Kolejne cudowne dziecko wpychane przez rodziców gdzie się da.
Masakra.
Jeśli ktoś nie wierzy, niech obczai jej starą stronę www, gdzie rodzice do ranga powieści podnieśli dziecięcą pisaninę o koleżankach z klasy [SIC]:
http://natemat.pl/5039,przeglad-literatury-niechcianej-czyli-mlodzi-pisza-w-inte rnecie
Jak w temacie. Twórczości literackiej tej pani nie znam, ale trzeba przyznać, że: 1. Jest bardzo ładna, 2. jej gra aktorska jest co najmniej przyzwoita (zależy od filmu- w niektórych wypada świetnie, w innych po prostu jest), 3. daje radę ze śpiewem. 4. wybiera dość różnorodne role. Więc zdawać by się mogło, że...
Na szczęście! To było oczywiste, że te geny nie są wspólne :) byłam w szoku, kiedy przeczytałam, że to jej ojciec. To nieprawda. Nie jest biologicznym ojcem i chwała :D po buzi nie wydaje się że Michalina dobrze gra, że umie animować i że ma bogatą mimikę, a jednak zobaczyłam ją w filmie i gra bardzo dobrze ;)
Póki co widziałem tę aktorkę jedynie w dwóch wyżej wymienionych filmach i... nie wróże jej wielkiej kariery. Niby ładna, jednak strasznie mdła. Bez wyrazu. W "Córkach..." nie popisała się również wokalnie. Strasznie fałszowała. Nie było w jej głosie żadnych emocji. Mam wrażenie że lepiej wychodzi jej rozbieranie niż...
więcej