zwariowany człowiek i przeciętny aktor. W filmach nie zachwyca, ale też nie wkurza. Dobrze zagrał w King Kongu i rewelacyjnie w Tenacious D. Według jeśli już ma grać to najbardziej pasują do niego role w komediach.
faktycznie pasuje do komedii, ale jaki on ma wokal!!! Wie ktoś, może czy nagrał coś "poważnego", czy raczej robi sobie jaja? :D Chodzi mi tu o muzyczne osiągnięcia ;)
Zanim powstał film była już kapela Tenacious D dobre pare lat przed filmem, którą założył z Kylem Gassem - jego filmowym kumplem :) Kapela powstała w 1994 roku, w 1999 stali się znanym zespołem. Nawet śpiewają o naszej polskiej kiełbasie :D