co do jej roli w Pamiętnikach Wampirów to jako elena mnie zawiodła nie wprowadza żadnych emocji do filmu.Ale jest jeszcze druga strona:) Jako katrine mnie zadziwiła, aż chce się na nią patrzec,wiec tak czy siak jest niezła aktorką,,,
Kiedy widzę Elenę mam przed oczami drewno. ZERO emocji. Nie rozumiem tego.
Z Katherine jest lepiej, chociaż też nie jestem do końca zadowolona.
Ogólnie jest... taka sobie. Mogę popatrzeć - całkiem ładna, młoda, sympatyczna. Ale wybitnego talentu aktorskiego to ja u niej niestety nie widzę... :( Jest po prostu mało zaangażowana i co za tym idzie nudna. Szkoda.
Uważam postać Eleny za jedna z najgorszych w całych Pamiętnikach.
Jednakże Nina jako Katherina momentalnie zyskuje w oczach.Jest pewna siebie ,sarkastyczna ,zorganizowana(zawsze ma kilka planów) co czyni z niej wyjątkowo ciekawą postać.
Postać Eleny zaczęła mnie naprawdę nudzić po pierwszym sezonie. Ale to chyba efekt tego iż jako Katrin Nina pokazywała sie z tak dobrej strony, że aż żal było patrzec potem na tą wiecznie smutna Elene z prostymi włosami. Ale to dobrze świadczy o aktorce, skoro potrafi kreować dwi etak skrajnie różniące sie postaci.
a ja lubię Elenę, trudniej jest zagrać "dobrą" bohaterkę ciekawie, niż tę "grzeszną" :) lubię Niny oba wcielenia:)
Dla mnie Elena nie jest taka nudna jeśli jest z Damonem :D
Jednak kiedy jest ze Stefanem to maskara ..
;*
ludzie, ale ją zjechaliście... ona wcale nie jest taka zła w roli Eleny ;)
no i na pewno nie chodzi cały czas smutna, bo to domena Belli ze "Zmierzchu" xD
jak dla mnie to w Elenie mi nie pasuje tylko to że ona w ogóle się nie przejmuje tym że wokół niej żyją wampiry, a jej najlepsza przyjaciółka jest czarownicą- ja na jej miejscu bym dawno zwariowała xD
jeżeli chodzi o Katherine to fakt zgodzę się że Nina gra ją świetnie... jak dla mnie jest ogromna różnica pomiędzy Eleną a Katherine... tak jakby grały je dwie różne aktorki ;)
więc reasumując moim zdaniem Nina jest świetną aktorką i ma szanse na ciekawy rozwój kariery ;]
pozdrawiam ;)