Do ośmioletniej Lucíi większość krewnych wciąż zwraca się urzędowym imieniem Aitor. W trakcie spędzanych w baskijskiej wiosce wakacji bohaterka wytrwale będzie bronić jednak własnej tożsamości, mogąc liczyć na wsparcie nieoczekiwanej sojuszniczki.
Zdesperowana kobieta musi zaciągnąć pożyczkę, aby zapłacić skorumpowanej opiece społecznej i odzyskać dziecko. Sprawy się komplikują, kiedy podczas jej wizyty w banku, pojawia się dwóch napastników.