Legenda

Po obejrzeniu kilku filmów z jego udziałem, takich jak cała seria o detektywie Nicku Charlesie, Romantyczna pułapka, Mój pan mąż oraz z Marilyn Monroe w Jak poślubić milionera uważam, że miał nie tylko wielki talent, ale klasę, jak prawdziwy dżentelmen (jakkolwiek to staromodnie by nie brzmiało), i wzbudzał odruchowo sympatię. Chciałbym jeszcze obejrzeć jego wcześniejszą serię filmów kryminalnych, w których wcielił się w Philo Vance, choć podobno są o wiele słabsze od Thin Man. Niestety na razie są poza moim zasięgiem, więc nie pozostaje nic innego jak cierpliwie czekać.

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
    Ostatnio odwiedzone
    wyczyść historię