Scarlett Hefner

Scarlett Hannah Byrne

7,2
798 ocen gry aktorskiej
powrót do forum osoby Scarlett Hefner

Czytałam to ostatnio chyba z 6lat temu i nie pamiętam już, zresztą nie przeczytałam wszystkich tomó tylko 5 no imam pytanie, jaka była książkowa Pansy? Bo jak zobaczyłam zdjęcie aktorki to mnie zawiodło, że taka no nie w moim typie dziewczyna kocha się w Draco który jak już to powinien mieć jakąś laskę, choć to nie jegodziewczyna... Ale z drugiej strony pomyślałam że może jej wygląd pasuje do postaci która np narzucała się Draco i była nieznośna (bo na taką mi wygląda ta aktorka). Jaka była naprawdę Pansy i czy ta aktorka do niej pasuje? czytałam w topiku że inna aktorka bardziej pasuje bo miała mroczne spojrzenie, czyli więc zakochana w Draco Pansy była mroczna tak? Taki typ mrocznej sexy girl? Czy jednak ta narzucająca się nieznośna? Kto pamięta książkę lub film (bo też dawno oglądałam i tylko 2 części) niech mi proszę podpowie :D

into_the_moonlight

Według mnie ta aktorka pasuje do książkowej Pansy z "twarzą mopsa".

into_the_moonlight

Pansy wcale się nie narzucała Draconowi. Ona czuła coś do niego i była częścią jego paczki, lecz on czuł do niej tylko sympatię. Można nazwać to jako przyjaźń.
Mi ta aktorka pasuje do tej roli. :3

into_the_moonlight

Pansy była osobą wredną, ale o zdolnościach przywódczych, umiała na siebie zwracać uwagę - miała swój "gang Ślizgońskich dziewcząt". Taki kobiecy odpowiednik Dracona Malfoya :P Czy ja wiem, czy mu się narzucała... wyraźnie okazywała swoje zainteresowanie jego osobą, widać było, że go wręcz ubóstwia (np gdy został zaatakowany przez hipogryfa, rozpłakała się przed całą klasą). Jednak on nie był w niej zakochany - choć pewnie pochlebiało mu jej zachowanie (utrzymywał ją w przekonaniu, że zraniona ręka strasznie go boli, ale za jej plecami chichotał z tego, a na początku szóstej części trzymał głowę na jej kolanach i pozwalał głaskać się po włosach). Pansy była opisywana jako dziewczyna o twarzy mopsa. Moim zdaniem ta aktorka do niej pasuje, najbardziej ze wszystkich odtwórczyń roli Pansy, ponieważ ma właśnie zbliżone rysy twarzy, ale jednocześnie jest ładna i ma taki... Ślizgoński błysk w oku.
Rowling przyznała, że nie znosiła Pansy i dlatego nie wydała jej za mąż za Dracona Malfoya. Cóż, ja osobiście Pansy lubię. Jak wszystkich ze Slytherinu :)