Myślę, że "Ogniem i mieczem" jest najsłabszym z trylogii Sienkiewicza - Hofmana. Ale to chyba paradoksalnie też i wina samej książki, która jest moim zdaniem najlepsza z Trylogii, ale i najtrudniejsza do sfilmowania, bo dziwna, świat realny przeplata się w niej z nierealnym. Hofman wyszedł z tego i tak nieżle, szkoda...
więcejPodobno "1920: Bitwa Warszawska" to ostatni film Hoffmana. Nie ma to jak reżyser "Trędowatej",
"Znachora" czy "Trylogii" Sienkiewiczowskiej - kończy w tak zły sposób. "Bitwa Warszawska" to
jakby film nie Hoffmana. To jest po prostu syf. Może to nie nowotwór złośliwy polskiej
kinematografii, ale coś jest na...