Najpierw zobaczyłam ją w "Z dżungli do dżungli". Potem był "Ten pierwszy raz" albo "Mój pierwszy książe", nie wiem które z nich, no i w końcu "Dzień zakłady". I nic. Po prostu nic. Żadnego wrażenienia na mnie jako aktorka Leelee nie robi... I chociaż "Dzień zakłady" to świetny film, to nie jest to nawet po części...
Widziałam ją tylko w Herkulesie jako wróżkę czy coś takiego... Nie miałam zastrzeżeń co o gry.Co do wyglądu, to jest przeciętna, ciało ma o.k. nie jest gruba, biust normalny, jedyną jej wadą są rysy twarzy czyli te szeroki boki szczęki ;) a przy tym pulchne, ale przecież wysławiana z urody i talentu Bachleda Curuś też...
więcej