekawe czy za kolejną dekadę lub np. 15 lat wcisną na to 1CD cały film w 4K?! ;D

    • Jak lepsza kopia? Przecież ewidentnie widać, że stary oryginał jest lepszy od nowej cyfrowej wersji dostępnej na HBO "IDŹ" :P

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: