nie bardzo czaje

co taki reżyser dubbingu robi... no bo co? mówi aktorowi np. "teraz powiedz a-A, zamiast AA-a"?

1
  • Poniekąd :P

    Myślę takżę że tu chodzi o dopasowywanie specyficznych głosów pasujących najbardziej do postaci... oraz uzyskiwanie odpowiednich dźwięków do sytuacji pokazanych w filmie dubbingowanym.

    • kompletnie niemacie pojęcia na czym polega praca reżysera...

      częściowo masz racje, trzeba znaleźć odpowiednie osoby,
      których brzmienie głosu najwierniej odda charakter filmowych bohaterów.

      najważniejsza jest jednak praca w studio,
      reżyser musi pokierować aktorem tak, aby intonacja głosu i ekspresja
      wspógrały z treścia filmu.
      podejrzewam że roboty przy tym musi być niemało...

      • Reżyser dubbingu ma cholernie dużo roboty. Choćby w tym linku (http://sw-extreme.com/files/media/Schaby%20Jabby/Schaby_Jab by_-_Audycja_z_28_11_2009.mp3) mozesz posłuchać o pracy reżysera nad dubbingiem filmu, czy kreskówki. W wywiadzie wypowiada się Jacek Rozenek - doświadczony reżyser dubbingowy (dubbingował np. nową trylogię Gwiezdnych Wojen).

        • taaaaaaaaaa, tylko z kim sie nie pogada w polce to ma bardzo cieżką robote. te panie w urzędach co przez 7 godz piłują paznokcie i piją kawe też. jakby pozwolić im sie wypowiedzieć to też powiedzą, że harują jak woły:) wysłać jednego z druga na budowe, sie przekonają kto ma ciężką robote:)
          wg mnie w ogóle wymienianie jej jako pierwszego nazwiska w przypadku rez. planety 51 to straszna porażka. a właściwy reż na drugim miejscu. jak ktoś bedzie mniej kumaty to jeszcze pomyśli że pani siedzi w usa i sama reżyseruje te filmy.
          pozdro

          • Hehe, zgadzam sie, na strone tej Pani trafilem myslac, ze jest rezyserem tego filmu. To bardzo mylace umieszczac "rezysera" spolszczenia dzwiekowego w miejscu gdzie znajduje sie rezyser filmu, a jesli juz, to dlaczego nie umiescic tam rezyserow wszystkich wersji jezykowych?

          • Wiesz co... żal mi czytać Twoją wypowiedź. Znam Panią o której tu mowa, wielokrotnie oglądam jak się pracuje jako reżyser dubbingu - i wiesz co? To jest MASA pracy. Siedzenie godzinami w ciemnym studiu, małe stawki, praca od rana do późnej nocy. Często bez przerw na jedzenie, które jest dowożone jako mrożonki, bo NIE MA CZASU, żeby wyjść i coś zjeść, jak normalny człowiek. Materiału do zrobienia jest mnóstwo. To bardzo odpowiedzialna i ważna praca, to reżyser dubbingu decyduje o tym, jak będzie brzmiała wersja polska. Poprawia aktora, często gra, doradza, skreśla zagrane kwestie. A co w zamian ma? Nic. Nawet marnej wzmianki o polskiej rezyserii na plakacie, tylko nazwisko Salety, który "grał" (matko, co za określenie) dwa wersy tekstu. A takie Twoje pokazywanie pogardy, czy też mówienie, że "wg mnie w ogóle wymienianie jej jako pierwszego nazwiska w przypadku rez. planety 51 to straszna porażka", albo, że : "jak ktoś bedzie mniej kumaty to jeszcze pomyśli że pani siedzi w usa i sama reżyseruje te filmy." jest niczym innym jak bezandzieją. Nie znasz się - nie oceniaj, nie kłap, nie oceniaj nie znając realiów. Żal mi Cię.

