Stworzyła tam postać, która w mojej pamięci pozostanie na wieki! Nie wyobrażam sobie
żadnej innej aktorki jako pełnej gracji i elegancji Morticii. Już jako dziecko się w niej
zakochałam, elegancka i mroczna, a przy tym drapieżna... Ahh... Chyba nie ma drugiej takiej
roli, która wywarła na mnie takie wrażenie ;]...
Co prawda nie widziałem jej "największych" kreacji ("Honor Prizzi", "Naciągacze"...) ale
cenie ją przede wszystkim za role w "Rodzinie Addamsów" i "Wiedźmach". Świetnie wypadła
również jako "Zła Macocha" w "Długo i szczęśliwie". Wielka szkoda że dziś gra głównie
epizody w niezbyt ambitnych komediach :(