Jedni uważają że Michael kochał nad życie Diane Ross, inni że się do niej upodabniał operacjami, a jeszcze inni że był zbyt dziecinny na związki z kobietami. Jaka jest prawda? Czy jego życie gdyby był z Dianą wyglądałoby inaczej?
Jeśli ktoś ma jakieś newsy z wywiadów bądź coś w tym stylu odnoszące sie do tematu to są one mile widziane.
nie mam pojęcia jaką rolę w życiu Jacko odgrywała Diana Ross, bardziej mnie wkurza jego była żona Debbie Rowe, która urodziła Mu dwójkę dzieci podkreślając w wywiadach, że to wielka miłość i bla bla bla a drugie dziecko poczęte było w Paryżu i w ogóle wielkie ajlowju, po czym zrzekła się praw za kilka ładnych milionów dolarów, a teraz stwierdziła że dzieci są z probówki a z Michaelem nigdy nie spała. Mało tego, chce przejąć opiekę nad dwójką dzieci, jakim prawem się pytam? M. nie uwzględnił jej w testamencie jako ewentualnej opiekunki ani też nie przepisał jej pieniędzy, no i co z trzecim dzieckiem? W końcu wychowywały się razem, nie powinno się ich rozdzielać.
Nie mam zwyczaju tak wnikać w czyjeś życie prywatne, zwłaszcza temat żon i kochanek ale sprawa teraz ciągle jest na czasie a ta kobieta mi strasznie działa na nerwy.