Kurde, nigdy nie myślałam że tak będę przeżywać śmierć tych dwóch Artystów, jakoś śmierć Michaela wtedy w 2009 roku aż tak na mnie nie wpłynęła (pomimo że wychowałam się na jego muzyce i uwielbiałam oglądać teledyski z nim) ale po nagłej, niedawnej śmierci Prince'a coraz bardziej za nim tęsknię :(