Wytwórnia New Line Cinema prowadzi negocjacje z
Anthonym Andersonem dotyczące jego występu w komedii
"King's Ransom". Aktor wcieli się w postać bogatego biznesmena, który uświadamia sobie, że rozwodząc się żoną może stracić połowę swojego majątku. Postanawia więc zaaranżować własne porwanie i wystąpić o tak wysoki okup, by po jego opłaceniu małżonka nie miała już go z czego oskubać. W międzyczasie okazuje się, że jego porwanie planują także inne i to niebezpieczne osoby.
Reżyserią filmu zajmie się
Jeff Byrd. Scenariusz napisał Wayne Conley.