Filmweb sp. z o.o.
https://www.filmweb.pl/news/Box+Office+USA%3A+Pocz%C4%85tek+roku+nale%C5%BCy+do+Sony-126483

Box Office USA: Początek roku należy do Sony

  • autor: mp
  • Filmy, Box office
Nowy rok zaczyna się w amerykańskich kinach niezwykle udanie. Wpływy ze sprzedaży biletów przekroczą prawdopodobnie 165 milionów dolarów, co oznacza, że będzie to trzeci najlepszy pierwszy weekend roku w historii.

GettyImages-119586742.jpg
Getty Images © Mark Wilson


Największe powody do zadowolenia mają – w końcu – szefowie Sony. Filmy studia zajęły dwa najwyższe miejsca zestawienia. Co prawda "Naznaczony: ostatni klucz" dystrybuuje w Stanach Universal Pictures, ale współproducentem horroru jest należące do Sony studio Stage 6.

Tymczasem po dwóch tygodniach spoglądania na plecy "Ostatniego Jedi" "Jumanji: Przygoda w dżungli" wreszcie zajęło pierwsze miejsce. Było to możliwe dzięki niewielkiemu spadkowi, jaki obraz zanotował w porównaniu do ostatniego weekendu ubiegłego roku (zaledwie 28%), podczas gdy ósma część "Gwiezdnych wojen" straciła całkiem sporo, bo aż 55%.

Jeszcze przed weekendem "Jumanji: Przygoda w dżungli" zostało drugą premierą 2017 roku studia Sony, której wpływy w Stanach przekroczyły 200 milionów dolarów. Po raz ostatni wytwórnia mogła pochwalić się takim wynikiem w 2012 roku (za sprawą "Skyfall" i "Niesamowitego Spider-Mana").

Na drugim miejscu wylądowała jedyna duża premiera tygodnia – "Naznaczony: ostatni klucz". Obraz okazał się sukcesem, co oczywiście nikogo nie powinno dziwić. Universal twierdzi, że film zarobił 29,3 mln dolarów. Jest to drugie najlepsze otwarcie cyklu, o ponad 6,5 mln dolarów lepsze od tego, jakie osiągnęła część trzecia, ale o prawie 11 milionów gorsze od "Rozdziału 2".

Jest to również trzecie najlepsze otwarcie horroru w styczniu. Więcej zarobiły tylko: "Split" (40 mln dolarów) i "Demony" (33,7 mln dolarów).

Czy jednak filmowi uda się przekroczyć 60 milionów dolarów łącznych wpływów? To wydaje się wątpliwe. "Ostatni klucz" ma bowiem najgorszą ocenę w CinemaScore spośród wszystkich części cyklu (B-). Może więc się okazać, że jest frontloaderem i w kolejnych tygodniach zanotuje duże spadki.

W pierwszej dziesiątce mamy jeszcze jedną nowość, choć nie jest to premiera. Po wejściu do szerokiej dystrybucji, na miejsce siódme wskoczyła "Gra o wszystko". Film zarobił w weekend 7 milionów dolarów, a od premiery zgarnął już 14,2 mln.

Obok "Gry o wszystko" jeszcze tylko "Czas mroku" zdołał w ten weekend sprzedać więcej biletów niż przed tygodniem. Wpływy wzrosły o ponad 15%.

Z kolei tytuły 20th Century Fox traciły najmniej. Wpływy "Króla rozrywki" zmniejszyły się o 11%, a "Kształtu wody" o 12%. Temu ostatniemu nie pomogło to powrócić do pierwszej dziesiątki i obraz Guillermo del Toro wciąż zajmuje 11. lokatę.

Pierwsza dziesiątka wygląda następująco:

#Tytułzarobił w weekendzarobił w sumietyg. na ekraniekina
1
Jumanji: Przygoda w dżungli
$36,0
$244,4
3
3,801
2
Naznaczony: ostatni klucz
$29,3
$29,3
1
3,116
3
Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi
$23,6
$572,5
4
4,232
4
Król rozrywki
$13,8
$75,9
3
3,342
5
Pitch Perfect 3
$10,2
$86,0
3
3,458
6
Fernando
$7,7
$70,5
4
3,156
7
Gra o wszystko
$7,0
$14,2
2
1,608
8
Czas mroku
$6,4
$28,4
7
1,733
9
Coco
$5,5
$192,1
7
1,894
10
Wszystkie pieniądze świata
$3,6
$20,1
2
2,123

Z kolei w limitowanej dystrybucji wciąż nie ma mocnych na "Czwartą władzę". Po zwiększeniu liczby kin z 9 do 27 średnia wpływów wciąż pozostaje poza zasięgiem konkurencji – 47,2 tys. dolarów. Jedynie "Nić widmo" nawiązuje równorzędną rywalizację w sześciu kinach uzyskując średnią 40,8 tys. dolarów.

"Czwarta władza" trafi do szerokiej dystrybucji już w ten piątek. Swoją premierę będą miały też trzy inne tytuły: "Paddington 2" (który początkowo miał wejść do kin za sprawą Weinstein Co., ale po skandalu z jego szefem Brytyjczycy znaleźli innego dystrybutora – Warner Bros.), "Pasażer" (czyli jeszcze jeden akcyjniak duetu Collet-Serra i Neeson) oraz kolejny akcyjniak z kobietą w roli głównej (tym razem Taraji P. Henson) "Proud Mary" (za kamerą reżyser "Londynu w ogniu").