            • Ciężko to pracują ludzie w kopalni. ja tez mam prace od rana do nocy, i tez czasem z duzymi opóźnieniami jem, czy chodze do toalety. nadal twierdzę, że na budowach mają gorzej. Przynajmniej pracuje w ciepłym pomieszczeniu, mam gdzie przyrządzic sobie jedzenie czy zrobic herbate, toalete pod dachem. podejrzewam że ta pani ma lepsze warunki socjalne w pracy niz ja. wymienianie jej nazwiska jako pierwszego to kosmiczna pomyłka. jako drugiego bym przyjął bez zastrzeżeń.
              a niby ma ciężko bo poprawi tekst piosenki, pokieruje aktorem?. To pewnie jak wtaje rano to ma takie zakwasy że hoho. hehehh. nie rozśmieszaj mnie. jak ta praca jest wazna i odpowiedzialna, to ja nie wiem jak określić to co robią np ratownicy medyczni. a od zawodu tej pani, do wspomnianych ratownikow jest masa innych zawodów bardziej odpowiedzialnych, choćby chlopaka co po zadodówce wyważa opony w samochodzie. mi też cię żal, bo znaczy że cięzkiej roboty to ty w życiu nie widziałeś. Ostatnio słyszalem modelke co też mowiła, że też ma cięzka prace bo czasem musi pozowac w jednej pozycji 2 godziny!!

              • Nadal porównujesz zupełnie inne kategorie... Tak jakbyś widział tylko czarny i biały - zero szarości.
                Idąc Twoim tropem: 'łatwe to nie jest narysowanie kółka, ale zatruganie ołówka' - to się ma nijak do siebie.

                • wybaczi ale podtrzymuję swoja opinię.
                  pozdr.

                • A żeby było jasniej.. Zacznijmy od tego, ze na pewno łatwiej jest zrobic dubbing do filmu, niż cały film + dubbing. Dlatego uważam, że dawanie nazwiska polskiego reż, przed zagranicznym jest bez sensu i nie ma racjonalnych argumentów które by to podważyły.
                  Poza tym twoje wywody na temat odpowiedzialnej pracy, czy stopnia jej trudności są śmieszne w porównaniu do wielu innych grup zawodowych. A o stronie finansowej nawet nie ma co mówić, wiesz jakie grosze zarabiają pielęgniarki, czy ratownicy medyczni. A od ich pracy zależy życie i zdrowie ludzkie. A ile godzin zachrzaniają dziennie? w pale sie nie mieści, do tego tego mało kto docenia na codzien ich prace, natomiast kazdego dnia narażeni są na wrogie i chamskie zachowanie pacjentów jak i dyplomowanych lekarzy. Do tego sami ryzykują swoje życie. W porównaniu do nich to pani E. śpi w piernatach. Nie mówie, że ma leząca prace, ale bez przesady.
                  Miliony drobnych przedsiębiorców w polsce (jednoosobowa działalność) haruje po 16 godz. dziennie od 20 - 30 lat bez urlopu. A po opłaceniu wszystkich należności wobec państwa zostaje im połowa tego co zarobili. Więc na prawdę nie wmówisz mi że ta pani ma taką straszną pracę. To ty wąsko patrzysz i widzisz tylko (mały) trud swojej znajomej.
                  Nijak też mają sie do moich tez, twoje rysowanie kół i ostrzenie ołówków.

                • użytkownik usunięty

                  Bo ty mówisz o pracy fizycznej, a ta pani pracuje umysłowo. Wbrew pozorom to JEST bardzo trudna praca, bo ciężary nawet najmniej rozgarnięta osoba potrafi przenosić (fakt, musi mieć siłę, ale samo w sobie nie jest to trudne), a układanie tekstu tak, żeby pasował, żeby oddawał klimat, wymyślanie i nadzorowanie jak aktorzy mają intonować kwestie, to kupa roboty, bo łatwo tu zawalić sprawę i zrobić kiepski dubbing.

              • widać, że nie masz bladego pojęcia o tym o czym piszesz. Ja brałem udzał w warsztatach dubbingowych w studiu SDI Media w Warszawie. Miale tam okazje w praktyce poznac na czym polega praca reżysera jak i aktora dubbingowego. Nie będę się tu rozpisywać, powiem tylko tyle : spróbuj najpierw ja kto jest wykonywać dany zawód a potem oceniaj.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: