Jak wyżej. Chłopak ma w sobie coś magnetycznego, bardzo pociagajacego, a do tego przyjemnie gra. Swoją drogą mi też przypomina Tomka Hardego:) wysyłają ten sam rodzaj seksualnych wibracji
...ale patrząc na niego nie wiem do końca czy wolałabym go adoptować czy się z nim przespać. On bywa taki uroczy, że przyprawia mnie o wstrząs cukrzycowy. I te jego niesamowite oczy... Chyba się starzeję.