Nie żyje legendarny reżyser, Alan Parker. Miał 76 lat

Variety / autor: /
https://www.filmweb.pl/news/Nie+%C5%BCyje+legendarny+re%C5%BCyser%2C+Alan+Parker.+Mia%C5%82+76+lat.-138728
Nie żyje legendarny reżyser, Alan Parker. Miał 76 lat
Wybitny brytyjski reżyser i scenarzysta, Alan Parker, nie żyje. Dwukrotnie nominowany do Oscara twórca miał 76 lat. Zmarł po długiej chorobie. 

KARIERA


Alan Parker urodził się 14 lutego 1944 roku w Londynie. Ukończył dziennikarstwo, a swoją karierę zaczynał w branży reklamowej. Nakręcił ponad pół tysiąca filmów reklamowych, by następnie - poprzez zlecenia scenariopisarskie dla telewizji BBC - zapukać do drzwi branży filmowej. Jego pełnometrażowy debiut, "Bugsy Malone", zdobył trzy nominacje do Złotych Globów. Kolejne filmy - "Midnight Express", "Sława" i "Ptasiek", "Missisipi w ogniu", czy "Harry Angel" zapewniły mu status jednego z najważniejszych twórców lat 70. i 80. Jego ostatnim filmem pozostaje dramat "Życie za życie" z 2003 roku. 

GettyImages-188114614.jpg Getty Images © Robert L. McElroy


W przeprowadzonym przez Filmweb wywiadzie na festiwalu Camerimage mówił: Kino to przygoda - zarówno dla widza, jak i dla reżysera. Chciałem przeżywać różne przygody, zmieniać się, próbować czegoś nowego. Nie widziałem siebie kręcącego przez 20 lat ten sam film na inne sposoby. Francuzi  z kręgu Nowej Fali postulowali podobne bzdury – zawsze uważałem że to nonsens. Zmiany stylu, konwencji - to zawsze wydawało mi się ważne, pobudzało wyobraźnię. Poza tym byłem w tym dobry, radziłem sobie całkiem nieźle. Dlaczego więc miałem to zmieniać?

Cały wywiad przeczytacie TUTAJ 

NAGRODY


Parker był nominowany do Oscara za reżyserię "Midnight Express" oraz "Missisipi w ogniu". Z ośmiu nominacji do nagród BAFTA aż 4 zamienił na statuetki - dublet najlepszy film/reżyser ustrzelił za "The Commitments" z 1991 roku. Był również stałym bywalcem festiwalu w Cannes. W konkursie głównym brał udział pięciokrotnie - zdobyć udało mu się nagrodę za osiągnięcia techniczne z "Ptaśkiem". Dwukrotnie odwiedzał festiwal w Berlinie. Parker był również gościem festiwalu Camerimage, gdzie uhonorowano go prestiżową nagrodą za duet operatorsko-reżyserski wraz z Michaelem Seresinem, a także, rok później, nagrodą za "wyjątkową wrażliwość wizualną". 

GettyImages-161412507.jpg Getty Images © Mike Marsland

Alan Parker z nagrodą BAFTA, 2013

Start w tej branży zawsze jest trudny. Pojawiasz się na planie i zaczynają się problemy – małe, większe, takie, których nie da się przeskoczyć. To bardzo ważne, by mieć wokół ludzi, którym się ufa. Warto się z nimi przyjaźnić, to powinien być naturalny proces. Zaczynaliśmy razem z Już na początku zaiskrzyło – mieliśmy to samo poczucie smaku, ten sam gust, podobną wrażliwość wizualną. Komunikowaliśmy się sprawnie i szybko, szło nam bardzo dobrze. Nie ma nic gorszego dla reżysera niż konflikt z operatorem – to może zaważyć na losach całego projektu. jest genialny w swoim fachu, poza tym jest moim przyjacielem - mówił o Seresinie.

ŻYCIE PRYWATNE


Alan Parker wychował się w robotniczej rodzinie. Był dwukrotnie żonaty (z Annie Inglis i Lisą Moran) i miał czwórkę dzieci. Wdowa po reżyserze, Lisa Moran, pomagała mu na planie przy wielu produkcjach - była m.in. producentką "Evity", "Drogi do Wellville" oraz "Życia za życie". 

W 1995 roku odznaczono go tytułem Komandora Orderu Imperium Brytyjskiego. Zgadzam się ze słowami Sidneya Lumeta: "Jest czas na pracę i czas na życie". Wiem, jak to brzmi, nie jest to może arcydzieło aforyzmu, ale trafia w sedno. Żeby wiedzieć coś o świecie, trzeba trochę pożyć. Żeby móc kręcić filmy, trzeba trochę pożyć" - mówił

Udostępnij: