Prom Heweliusz wpada w środek potężnego sztormu. Załoga i pasażerowie toczą dramatyczną walkę o przetrwanie, a ich rodziny na lądzie próbują ujawnić prawdę o katastrofie.
Zawodniczka MMA, której siedmioletni syn zostaje wydalony ze szkoły, zdaje sobie sprawę z tego, że najtrudniejszą walkę stoczy nie w oktagonie, ale na polu rodzicielstwa.
Prawie dwadzieścia lat temu widzowie TVN pokochali ten serial i przez krzywe zwierciadło zajrzeli za kulisy "korpożycia". A ono było gwarantem zabawnych wieczorów przed telewizorem. I nadal jest. Humor korporacyjny nigdy nie przestaje bawić, a wręcz przeciwnie – nabiera nowych kształtów i mocy! Szczególnie, kiedy jest na nowo parzony. "Camera Cafe" to kultowy serial komediowy oparty na francuskim formacie. Polska wersja zabiera widzów za drzwi małej, lokalnej firmy. Niezmiennie centrum wydarzeń pozostaje automat do napojów ciepłych stojący w głównym holu firmy. Miejscu, w którym dzieje się prawdziwe biurowe życie. To swego rodzaju „konfesjonał”, w którym bohaterowie poruszają tematy i dopuszczają się wyznań, o których nie chcą mówić głośno– w open spasie. Kogo widok w pracy przyśpiesza bicie serca? Czy chorobę weneryczną można złapać tylko podczas seksu? Nikt tak nie wysłucha i doradzi, jak maszyna oraz kolega stojący obok! Automat to także punkt w firmie, gdzie można odreagować, odbyć niezobowiązujący small talk czy na chwilę odpiąć wrotki. Ale trzeba uważać, żeby nie przeholować! W końcu Wielki Brat – szef – patrzy! W firmie prym wiodą trzej panowie. Jacek (Mateusz Król) i Roman (Adam Bobik) – niekoniecznie pracownicy miesiąca, a do tego mężczyźni, którzy pozornie nadają na zupełnie różnych falach, a jednak są najlepszymi kumplami. Trio uzupełnia Jan (Michał Czernecki), czyli szef z wielkimi marzeniami, aspiracjami i jeszcze większym ego. Galerię osobowości małego przedsiębiorstwa dopełniają ich z pracy, jak również współpracownicy. To ekipa, przy której nuda nikomu nie zagrozi, a efektem ubocznym będzie tylko śmiech. I to w dużych dawkach!
W dniu ślubu studentki medycyny Kaśki z zamożnym chirurgiem plastycznym Janem rodziny młodej pary zdają sobie sprawę, że jedyne co ich łączy to sekrety i kłamstwa. Tajemnice obu stron zostaną ujawnione podczas uroczystości ślubnej.
Grupa podróżujących razem ludzi odjeżdża przez pomyłkę samochodem złodzieja, który rusza za nimi w pościg, aby odzyskać ukryte w bagażniku zrabowane pieniądze.
Jesienne smutki odejdą w zapomnienie, bo w takim towarzystwie nie zagrożą one nikomu. Ula ponownie zarazi optymizmem i wiarą w ludzi, Marek przyspieszy bicie kobiecych serc, a Violetta, przez V i dwa T, sprawi, że będziemy płakać ze śmiechu!
Zwolnieni pracownicy fabryki samochodów postanawiają wydać swoje odprawy na szalony wyjazd do Warszawy. W małym miasteczku, gdzie się zatrzymują, przypadkowo zostają wzięci za biznesmenów.
"Ja to mam szczęście" to serial komediowy opowiadający losy przezabawnej pięcioosobowej rodziny. Akcja głównie dzieje się w kuchni - miejscu rodzinnych spotkań, gdzie poruszane są tematy codzienne, czasami komiczne, czasami tragiczne, gdzie się plotkuje przy kawie lub wypłakuje przy tabliczce czekolady. W rodzinie rządzi twardą ręką Joanna, z zawodu pielęgniarka. Jej obecny mąż Jerzy, oddany bezgranicznie i zakochany po uszy, pracuje jako deweloper. W domu jest troje dzieci: Ela - córka Joanny z poprzedniego związku, nastoletni syn Jerzego oraz 8-letnia Zosia, córka Jerzego i Joanny. W wychowaniu dzieci uczestniczą także była żona Jerzego i były mąż Joanny. Swoje trzy grosze wtrącają także dziadkowie: rodzice Joanny oraz pełna temperamentu, kochająca życie i... mężczyzn matka Jerzego. Taka mieszanka prowadzi do wielu zabawnych sytuacji.
"Magiczne drzewo" to dziesięcioodcinkowy serial dla dzieci. Utrzymany w bajkowej konwencji film o magicznym klimacie i dynamicznej akcji imponuje licznymi, i wiarygodnymi efektami komputerowymi oraz wykorzystaniem nowoczesnej techniki. W każdym odcinku poznajemy niesamowitą historię przedmiotu z magicznego drzewa oraz ludzi, do których trafił, wywołując w ich życiu lawinę tajemniczych zdarzeń.